Niby przykre, ale czuję ulgę że nasza reprezentacja nie będzie grała na Mundialu. Oszczędzę nerwów I ciary żenady mnie ominą. Można się skupić na piękny gry najlepszych..
Rafał Trzaskowski krzyczy „Wielkie Brawa” po swoich wypowiedziach. Nerwy z debaty nie zeszły. Co potwierdza opinię, że w warunkach dużego stresu nie wytrzymuje.
W obecnej sytuacji na wypadek wojny my pójdziemy bronić naszego kraju, a cudzoziemcy zostaną na zasiłkach szukając roznych przygód i uciech na ulicach..
Mam taki pomysł, może to już jest rozważane (daj Boże). Skoro już musimy przyjmować i utrzymywać cudzoziemców, to może ich koszarować i przymusowo wcielać do woja? W razie wojny byłoby czym się bronić.
Godzina 5:00, po warszawskich mostkach jadą autobusy, tramwaje i samochody - wiozą ludzi do pracy. Tu pusto i głucho. Tak będzie przez 80 - 90% czasu... Tylko oświetlenie się pali i ekologicznie zżera prąd. Najmniej potrzebna z niepotrzebnych inwestycji