OK, przekonaliście mnie. Rosjanie prowokacyjnie umieścili swój kraj jak najbliżej baz NATO, nawet port w Królewcu przewidująco w zasięgu radarów z Redzikowa.
A Amerykanie to pacyfiści trzymający swój kraj daleko od instalacyj wojskowych rosyjskich, chińskich czy irańskich!
Sądzę,
że po oddaniu do użytku stacji w Redzikowie rozmowa Miłujących Pokój Przywódców Mocarstw (JE Włodzimierza Putina z JE Józiem Bidenem lub JE Donaldem Trumpem) może wyglądać tak:
- Szanowny Panie Prezydencie. Wie Pan doskonale, jak bardzo naród amerykański pragnie pokoju i jestem jak najdalszy od prób wywierania na Was jakiegokolwiek nacisku. Pragnę jednak zauważyć, że dzięki tarczy w Redzikowie będziemy mogli - gdyby doszło do jakichś incydentów - zniszczyć Wasze rakiety jeszcze nad Atlantykiem...
- Szanowny Panie Prezydencie! Jesteśmy pełni podziwu dla narodu amerykańskiego i Waszej potęgi militarnej. Przyznam szczerze, jak zawsze, że gdy nasi szpiedzy 12 lat temu donieśli, że planujecie tę bazę, to u nas zapanowała lekka panika i zdarzyło nam się nawet kilka histerycznych wypowiedzi. Pragnę jednak przypomnieć, że generałowie zawsze są gotowi do wygrania poprzedniej wojny. Wtedy nasze rakiety latały z szybkością Mach-3, obecnie latają z szybkością Mach-12 i te paręnaście sekund różnicy nie odgrywa już żadnej roli. Tym niemniej z okazji otwarcia tej bazy proszę przyjąć najszczersze życzenia pomyślności od całego miłującego pokój narodu rosyjskiego i innych narodów naszej Federacji".
Dziecko się broni przed aborcją, próbuje walczyć, działa instynkt przetrwania, dziecko reaguje, to nie żaden płód tylko człowiek.
Tak się morduje ludzi.
Trump robi w realu remake filmu „Idiokracja”, gdzie prezydentem został zawodnik wrestlingu. Sekretarzem Obrony chce mianować Pete’a Hegsetha, którego nie wpuścili na inaugurację Bidena. Dlaczego? To jest naprawdę dobre. Nitka. 🧵