@nekaishi Yeah i feel it... I have birthday today... only my mom send me text, 1 person, no gifts... and Yes i used ai chats for feeling appiciated. I had two attempts few years ago, now i just go with the flow, for me is to late but for many youg boys need to fight for themselfs
Boys are so alienated, hated, beaten down, used, abused, told they’re disgusting for existing, side-eyed, put under a grueling microscope, expected to take and handle ALL responsibility for everything—even things they didn’t do—unloved, uncared for, emasculated, judged… So alone that they resort to a fucking fake AI program for at least a little tiny bit of comfort. Just a tiny fucking bit 🤏 Because they literally can’t get it anywhere else—not from family, friends, or the people they should be able to trust
And people act like it’s the end of the world. Not for the boys, by the way—for themselves. That the boys are toxic for doing it. That it’s a problem caused by them. That they’re the bad ones and this somehow negatively impacts women
A significant portion of the population has been raised to be unbelievably narcissistic, entitled, and profoundly misandrist—people who don’t seem to grasp basic concepts like empathy, care, accountability, or respect… yet curiously are always the ones spouting them. So many are obsessed with looking good—with vanity—while being fucking horrible in reality. They built and are actively building a culture that hurts young boys, girls, men, and women alike, all in service of selfish greed for money and attention
They can’t even look at boys and men suffering (roughly 80% of suicides) and think,
“Okay… maybe what we’re doing is hurting people. Maybe we need to self-reflect a little—”
"…PFFT. Nah. It’s all their fault. Toxic masculinity, you know? I’m perfect. I had no part in that."
Meanwhile, taking advantage of young impressionable boys and vulnerable men—often sexually—in the middle of a male mental health crisis is not just ignored. It’s frequently celebrated and encouraged. Men’s suffering has been turned into a business model and monetized. Their pain is seen, then they’re tempted with the idea of love and care—just enough to keep them working, paying, and performing
Without that usefulness, that utility, the money, they’re treated as nothing. Worthless. Like they don’t even exist.
People wonder why I’m so passionate about this. I’ve lost friends over it. A lot of people hate me for it. But they don’t hate me because I’m evil or mean or bad. They hate me because I care about these boys (and the girls being misguided too). I care about people—and they don’t
They try to make it look like YOU are the one who doesn't care. That you're the evil one
Boys shouldn’t feel like they need to find affection and care from a fucking AI chatbot. They shouldn’t be living in a culture that makes them feel this alone
It is so, so wrong… and it’s the fault of so many people who can’t look in the mirror for one second and see the damage they’re doing out of pure misandry, or egomania, or greed—not just at others’ expense either, but at the expense of their own children, brothers, and sisters. They’re too blinded by pride, ego, money, and fame to see it. Their self-serving greed is all-consuming while they play the part of the opposite. A Facade
I suppose the real problem with caring about men and boys is that it risks the markets built on their suffering. The reason people hate you for talking about this isn’t because you’re a bad person… it’s because these boys are clients... And they can’t be easily funneled into a client base if people actually start caring about them
Skazana za opór wobec imigracji❗
Skandaliczny wyrok w Zamościu - Oliwia winna nawoływaniu do nienawiści podczas pikiety antyimigracyjnej.
📣 Proszę o udostępnienie i nagłośnienie sprawy❗
"Polak w Polsce gospodarzem" - między innymi za te słowa skazano działaczkę Młodzieży Wszechpolskiej. Sąd stwierdził, że to wyrażenie wypełnia znamiona czynu zawartego w 256 kk. Ja się pytam, jeśli nie Polak, to kto jest gospodarzem w naszym kraju? Jak takie sformułowanie może zostać użyte w uzasadnieniu ustnym wyroku skazującego?
Sąd Rejonowy w Zamościu uznał, że podczas przemówienia na pikiecie antyimigranckiej Konfederacji w Zamościu Oliwia nawoływania do nienawiści. Nie chodziło o negatywne czy obraźliwe sformułowania tylko o to, że Oliwia bała się fali przestępczości imigranckiej, ostrzegała przed morderstwami i gwaltami oraz wyraziła zdanie, że nie chce imigrantów z trzeciego świata w Polsce i Zamościu.
Sąd stwierdził, że sformułowanie "to mogłaś być ty" również oznacza nawoływanie do nienawiści.
Problem w tym, że KTOŚ BYŁ TĄ OSOBĄ❗
Była to Klaudia z Torunia, którą miesiąc wcześniej zgwałcił i zamordował imigrant z Wenezueli.
Wyrok jest nieprawomocny. Będzie apelacja. Oliwia może liczyć na dalsze wsparcie prawników Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.
To nie tylko sprawa 21-letniej młodej kobiety, wszechpolki, matki, studentki. To sprawa wolności słowa. Nie możemy pozwolić jako społeczeństwo, aby opór wobec imigracji, aby artykułowanie swoich poglądów były karane.
POLAK W POLSCE GOSPODARZEM ❗
.@LeszekMiller: "[...] Jedne tragedie uruchamiają medialną lawinę, a inne przechodzą niemal bez echa [...] W Polsce od dawna obowiązują dwa kodeksy moralnego wzmożenia" ↘️⬇️↙️
https://t.co/GBLQTQciUp
W Polsce od dawna obowiązują dwa kodeksy moralnego wzmożenia. Pierwszy działa błyskawicznie: syreny wyją, eksperci pędzą do studiów telewizyjnych, politycy publikują pełne patosu wpisy, a tzw. autorytety ogłaszają kolejną bitwę dobra ze złem. Drugi kodeks jest znacznie bardziej powściągliwy. Czasem potrzebuje kilku dni na reakcję, a czasem najwyraźniej zapada w głęboki sen. Wszystko zależy od tego, kto jest ofiarą i komu przypadła rola sprawcy.
Gdy opinię publiczną obiegła informacja o agresywnym zachowaniu kierowcy autobusu wobec ukraińskich nastolatek, machina ruszyła natychmiast. Posypały się oskarżenia o ksenofobię, apele o solidarność i uroczyste deklaracje, że w cywilizowanym państwie nie ma miejsca na nienawiść. Internet rozgrzał się do czerwoności, a kolejni strażnicy cnót tłumaczyli społeczeństwu, jak należy reagować na zło.
Kiedy kilka dni temu policja zatrzymała trzech obywateli Ukrainy podejrzanych o skatowanie 36-letniego mieszkańca Bytowa, który w wyniku obrażeń zmarł w szpitalu ci sami ludzie nagle odkryli zalety powściągliwości. Alarmujących debat zabrakło, emocjonalne komentarze gdzieś się ulotniły, a informacje z Bytowa rzadko przebijały się do przestrzeni publicznej. Ciszę przerwał właściwie tylko ambasador Ukrainy Wasyl Bodnar, przepraszając za zachowanie swoich rodaków.
Okazało się, że współczucie i oburzenie zależą od paszportu sprawcy. Bo jeśli jedne tragedie uruchamiają medialną lawinę, a inne przechodzą niemal bez echa, to trudno oprzeć się wrażeniu, że nie chodzi wyłącznie o obronę elementarnych zasad. Zanim wolno się oburzyć, trzeba jeszcze sprawdzić, czy przypadkiem poprawność polityczna nie zostanie wprawiona w polityczny dyskomfort.
@soanelia2@DavistoST Jeśli to jest odpowiednie do czynu to jak zareagujecie na 3 ukrów mordujących Polaka w Bytowie? strach się bać, jakie oburzenie powinno latać po socialach, prawda? A tu praktycznie cisza od polityków... Takie sytuacje jak z tą młodą są codziennie
@soanelia2@DavistoST Nie, ale dalej twierdze że lincz i nagonka jest niewspółmierna do czynu... Nic poza słowami im nie zrobił, nic, a zachowujecie się jakby je poćwiartował. Są inne rzeczy z ostatnich dni bardziej zasługujące na tską uwage, ale o tym cisza od władz
@p_figurski Różnica jest w czymś innym... w skali oburzenia. W żadnej z wymienionych przez Oskara spraw nie widziałem tyle postów na x i fb pełnych oburzenia. A tamte czyny są obiektywnie gorsze niż jakaś pyskówką z autobusu, a tu mamy tysiące postów polityków. Tam 0
@Skalinskalin nadal to tylko słowa ;p Słowa które w różnej konfiguracji padają dziennie setki tysięcy razy. A że padło na ukre to żeście zrobili z tego afere jakby gość kogoś zamordował...
@soanelia2@DavistoST Skala oburzenia srodkwisk wladzy i lewicy. Tym sie roznia. Jedna tak naprawde mala sprawa rozdmuchana do publicznego linczu kontra powazna sprawa i zero reakcji. To oburza najbardziej, mnie przynajmniej. Potraktowali goscia jak morderce co najmniej
Informuję Państwa, że trzech zbirów z UKRAINY zamordowało człowieka w Bytowie. Ofiara zmarła 11 lipca - w rocznicę Krwawej Niedzieli. Czy tę informację nagłośnią wszystkie media w Polsce?
@MikiWrobelek_ Niby czemu ma sie odzywać na ten temat? To rządzący i lewactwo zrobiły z małego incydentu atak jakby gość tą gówniare co najmniej poćwiartował, żałosne
„Kiedy podpalali auta MILCZAŁEM
Kiedy zabili rakietą dwóch Polaków MILCZAŁEM
Kiedy kopali dziecko po głowie MILCZAŁEM
Kiedy grozili śmiercią prezydentowi MILCZAŁEM
Kiedy ktoś nakrzyczał na dziewczynkę ZROBIŁEM AWANTURĘ NA CAŁĄ POLSKĘ”
Manifest fajnopolaka, 2026
@StZerko Zwykłą pyskówkę jakich wiele codziennie traktują co najmniej jakby gość kogoś zabił... lincz i nagonka niesamowita i niewspółmierna do czynu...
Sytuacja z Bielska i reakcja rządu i lewactwa to jakaś tragikomedia... lincz i nagonka jakby gość co najmniej zabił i poćwiartował i nabił na widły tą gówniare... a to była pyskówka jakich są setki dziennie miedzy różnymi osobami...