Przykład perfekcyjnego wykorzystania osobistej marki przez Erling Haaland, norweski piłkarz, bardzo lubi zwykłą marchewkę i wszędzie opowiada, jak często ją je, zwłaszcza przed meczami.
Dzięki temu wśród norweskich dzieci stała się ona niezwykle popularna, jedzą ją zamiast słodyczy i nazywają „cukierkiem Haalanda”, a sprzedaż marchwi w Norwegii w tym roku wzrosła niemal dwukrotnie.
Karol Nawrocki. Doktor historii. pRrezydent. Człowiek, który wie, że:
📚 „Dziady” Adama Mickiewicza mógł napisać tylko Adam Mickiewicz.
⚔️ Polacy byli „wielkimi obrońcami Monte Cassino” - chociaż klasztoru bronili Niemcy, a żołnierze Andersa go zdobywali.
🇵🇱 Na sztandarach Wojska Polskiego „od wieków” widnieje „Bóg, Honor, Ojczyzna” - choć pełna dewiza pojawiła się na nich dopiero podczas II wojny światowej.
🇺🇸 Polska ma „300 lat relacji ze Stanami Zjednoczonymi” - mimo że USA istnieją dopiero od 250 lat.
🥊 Kibolską ustawkę można opisać jako „szlachetną, męską walkę wręcz”.
📖 A kiedy wyda się książkę jako Tadeusz Batyr, można potem wystąpić jako Tadeusz Batyr i pochwalić Karola Nawrockiego za zainspirowanie Tadeusza Batyra. Czyli samego siebie - ale dyskretnie.
🗣️ "To są brednie, w które może uwierzyć tylko idiota. (...) Panie pośle @Michal_Moskal, to są tłumaczenia dla kretynów - czy pan tego nie rozumie?"
Dr Bogusław Grabowski w rozmowie z @DorotaWSch o tłumaczeniach posła Moskala i @RPiesiewiczPKOl ⤵️
@Morgenstern616@GiertychRoman@DorotaWSch Na logikę tak powinno sie stac,ale ostatnie wydarzenia okazuje że ich by nie wywalila nawet wizyta Putina u Karola na silowni
Magister chemii nigdy nie pomyli magnesu z magnezem, a doktor historii @NawrockiKn myli podstawowe i bardzo oczywiste fakty historyczne. To jest tak żenujące, że mam wątpliwości, czy jego doktorat był uczciwie obroniony, nie mówiąc o magisterce.
Na pierwszą rocznicę TOP 5 najgorszych decyzji @NawrockiKn: SAFE, związki partnerskie, kryptowaluty, ułaskawienie Starucha i CKN, czyli CENY KAROLA NAWROCKIEGO na stacjach benzynowych.
Polscy chłopcy o „prawicowych poglądach” to absolutny fenomen słabości psychicznej.
Patrzysz na takiego typa: 20–45 lat, mieszka u rodziców albo w wynajętej kawalerce, na którą ledwo go stać, w szafie nie ma koszuli ale trzy bluzy z orzełkiem, a w głowie wieczny alarm. Boi się wszystkiego. Boi się Ukraińców, bo „zabiorą mu robotę” (której i tak nie ma). Boi się Arabów, bo „zgwałcą mu kobietę” (której i tak nie ma). Boi się gejów, bo „zniszczą tradycję” (a potem wali konia do lesbijek). Boi się feministki, bo się okaże że ona ma większe „jaja” od niego. Boi się nawet pogody i nakrętek na butelki.
To nie jest ideologia. To jest zbiorowa nerwica lękowa przebrana za patriotyzm.
Prawdziwa siła psychiczna to umiejętność radzenia sobie z rzeczywistością. A prawicowi chłopcy w krótkich spodenkach rzeczywistość traktują jak osobistego wroga. Każda nowa rzecz, to dla nich atak. Dlatego tak kurczowo trzymają się przeszłości. Nie dlatego, że ją kochają. Dlatego, że teraźniejszość ich przeraża, a przyszłość ich po prostu miażdży.
Polska prawica to nie ruch polityczny. To największa grupa wsparcia dla ludzi, którzy nigdy nie dorośli. I im dłużej będą krzyczeć o „sile narodu”, tym głośniej będzie słychać, jak bardzo się boją.
Oni nie głosują na brauna i konfederację „bo gospodarka i niskie podatki”. Oni głosują na nich bo są mentalnymi „pizdami*”.
* Te prawdziwe się do czegoś przydają.