Kiedy kilka razy celowo postawisz się w sytuacji bez wyjścia…
Uświadamiasz sobie w końcu, że to jedyna sytuacja kiedy jesteś sam przed sobą w pełni odpowiedzialny za rezultaty których pragniesz
To jedyna sytuacja kiedy nie jesteś leszczem tylko bierzesz wszystko w swoje ręce
Kto by pomyslal ze laska z onlfyfans która dala dupy ponad 100 razy w ciągu 24h dla slawy
Że jest pierdolnieta i skończy w psychiatryku?
Nie dało się tego przewidzieć haha
Milenialsi to chyba najsłabsze żyjące pokolenie
Uważam że o wiele bardziej ambitne i głodne życia jest gen z
Więcej agresji, więcej energii i coraz młodsze osoby odnoszące sukcesy aktualnie
No soy hahaha
Priorytety są kluczowe
Sporym błędem jest skupianie sie na laskach...
Kiedy powinieneś skupić się na robieniu kasy
Co pozwoliło by Ci zdobyć dziewczyny których chcesz
Oczywiście nie wierzę w tzw monk mode
80/20 to odpowiedni balans
Wyznaczaj sobie deadline'y
Jak długo można "grind'ować" bez zadowalających rezultatów?
Odpowiedź zależy ale należy dać sobie x czasu
Inaczej skończysz jako 30 latek który nadal hustluje
Jeśli musisz coś zrobisz. zrobisz to.
Jeśli musisz zarobić kasę bo wisisz ją ludziom którzy nie wysyłają listów...
To zarobisz tą kasę.
Jeśli musisz osiaganc sukces to go osiągniesz.
Jeśli możesz beż niego żyć...
Pewnie go nie osiągniesz
Czasem może zdarzyć się że czujesz się przytłoczony praca i jej ilością
Najlepsze jest wtedy po prostu ruszenie z miejsca i zaatakowanie najłatwiejszego taska
Zbudowanie momentum
Potem jest z górki
największym przekleństwem dla typowego faceta jest teraz największe bezpieczeństwo w historii
nieużywany mięsień zanika
oto prawdziwy powód spadku poziomu testosteronu
Najczęściej brak rezultatów to brak odpowiedniej ilości prób
Nie wychodzi ci? Git spróbuj jeszcze tysiac razy
Potem możesz się poddać i zająć czymś innym
Do tego czasu jednak, najpewniej Ci się uda