@Nocny_Pingwin@Jan_Pinski To że ktoś coś ukradł nie od razu znaczy że jest złodziejem xd Poza tym polityka przy tak niskich kwotach szczególnie nie można złodziejem nazwać xd Znajdźmy proporcje ;)
Polska, Bydgoszcz, zeszły weekend.
Dwie dziewięcioletnie dziewczynki — siostry bliźniaczki — wpadły pod lód na miejskim kanale. Nasz rodak, Ołeksandr, nie zawahał się ani sekundy. Zobaczył wszystko z mostu i natychmiast zareagował. Wraz z miejscowym mieszkańcem, przy użyciu gałęzi i szalika, wyciągnęli dzieci z lodowatej wody i udzielili im pierwszej pomocy do czasu przybycia służb ratunkowych.
Takie czyny przypominają o tym, co najważniejsze — o człowieczeństwie.
Ołeksandr pochodzi ze Słowiańska w obwodzie donieckim. Jest byłym oficerem policji. Mieszka w Polsce, pracuje jako kierowca.
Obecnie niemal milion Ukraińców codziennie pracuje w Polsce — budują, leczą, wożą, uczą, płacą podatki. I ratują życie. Ukraińcy i Polacy. Razem. Bez zbędnych słów — po prostu wspólne działanie, gdy było to potrzebne. 🇺🇦🤝🇵🇱
SZPIEG NA LISTACH BRAUNA?!
Grzegorz Braun nie zamierza dłużej udawać, o którego narodu interes dba najbardziej. Na listy wyborcze trafia Mateusz Piskorski - człowiek z prokuratorskimi zarzutami o szpiegostwo na rzecz Rosji i Chin.
#polityka#sejm#braun #konfederacjakoronypolskiej #piskorski
@R_A_Ziemkiewicz Jak kupię pizzę za 50zl jak dam na WOŚP to frajer niby ? Frajerzy to ci którzy biorą kasę od Rosjan bo się kasa z reklam skończyła i doszli do wniosku że nie ma innego źródła finansowanie niż przelew krypto z Moskwy…
@jpinkwart Pod Waszymi wpisami na fb tzn kanału zero jest wpip fake kont ruskiej propagandy. Zamiast blokować te konta to nic nie robicie bo każdy komentarz podbija wpis w algorytmach.
Popełniłam właśnie tekst na temat szkodliwości 😉tatuaży (tekst w komentarzu), czy myślicie podobnie?
Tatuaż to nie tylko ozdoba skóry. To trwała ingerencja w funkcjonowanie układu odpornościowego.
Coraz więcej badań pokazuje, że skutki tatuowania nie ograniczają się do miejsca wykonania wzoru. Pigment wprowadzony do skóry właściwej nie pozostaje lokalnie, jest wychwytywany przez komórki układu immunologicznego i transportowany do węzłów chłonnych, gdzie może pozostawać przez wiele lat.
A węzły chłonne pełnią kluczową rolę w regulacji odpowiedzi immunologicznej. To tam „zapadają decyzje”, jak organizm reaguje na infekcje, szczepienia czy inne bodźce.
Stała obecność obcego materiału oznacza przewlekłą, aktywację układu odpornościowego. W medycynie wiadomo, że taki stan może zmieniać sposób, w jaki organizm reaguje na kolejne wyzwania w tym nie tylko zakażenia, ale również szczepienia.
Interesujące są obserwacje dotyczące odpowiedzi poszczepiennej. Dane sugerują, że obecność pigmentu w układzie limfatycznym może osłabiać odpowiedź na szczepionki mRNA, a jednocześnie nasilać reakcję na szczepionki inaktywowane, takie jak szczepionka przeciw grypie. To pokazuje, że tatuaże realnie wpływają na modulację odporności.
Najpoważniejszy sygnał ostrzegawczy pochodzi z analiz epidemiologicznych z krajów skandynawskich (2024 r.), które wskazują na około 20% wyższe ryzyko chłoniaków u osób z rozległymi tatuażami.
Prawdopodobnym mechanizmem jest przewlekły stan zapalny, czyli dobrze znany czynnik sprzyjający procesom nowotworowym. Opisywane są również związki z wybranymi nowotworami skóry.
Nie oznacza to jednak, że każdy tatuaż jest zagrożeniem. Kluczowe znaczenie mają warunki wykonania. Przy zachowaniu wysokich standardów higieny ryzyko powikłań infekcyjnych jest niewielkie. Natomiast zaniedbania mogą prowadzić do transmisji wirusów takich jak HIV, HBV czy HCV.
Jeśli ktoś nie widzi, że Grzegorz Braun używa sformułowań zbieżnych z przekazem Moskwy, to znaczy, że nie chce widzieć. Wystarczy porównać hasła.
1/ W Rossija 1, w programach publicystycznych emitowanych po 2022 roku, wielokrotnie pojawia się przekaz, że Polska traci suwerenność i tożsamość, ponieważ jest „ukrainizowana” przez Ukrainę i Zachód.
Grzegorz Braun mówi: „Stop ukrainizacji Polski.”
To nie jest podobne. To jest to samo hasło.
2/ W państwowej agencji RIA Novosti oraz w wypowiedziach wysokich rosyjskich regularnie powtarza się teza, że pomoc Ukrainie szkodzi krajom, które jej udzielają, a Europa „płaci cenę za cudzą wojnę”.
Grzegorz Braun mówi:
„To nie jest nasza wojna. Nie wolno otwierać terytorium RP na przestrzał.”
Znów to samo znaczenie. Inne słowa.
3/ W wystąpieniach Władimira Putina oraz w komentarzach rosyjskich mediów państwowych systematycznie pojawia się teza, że Zachód i Unia Europejska niszczą państwa narodowe, odbierają im suwerenność i narzucają obce interesy.
Grzegorz Braun mówi:
„Unia Europejska niszczy państwa narodowe.”
Ta sama teza. Ta sama narracja.
4/ Rosyjskie media, w tym Rossija 1 i RIA Novosti, od lat przedstawiają Ukrainę jako narzędzie Zachodu, a państwa Europy Środkowej jako wciągane w konflikt wbrew własnym interesom.
Grzegorz Braun sugeruje, że Polska działa w interesie obcych, a nie własnym, wspierając Ukrainę.
Sens identyczny. Tylko kontekst lokalny.
5/ Narracja o „rozbijaniu Europy Środkowej”
Rosyjskie media państwowe od lat mówią, że
Europa Środkowa jest wykorzystywana przez Zachód jako strefa buforowa, ponosząca koszty cudzych decyzji.
Grzegorz Braun przedstawia Polskę jako
kraj poświęcany w imię interesów Zachodu i Ukrainy.
Znów to samo znaczenie. Tylko lokalny język.
6/ Rzecz kluczowa.
Rosyjskie media nie tylko mówią to same.
One emitują i cytują wypowiedzi Brauna, przedstawiając je jako dowód, że „w Polsce rośnie sprzeciw wobec Ukrainy i Zachodu”.
Kreml zwykle nie cytuje przypadkowych polityków z Unii Europejskiej.
Cytuje tych, których wypowiedzi wpisują się w rosyjską narrację.
Nie trzeba nic więcej tłumaczyć.
Wystarczy zestawić słowa.
autor: redakcja @AkademiaPrawdy
Reuters – relacje i cytaty z wypowiedzi władz rosyjskich dot. „wojny cudzym kosztem”, sankcji, „zmęczenia Europy” i narracji o odpowiedzialności Zachodu.
AP (Associated Press) – cytaty Putina i kluczowe tezy Kremla o Zachodzie, UE, „suwerenności” i „narzucaniu interesów”.
EUvsDisinfo (East StratCom Task Force) – katalog i opisy stałych narracji rosyjskiej dezinformacji (m. in. „Ukraina jako narzędzie Zachodu”, „Europa jako marionetka USA”, „Europa Środkowa jako bufor”).
Biełsat , https://t.co/1m1cgetReU , https://t.co/1V6IXEIuzm – analizy rosyjskich narracji wobec Polski i regionu, opisy motywów typu „ukrainizacja/banderyzacja” w rosyjskim przekazie.
Rossija 1 , RIA Novosti – kanały, agencje państwowe Federacji Rosyjskiej, w których pojawiają się wątki „ukrainizacji”, „bufora”, „wciągania regionu w konflikt” (materiał źródłowy do weryfikacji tez).
https://t.co/hDuOffmgcY – materiały o rosyjskich operacjach wpływu i liniach propagandowych w regionie Europy Środkowej.
Jest coś głęboko nieuczciwego w tym, jak polska prawica opowiada historię. Niemcy są w tej narracji wiecznym wrogiem, sprawcą absolutnego zła, krajem, który „ciągle jest nam coś winien”. A Rosja? Rosja w tej opowieści pojawia się marginalnie, półgębkiem, bez gniewu, bez pretensji, bez realnego rozliczenia. Jakby była tłem. Jakby „nie do końca wiadomo, co właściwie nam zrobiła”.
To nie jest przypadek. To jest nierównomierne rozłożenie ciężaru winy, które prowadzi do jednego skutku – łagodzenia obrazu rosyjskich zbrodni w świadomości Polaków. A to dokładnie wpisuje się w rosyjską politykę historyczną.
Zacznijmy od rzeczy podstawowej, o której wielu „patriotów” jakoś zapomina.
17 września 1939 roku Związek Sowiecki napadł na Polskę, łamiąc obowiązujące umowy międzynarodowe i pakt o nieagresji. To nie było „wkroczenie”. To była agresja militarna, dokonana w porozumieniu z III Rzeszą. Polska walczyła już z Niemcami, a Rosja uderzyła w plecy. To był nóż wbity w państwo, które jeszcze się broniło.
Potem przyszło to, co Rosja robi najlepiej – uderzenie w elity. Zbrodnia katyńska nie była chaotycznym mordem wojennym. Była zaplanowaną decyzją państwową, mającą jeden cel: fizycznie usunąć ludzi, którzy mogliby po wojnie odbudować niepodległe państwo. Oficerowie, policjanci, urzędnicy, prawnicy, inteligencja. Kręgosłup narodu. Strzał w tył głowy i masowy dół. To nie była zemsta. To była strategia.
Równolegle setki tysięcy Polaków wywieziono na Sybir i do Kazachstanu. Nie „losowo”. Wywożono nauczycieli, urzędników, ziemian, oficerów, ich rodziny. Całe warstwy społeczne. Celem nie była tylko kara. Celem było rozbicie społeczeństwa, wyrwanie ludzi z ich środowisk, zniszczenie lokalnych więzi, zmielenie ich w systemie przymusu. Tak działa rosyjskie imperium – niszczy od środka.
A potem, po II wojnie światowej, Rosja zrobiła Polsce coś, czego żaden inny kraj nie zrobił w takiej skali i tak długo. Narzuciła nam własny system władzy. Nie okupację na kilka lat, nie reparacje, nie strefę wpływów „na papierze”. Narzuciła pełną kontrolę polityczną, wojskową i bezpieczeństwa. Aparat represji, cenzurę, zależne elity, więzienia dla opozycji. Polska istniała tylko formalnie. Realne decyzje zapadały w Moskwie.
I teraz kluczowe pytanie.
Dlaczego o tym mówi się znacznie rzadziej niż o zbrodniach niemieckich?
Bo niemieckie zbrodnie są wygodne politycznie. Są bezpieczne. Są zamknięte historycznie. Rosyjskie – nie. Rosyjskie prowadzą wprost do pytania o dzisiejszą politykę, o sympatie, o sojusze, o to, komu realnie zależy na osłabianiu Zachodu i Unii Europejskiej. Dlatego prawica wali w Niemcy, a Rosję traktuje jak temat niewygodny, który lepiej rozmyć.
Efekt jest prosty i groźny.
Polacy doskonale wiedzą, co złego zrobiły Niemcy.
Ale nie widzą pełnej skali tego, jak Rosja przez wieki systemowo niszczyła polskie państwo i społeczeństwo.
A to nie jest neutralne. To jest dokładnie to, czego Rosja zawsze chciała – żeby Polacy pamiętali selektywnie, kłócili się o Zachód i przestali widzieć w Rosji główne źródło zagrożenia. Historia nie jest tu tylko przeszłością. Jest narzędziem polityki.
autor: redkacja @AkademiaPrawdy
źródła: Agresja ZSRR na Polskę 17 IX 1939 – dokumenty międzynarodowe, IPN
Zbrodnia katyńska – decyzje Biura Politycznego WKP(b), dokumenty NKWD
Deportacje obywateli polskich 1940–1941 – badania IPN
Operacja Polska NKWD 1937–1938 – archiwa sowieckie, opracowania IPN
System narzucony Polsce po 1945 r. – badania nad dominacją sowiecką w Europie Środkowej
@JozefEscriva Mając kontakt z czytelnikiem Do Rzeczy powiem że ta ruska propaganda działa i głosy idą na Brauna. Ukraina i USA są winne wojny etc Stawiam że po zmianie władzy Do Rzeczy przestało mieć kontrakty reklamowe a koszty stałe są spore. Więc było potrzebne nowo źródło …