@b_piskorz@erbikos@MiedzLegnica A tak na marginesie to od jakiegoś czasu mówię, że gramy jak Raków tylko u nas nie ma jakości. A gra Rakowa równie nudna jak Miedzi była I jest. A teraz I tu I tam jakości nie ma😁
@b_piskorz@erbikos@MiedzLegnica Ok. Nie znałem. Jednak podejrzewam, że się rozpędził jak pojawiły się sukcesy sportowe, a pewnie też w jego biznesie. AD sukcesy w biznesie miał 15 lat temu...
@hrypaw322@erbikos@MiedzLegnica Splot dobrych decyzji I trochę szczęścia. Np. transfer Domingueza.
Tak. Liczę na powtórke.
Bardziej mi chodziło, że nie stać Nas na wysoki budżet, przy obecnych możliwościach
@b_piskorz@erbikos@MiedzLegnica Wiele, wiele błędów w tych latach.
Podejrzewam, że pan D. wydał więcej kasy na Miedź, niż Świerczewski na Raków. Tam efekty są u nas Średnio-slabe. Ale Raków to chyba wyjątek, co również pokazują u nich ostatnie "sukcesy"
@Astronom_Obcy@Ukashhhh94@elfattipappi@MiedzLegnica Kij ma zawsze 2 końce.
Ten jeden koniec mówi, że finanse klubu oparte są na jednym człowieku+ 1-2 tys karnetowiczów.
Inny koniec kija pokazuje, ze ten Wodzu popełnia mnóstwo błędów
@wiaczek@Ukashhhh94@maciekzkkk I tu jest cała prawda. Jesteśmy klubem 1 ligowym z aspiracjami zbudowania drużyny na poziomie ESA.
Ale będziemy bardziej Wartą czy Puszczą, a nie Legia czy Lechem
@wiaczek@Ukashhhh94@maciekzkkk Nie ma drogi na skróty. Trzeba mozolnie budować drużynę, eliminując słabe klocki. Tylko te klocki trzeba próbować I dać im szanse. Skoro są w 1 lidze to znaczy, ze coś tam rokowali. To trener niech decyduje czy się jeszcze nadają
@elfattipappi@MiedzLegnica Oby skończył się jak najszybciej.
Ja będę czekał, bo ufam, że kiedyś będzie lepiej.
Pamiętasz jak grali za Skrobacza?
Nie daliśmy mu szansy, żeby zbudować drużynę w 2 lata.
Zwolnijmy Bellę i zacznijmy wszystko od nowa? Wtedy za rok będziemy zwalniać kolejnego trenejro
@erbikos@MiedzLegnica Zgoda. Podejrzewam, że tacy są, bo są w naszym zasięgu finasowwym.. Zawsze jest szansa, że zbudujemy kiedyś drużynę taką jak Warta czy Puszcza. Tylko śmiem stwierdzić, że takie drużyny buduje się latami metodą prób i błędów