Dobra. Nie da się już tego czytać więcej, więc napiszę po prostu, co czuję.
Wiele osób pyta mnie, dlaczego chcę przeznaczyć pieniądze na pomoc rodzinie po ostatniej tragedii - w tym córeczce pseudokibica, który zginął.
W życiu trzeba mówić prawdę.
Prawda jest taka, że człowiek, który zginął, zginął tragicznie. W sposób, który nigdy nie powinien mieć miejsca. Z rąk innych ludzi i niestety swoich demonów. W sposób poniżający. Kropka.
Czy to znaczy, że trzeba idealizować jego życie, jego wybory albo środowisko, z którego pochodził? Nie.
Handlował narkotykami. Niszczył życie innym ludziom. Funkcjonował w świecie ludzi bez skrupułów, w środowisku, które z wielu powodów przesiąkło nienawiścią, przemocą, zemstą i pogardą dla drugiego człowieka.
Ale jest też druga prawda. Po nim zostało dziecko.
Dziecko nie odpowiada za decyzje swojego ojca. Nie odpowiada za jego błędy, relacje, środowisko ani za to, co wydarzyło się wcześniej.
I właśnie dlatego chcę pomóc.
Coraz częściej męczy mnie łatwość, z jaką oceniamy ludzi. Bo ocenianie ludzi zbyt radykalnie i zbyt pochopnie jest po prostu łatwe. Znacznie trudniej spróbować zrozumieć, dlaczego ktoś stał się takim człowiekiem, jakim się stał.
Nie mówię tu o tych, którzy świadomie i cynicznie wykorzystują system, pozycję czy innych ludzi do czynienia zła (tych tępię i będę tępił). Mówię o tych, którzy czasem dorastają w świecie, w którym dobrych alternatyw prawie nie widać.
I być może warto czasem pomóc również tym, którzy nie mieli takiego komfortu jak inni.
Komfortu dorastania w poczuciu bezpieczeństwa.
Bycia kochanym.Bycia rozumianym.
Możliwości spełniania się, rozwijania i znalezienia swojego miejsca.
Nie każdy startuje z tego samego miejsca.
Nie każdy dostał od życia tyle samo dobra, uwagi, miłości i szans.
To oczywiście nie oznacza, że człowiek nie odpowiada za swoje decyzje. Odpowiada. To jest bardzo bliskie filozofii Adlera, której jestem wierny - przeszłość nas kształtuje, ale nie zwalnia nas z odpowiedzialności za to, co robimy dalej.
Ja po prostu JUŻ nie umiem patrzeć na ludzkie życie jak na prostą zasadę:
zrobiłeś źle, więc jesteś zły.
Popełniłeś błędy, więc nic więcej o tobie nie ma już znaczenia.
Może właśnie o tym jest też matematyka.
Nie o prostych odpowiedziach, ale o precyzji myślenia. O dostrzeganiu wielu zmiennych naraz. O rozumieniu, że wynik rzadko bierze się z jednej rzeczy. Że jeśli pominiesz jedną ważną zmienną, cały obraz może stać się fałszywy.
Z ludźmi jest podobnie.
Nie da się uczciwie ocenić człowieka, patrząc tylko na jeden moment, jeden błąd, jedną decyzję czy jedną etykietę.
Dla mnie to wszystko nie jest tak prostolinijne.
Ile jest w człowieku jego własnych wyborów, a ile wychowania, środowiska, samotności, potrzeby przynależności, braku miłości, niezrozumienia czy przemocy, której wcześniej sam doświadczył?
Nie znam prostych odpowiedzi.
Ostatni tydzień mnie zniszczył totalnie - po ludzku.
Naprawdę nie potrafię już patrzeć na to wszystko jak na prosty zbiór zasad, w którym każdemu można szybko przypisać winę, ocenę i odpowiednią szufladkę.
Wiem tylko, że próba zrozumienia człowieka nie oznacza usprawiedliwiania jego czynów.
Można uważać, że ktoś podejmował złe decyzje, i jednocześnie uważać, że nie zasługiwał na śmierć.
Można potępiać przemoc i jednocześnie pomóc dziecku człowieka, który był częścią świata, którego sami nie akceptujemy.
Można też próbować pomagać ludziom wcześniej. Zanim będzie za późno.
Dla mnie jedno nie wyklucza drugiego.
Wolę tę słabość niż obojętność.
Naszą rolą teraz jest zrobić wszystko, żeby ta tragedia nie poszła na marne. Żeby to, co wydarzyło się w tym środowisku i to, co być może właśnie zaczyna się w nim zmieniać, nie skończyło się tylko na kilku dniach emocji.
Jeśli z tego wszystkiego ma wyniknąć cokolwiek dobrego, to niech będzie nim mniej nienawiści, mniej przemocy i więcej ludzi, którzy dostaną szansę wcześniej - zanim ich życie skręci w stronę, z której później trudno wrócić.
EOT.
Przestawiam Państwu Pana @PucekJaroslaw. W związku z tym, że każe mi zdychać, a doskonale Państwo wiedzą jaką mamy napiętą sytuacją - warto aby ten tweet został tu. Podajcie dalej. Warto by poznali go inni.
Ekspert ds. polityki mieszkaniowej. Radca prawny urodzony w Poznaniu, ukończył Technikum Mechaniczne, a następnie prawo na Uniwesytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Całą swoją karierę zawodową związał z tym właśnie miastem. W latach 2009 – 2015 kierował poznańskim Zarządem Komunalnych Zasobów Lokalowych, które pod jego kierownictwem został przekształcony w spółkę prawa handlowego. Było to pierwsze tego rodzaju przekształcenie w Polsce. Zawodowo zajmuje się obsługą procesów inwestycyjnych oraz doradztwem w zakresie szeroko rozumianych inwestycji na rynku nieruchomości. Prowadzi własną kancelarię prawną. Prywatnie – mąż i ojciec 9-letniej Tosi. Zadeklarowany kibic Lecha Poznań. Aktywny działacz ruchu kibicowskiego w Poznaniu, uznawany swego czasu za nieformalnego rzecznika prasowego kibiców Kolejorza. Miłośnik lotnictwa, a w przeszłości pilot szybowcowy.
Prezentujemy nowy Regulamin Obiektu Sportowego Synerise Arena – Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana w Krakowie, położonego przy ul. Reymonta 20 w Krakowie.
W ramach zaktualizowanych i rozszerzonych zapisów regulaminu symbolika grupy „Młoda Ferajna” zostaje oficjalnie uznana za zakazaną na terenie obiektu.
Eksponowanie, propagowanie lub rozpowszechnianie tej symboliki będzie skutkowało bezwzględnym stosowaniem najsurowszych dostępnych sankcji, w tym zakazem uczestnictwa w wydarzeniach organizowanych na stadionie przez okres do **2 lat, zgodnie z maksymalnym okresem przewidzianym przez ustawę, oraz - w przypadkach przewidzianych prawem - podejmowaniem działań zmierzających do zastosowania dalszych środków prawnych, włącznie z zakazem sądowym.
Postanowienia regulaminu wyczerpują dalszą komunikację klubu w ostatnich sprawach będących przedmiotem dyskusji opinii publicznej.
Synerise Arena jest miejscem bezpiecznym dla wszystkich kibiców, rodzin, dzieci, zawodników i pracowników. Symbole oraz zachowania nawołujące do działalności przestępczej nie będą na naszym stadionie akceptowane.
Regulamin: https://t.co/pMqiOhRN15
Kiedyś próbował walczyć J. Bednarz, ale różnica jest zasadnicza. On nie był właścicielem klubu. @jarokrolewski jest i jeśli będzie konsekwentny ma szansę wygrać, bo czasy też się zmieniły i w takiej walce będzie miał za sobą tysiące normalnych kibiców
https://t.co/HZuUYRYx9A
Doprecyzowując wczorajszy komunikat, ponieważ w natłoku wczorajszych oświadczeń ten istotny szczegół mógł umknąć a jest dość oczywisty. Od najbliższej kolejki przy R22 wszelkie transparenty i inne elementy z hasłami „anty”, „PDW” czy „Młoda/Stara/Podstarzała/W średnim wieku Ferajna” - w tym również tego typu koszulki i inne - nie będą dopuszczone na żadną z trybun, a te wniesione zostaną usunięte ze stadionu @wislakrakowsa 🔵⚪️🔴 natychmiast wraz z ich właścicielami.
W Krakowie i innych miastach nie brakuje prywatnych balkonów, na których można swobodnie prezentować takie treści. Mecz trwa zaledwie 90 minut - warto wykorzystać ten czas, by skupić się na wspieraniu własnej drużyny.
Oświadczenie Klubu Piłkarskiego TS Wisła Kraków S.A.
W związku z informacjami i materiałami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej, w tym komentarzami sugerującymi udział osób utożsamianych z Wisłą Kraków w tragicznym zdarzeniu w Nowej Hucie, Klub Piłkarski TS Wisła Kraków S.A. stanowczo potępia wszelkie akty przemocy i agresji.
Jednocześnie zdecydowanie sprzeciwiamy się automatycznemu łączeniu Wisły Kraków oraz całej naszej społeczności z działaniami konkretnych osób. Posługiwanie się nazwą, barwami lub symbolami Klubu, a także deklarowanie sympatii do Wisły, nie oznacza reprezentowania Klubu ani działania w jego imieniu.
Przemoc nie ma nic wspólnego z kibicowaniem. Nie może być usprawiedliwiana trybalizmem, przywiązaniem do określonej grupy, barw, dzielnicy ani jakiejkolwiek ideologii. Każda próba odebrania drugiemu człowiekowi godności, zdrowia lub życia jest zaprzeczeniem elementarnych zasad człowieczeństwa.
Każdy, kto dopuszcza się przemocy, napada na innych, zastrasza, kradnie lub uczestniczy w ulicznych porachunkach, sam wyklucza się ze wspólnoty Wisły Kraków i nie ma moralnego prawa nazywać się jej kibicem. Kibicowanie powinno oznaczać lojalność, odpowiedzialność i szacunek do drugiego człowieka. Ten, kto świadomie krzywdzi innych, nie tylko sprzeniewierza się wartościom naszego Klubu, ale - w myśl prostej zasady - nie jest godny podania ręki.
Tak tragiczne wydarzenia muszą skłaniać całe środowisko piłkarskie do głębokiej refleksji. Regularnie docierają do opinii publicznej zdjęcia skradzionych lub odebranych siłą koszulek, szalików i innych klubowych symboli, a także informacje o pobiciach, napaściach i ulicznych porachunkach. Zbyt często czyny te są przedstawiane jako element rywalizacji kibicowskiej, choć w rzeczywistości są zwykłymi przestępstwami.
W różnych miejscach w Polsce, w otoczeniu wielu klubów, osoby działające pod przykrywką miłości do drużyny dopuszczają się przemocy, kradzieży, zastraszania i innych czynów zabronionych. Takie działania muszą się skończyć. „Miłość” do klubu nie może być alibi dla przestępczości, a barwy klubowe nie mogą służyć jako zasłona dla agresji.
Rozwiązanie tego problemu wymaga zjednoczenia odpowiedzialnej części środowiska piłkarskiego - klubów, organizatorów rozgrywek, związków sportowych, zawodników, uczciwych kibiców, mediów oraz instytucji publicznych. Nie wystarczą nieformalne zasady tworzone i egzekwowane przez środowiska stosujące przemoc. Potrzebne są zdecydowane, konsekwentne i skoordynowane działania na poziomie państwa, organów ścigania, wymiaru sprawiedliwości oraz podmiotów odpowiedzialnych za organizację i regulację rozgrywek.
Osoby, które łamią prawo, stosują przemoc lub uczestniczą w ulicznych porachunkach, działają wyłącznie na własną odpowiedzialność. Ich zachowanie pozostaje w całkowitej sprzeczności z wartościami Wisły Kraków i nie może być usprawiedliwiane przywiązaniem do jakichkolwiek barw klubowych.
Nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody na wykorzystywanie nazwy, historii oraz symboli Wisły Kraków jako pretekstu dla chuligaństwa, agresji czy działalności przestępczej. Nasz Klub tworzą setki tysięcy uczciwych kibiców, zawodników, pracowników, młodych sportowców i rodzin. Nie pozwolimy, aby cała ta społeczność była utożsamiana z bezprawnymi działaniami pojedynczych osób.
Do czasu zakończenia czynności prowadzonych przez właściwe organy klub nie będzie komentować dodatkowo sprawy. Oczekujemy na oficjalne ustalenia Policji i prokuratury oraz pozostajemy gotowi do współpracy w zakresie przewidzianym prawem.
Nasze stanowisko jest jednoznaczne: zero tolerancji dla wszelkich przejawów przemocy. Żadne barwy, podziały, środowiskowe reguły ani poczucie przynależności nie mogą być ważniejsze od ludzkiego życia, godności i odpowiedzialności za drugiego człowieka.
🔥Unikalna odznaka na 120-lecie przekazana przez Krzysztofa Gawła - Ważne z KiM trafia na licytację na @FORBG1906🔥 nie do kupienia i nie do dostania!
Do tego dorzucamy pin @Wrexham_AFC, książkę od Dariusza Zastawnego z @HistoriaWisly z podpisem oraz autografem kapitana Alana Urygi!!
Wszystko dla Szczepana, podopiecznego Fundacji Otwarte Ramię Białej Gwiazdy! Link do wpłat 👉🏻👉🏻 https://t.co/UGie8g87wI
Licytujemy do wtorku do 19:06. Zaczynamy od 100 zł.