Citizens of Europe,
We were promised a great European home. A community of free people, nations and ideas. A place where every person could feel safe, dignified and free. 🇪🇺
But what do we see today?
Step by step, that home is beginning to look like a shared prison. One with a digital key, a banking guard at the door, and a rulebook for every thought, every transaction and every message. 🔐
In the name of “security”, citizens are being stripped of their privacy.
In the name of “order”, the free crypto market is being suffocated.
In the name of “modernisation��, digital ID is being built into what could become a leash around the neck of the individual.
In the name of “protection”, governments seek access to our chats, our conversations, our wallets and our private lives. 📲
So we must ask: what is all this really for?
For the good of the citizen?
Or for the convenience of governments and banking corporations?
Is a free European meant to be reduced to a number in a system, a captive customer of the banking sector, and a silent user of a controlled network?
No. Enough. ✊
Europe must not become a continent of suspected citizens and all-powerful institutions. Europe must remain a community of freedom, privacy, responsibility and courage.
We must not allow our voices, our wallets and our future to be locked away under the pretence of regulation.
We must stand against it. Loudly. Firmly. Together.
Because if we surrender our privacy today, tomorrow we will be asking permission to live our own lives...
#Freedom #Privacy #Crypto #Bitcoin #EuropeanUnion #DigitalID #CBDC #ChatControl #StopOverregulation #FinancialFreedom #FreeEurope #PrivacyMatters #bitomat
We're at war with AI slop.
More than half the internet is AI generated and nobody can tell you which half.
Introducing @DetectArena, the place you go to check if something is AI, and then verify that claim.
comment "spot slop" for 25 extra credits 👇
@rafal_zaorski Ale coś za coś jednak i USA obecnie ponosi ogromne koszty zadłużenia a co za tym idzie wszyscy szybciej szukają alternatywy i integrują systemy wymiany walutowej. Myślisz że dług wpompowany na stable wystarczy na utrzymanie pozycji, wpływów i dolara?
Stop telling Claude: "build this"
Stop telling Claude: "write code"
Stop telling Claude: "fix this bug"
You're using a staff-level AI like a junior intern.
Claude performs best when you give:
• role
• constraints
• architecture expectations
• output format
• real-world context
Here are 10 production-grade Claude prompts you can copy-paste:
🚨BREAKING: The CEO who built Claude just published a 38-page warning letter to humanity.
Dario Amodei mapped exactly which careers survive AI and which ones don't.
No hype. No doom. Just the coldest, most specific prediction any AI leader has ever made.
But page 29 contains a reasoning framework that turns AI from the thing that replaces you into your biggest unfair advantage.
Here are 9 Claude prompts built on Amodei's own AI methodology that put you years ahead of everyone who didn't read this:
Jak znaleźć realny pomysł na biznes.
AI Edition. 3 Kroki.
1. Tworzymy plik opisujący siebie
Możemy po prostu opisać, jakie mamy umiejętności, jakie mamy doświadczenie, co chcemy robić, jak robić. Ja to nazywam plikiem profil. Wrzucam poniżej prompt do zbudowania takiego profilu.
2. Uczymy się jednej zasady
To nie moja zasada, ale bardzo ułatwia, aby nie robić losowych rzeczy ze swoim biznesem.
Sprzedawaj kobietom pewność siebie.
Sprzedawaj mężczyznom status.
Sprzedawaj rodzicom spokój.
Sprzedawaj zapracowanym efektywność.
Sprzedawaj początkującym kierunek.
3. Łączymy 1 i 2
Wchodzimy w ulubiony model AI i piszemy:
Biorąc pod uwagę mój profil (dodajemy profil) i tą zasadę (wklejamy te 5 linii). Zaproponuj mi 5 biznesów z każdej kategorii, które pozwolą mi docelowo dojść do 10 MLN PLN sprzedaży. Na koniec wybierz 1 TOP i powiedz mi co mam zrobić, aby zwalidować tę ideę z potencjalnymi klientami.
I to tyle. Jak dobrze zrobiliśmy profil, to AI podpowie coś w stylu "hej masz dostęp do 600 osób na LinkedIn, wyślij każdej taką wiadomość".
Można oczywiście bawić się w deep research, ale ta idea silne strony (profil) + zasada + akcja (gadka z potencjalnym klientem) to najłatwiejsza droga.
Enjoy <3
🚨 BREAKING: Perplexity can now research any company, competitor, or market like a $200/hour McKinsey analyst. For free.
Here are 12 prompts that give you Wall Street-level intelligence in minutes:
(Save this before it disappears)
🚨 WHY PEOPLE DON’T USE CLAUDE FOR CRYPTO.
Claude decodes real-time sentiment on X, predicting tomorrow's market movers.
In 2026, you either use AI to front-run the crowd or you become their exit liquidity.
Top 8 prompts to find your next x100:
W poniższym wątku macie listę promptow do Claude, które podrasują Wasze CV i profil na LinkedIn.
Warto zapisać sobie do zakładek.
Nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda.
Google wypuściło nową aplikacje - Stitch.
Jak zwykle kopię już istniejącego produktu (Figma), ale podpiętą do ich AI.
Efekt?
Rewelacja! Jeden prompt i macie design dowolnej aplikacji / strony.
Dla userów Gemini dostęp w abonamencie.
🚨 BREAKING: AI can now build trading algorithms like Goldman Sachs' algorithmic trading desk (for free).
Here are 15 insane Claude prompts that replace $500K/year quant strats (Save for later)
Zduńczyk ty chuju.
Ty łysa kurwo/pizdo.
To najczęściej pojawiające się komentarze od rodaków, którzy życzą mi śmierci.
Dlaczego?
Bo wsadziłem kij w mrowisko. Trafiłem w najczulszy punkt Polaków - sam środek cebuli XD.
Jeśli obraża Cię, że piszę o cebuli, to znaczy, że się z cebulą utożsamiasz - tym samym przyznajesz mi rację.
Z punktu widzenia psychologii behawioralnej, im bardziej emocjonalnie na to zareagujesz, tym większą jesteś cebulą. Nauki nie oszukasz. Przykro mi.
Jak ktoś uważa, że pluję w tej chwili na Polskę, to się myli. Jestem patriotą. Nie boję się mówić o prawdzie. Jeśli prawda Cię boli, to problem jest w Tobie.
Poza tym ja swój cel już osiągnąłem. Zdobyłem sławę. Kiedy cały kraj o mnie mówił, odkryłem coś niesamowitego i teraz Wam o tym opowiem.
To będzie długi post ale dla tych co wytrwają do końca jest darmowa nagroda (warto!)
Jak do tego doszło (nie wiem)?
Otóż w zeszłym tygodniu opublikowałem post, który obnażył prawdziwą mentalność ponad 2 milionów osób.
Napisałem, że Polski rząd miał wyj*bane na Polaków, którzy utknęli w Dubaju. To był test na inteligencję i większość Polaków go oblała...
"Żalopost Zduńczyka" stał się wiralem przez to ilu Polaków wyciąga ręce po nieswoje pieniądze.
"Nie płacisz to nie jesteś dla mnie Polakiem tylko dubajczykiem lub Portugalczykiem. Więc wypierdalaj w podskokach prosić ich o ochronę, zamiast tu płakać jak łysa pizda"
"No i chuj z tobą siedź tam (w Dubaju)"
Po przestudiowaniu i odpowiedzeniu na tysiące wiadomości tego typu doszedłem do jednego wniosku:
Bieda to stan umysłu.
Julka Wieniawa miała rację i nikt nie przekona mnie, że jest inaczej.
Mam nadzieję, że tym postem rozpocznę debatę nt. mentalnego niewolnictwa i (braku) wolności finansowej w Polsce. A rozmowa to pierwszy krok ku zmianie.
Fakt jest taki, że jeśli nadal to czytasz to zatrzymaj się, pozdrów otaguj kogoś komu się to może przydać w komentarzu i wróć do tego miejsca, bo jesteś w mniejszości ludzi, którzy nie wyciągają pochopnych wniosków i osiągną sukces (gratuluję).
Skąd to wiem?
Większość julek i cebulaków już przestała czytać. Zesrali się w przedbiegach przed dotarciem do tego miejsca.
A skoro oni już przestali czytać to wiedz, że wrzuciłem w ten artykuł kilka gryzących słów (które nie muszą być nawet prawdą) - tylko po to, żeby to poniosło się dalej. Zobaczysz jak łatwo się manipuluje Polakami ale niech to będzie nasza mała tajemnica :)
O co tu w ogóle chodzi?
Mianowicie dziurawy system edukacji ustawiony przez masonerię i obce wpływy sprawił, że przeciętny Polak jest finansowym kaleką i do końca życia będzie zależny od zasiłków, 500+ i socjalu bez szansy na poprawę.
Przepychanki polityczne między tymi samymi politykami zmieniającymi stołki przy okrągłym stole sprawiły, że wielu Polaków to mentalne ofermy podatne na wpływ.
Polacy są zaprogramowani do bycia biedakami.
Smutna prawda.
Ale żeby wyciągnąć z tego syfu coś konstruktywnego, pochyliłem się nad tematem dlaczego Polacy boją się wziąć odpowiedzialność za swoje finanse.
I tak jak obiecałem napisałem Darmowy Poradnik Wyjścia z Mentalnej Cebuli, który w całości zamieszczam poniżej (mam też pdf jak ktoś woli).
Na początek: garść faktów.
Nie jestem politykiem ani coachem. Jestem jedynym Chartered Market Technician® w Polsce. CMT to międzynarodowa certyfikacja z analizy technicznej z Wall Street. Jestem jedyny - to sporo mówi o kulturze finansowej w naszym ukochanym kraju, prawda?
Jako jedyny w Polsce mam konkretne podstawy do tego, żeby napisać taki poradnik - tym bardziej, że jestem bogaty. Więc jak się uczyć o finansach, to lepiej od tych co już hajs zarobili.
Mam nieruchomości w Dubaju, zegarki za 800 tys. zł, kilka biznesów - w tym THE ₿IRB NEST®, który realnie zmienił życie tysięcy ludzi na świecie.
Ale to nie szata zdobi człowieka. Zegarków ani złota nie zabiorę do grobu. Bogactwo nic nie mówi o człowieku. Ale w Polsce bogactwo ma wydźwięk pejoratywny.
Jak zarobił, to znaczy, że oszukał i ukradł. Nie ma opcji, że to efekt ciężkiej pracy przez wiele lat, mam rację?
Ważniejsze od tego co mam jest to co wiem. I co Ci teraz przekażę za darmo, z danymi, źródłami i faktami.
Zaczynamy obieranie cebuli (weź chusteczki bo będzie płacz i zgrzytanie pochwy):
Dlaczego Polacy są biedni, skoro są mądrzy?
Polacy uzyskali NAJWYŻSZY wynik w quizie wiedzy finansowej FINRA. Lepszy niż Amerykanie. Lepszy niż Hindusi. Jednocześnie to Polacy najczęściej odpowiadali "nie wiem, nie znam się" - mimo że wiedzieli więcej niż reszta.
Czaisz? Wiemy więcej, ale mamy kompleksy. To jest mentalność cebuli w jednym zdaniu.
Barometr Gotowości Inwestycyjnej Polaków 2025: średni wynik 39 na 100 punktów. 36% badanych mówi, że myślenie o inwestowaniu wywołuje u nich niepokój. 21% czuje lęk. 60% ma oszczędności, ale te pieniądze "odpoczywają" na kontach.
78,4% aktywów finansowych polskich gospodarstw domowych to gotówka i depozyty. Akcje? 4,5%. Inwestorzy indywidualni na GPW? 13% obrotów w 2024 roku.
Wniosek jest prosty: mamy wiedzę, ale nie mamy jaj, żeby z niej skorzystać.
Skąd ten strach? Zaraz Ci powiem. I będziesz wściekły. Ale - tym razem - na właściwych ludzi.
Poniżej 10 kroków wyjścia z mentalnej cebuli:
➟ Krok 1: Zrozum, kto Ci wmówił, że jesteś gorszy
Wieniawa powiedziała, że "bieda to stan umysłu" - i internet ją zjadł żywcem. Ja powiem to samo, ale z danymi, więc internet mnie też zje - a potem sobie sprawdzi i zamilknie.
Badania jasno wskazują powód: "uciśnienie kulturowe i historyczne". Nie chodzi tylko o wojny i zabory.
PRL przez 45 lat hodował ludzi, którzy mieli pracować, nie myśleć. Przedsiębiorczość była nielegalna. Posiadanie majątku było podejrzane. Zaradność nazywano spekulacją. Trzy pokolenia Polaków wychowano w przekonaniu, że pieniądze to coś brudnego i że "jakoś to będzie".
Potem przyszła transformacja - i zamiast edukacji finansowej dostaliśmy FOZZ, Amber Gold, GetBack a przewodniczącego KNF złapali na korupcji. Moi rodzice mają kredyt frankowy. Każda afera uczyła jednego: nie ufaj nikomu z pieniędzmi. Trzymaj w skarpecie.
A Zachód? Zachód traktował nas jako tanią siłę roboczą i rynek zbytu. "Polak kradnie" - ten stereotyp nie wziął się z powietrza. Wziął się z dehumanizacji, która trwa do dziś w podświadomości Europy.
Efekt? Polacy przeznaczają na oszczędności zaledwie 15% dochodów. Amerykanie 21%. Hindusi - z niższym PKB per capita - 35%. Hindusi inwestują odważniej niż my. Nie dlatego, że są bogatsi. Dlatego, że nikt im nie wmówił, że są gorsi.
To jest warstwa pierwsza cebuli. Ten strach. On nie jest Twój. Odziedziczyłeś go po ludziach, którzy przeżyli PRL, transformację i afery. Teraz już wiesz - wyzbądź się go.
➟ Krok 2: Policz, ile "bezpieczeństwo" gotówki kosztuje Cię co miesiąc
45% oszczędności Polaków to gotówka. Dosłownie banknoty. Inflacja przy 2-3% rocznie po 10 latach zjada jedną czwartą portfela. Po 30 latach - połowę.
Wyobraź sobie, że masz 100 000 zł na koncie. Inflacja 3%. Za 10 lat masz siłę nabywczą 74 000 zł. Straciłeś 26 000 zł. Za co? Za "spokój".
Te same 100 000 zł w prostym indeksie (S&P 500) historycznie daje 8-10% rocznie. Po 10 latach: 215 000-260 000 zł. Różnica to lekką ręką 140 000 zł.
Twoja skarpeta ma dziurę. A system bankowy zarabia na tym, że o tym nie wiesz. Banki w Polsce mają interes w tym, żebyś trzymał pieniądze na lokacie za 3-4% - bo pożyczają je dalej za 8-10%. Różnica zostaje u nich.
Nikt Ci tego nie powie w aliorze i PKO. Ja Ci to mówię.
➟ Krok 3: Zrozum, że polski system edukacji celowo nie uczy Cię o pieniądzach
Tylko 14% Polaków wskazało szkołę lub uczelnię jako źródło wiedzy finansowej. 14%! (Warszawski Instytut Bankowości i Fundacja GPW, 2023)
Przez 20 lat polski uczeń miał JEDEN przedmiot o pieniądzach - "podstawy przedsiębiorczości" - na IV etapie edukacji. I to nie o inwestowaniu, nie o procencie składanym, nie o zarządzaniu ryzykiem. O "gospodarce" i "ekonomii" - czytaj: teoria, której nikt nie pamięta po maturze. Z mojego doświadczenia - totalne gówno.
Od września 2023 wprowadzono "biznes i finanse". Nieźle? No to posłuchaj, co mówią nauczyciele (badanie WIB): brak zainteresowania uczniów - 89 wskazań. Brak przygotowania z podstawówki - 86. Brak narzędzi dydaktycznych - 57. Szybkie wdrożenie bez przygotowania - 29. Brak umiejętności praktycznych samych nauczycieli - 25.
System się zmienia, ale za wolno i za kiepsko. Uczelnie? Na SGH masz 45 przedmiotów o finansach na studiach magisterskich. Ale to jest SGH - jedna uczelnia w całym kraju. Reszta? Grobowa cisza.
Anegdota: Na SGH nie przyjęli mnie do kółka inwestorskiego a jak się zrobiłem rozpoznawalny to chcieli, żebym wykłady prowadził. Wyrzucili mnie też z koła zarządzania projektami bo miałem inne zdanie (pozdrawiam serdecznie chłopaki).
Polska jako jeden z niewielu krajów UE nadal nie ma Krajowej Strategii Edukacji Finansowej. 20 z 27 krajów UE już ją ma. Austria, Finlandia, Holandia, Portugalia (już trzecią edycję!). A my? "Pracujemy nad tym."
Uczymy dzieci funkcji kwadratowej, ale nie uczymy ich o % składanym. Einstein mówił, że to ósmy cud świata.
To systemowe produkowanie ludzi, którzy mają pracować na etacie i nie zadawać pytań. PRL zmienił nazwę, ale mentalność została.
➟ Krok 4: Nie czekaj na polskiego Warrena Buffetta
Badania mówią jasno: w Polsce nie ma powszechnie znanego guru inwestycyjnego. Kogoś, kto na swoim przykładzie pokazałby, że długoterminowe inwestowanie działa - ośmielę się nie zgodzić :)
W Ameryce masz Buffetta, Dalia, Lyncha. W Polsce masz... wujka Janusza, który doradza "kup złoto" albo "nie ruszaj, bo stracisz."
60% Polaków czerpie wiedzę finansową z internetu. 70-93% z instytucji finansowych - czyli banków, które chcą Ci sprzedać swój produkt. Książki? 7%. To jak nauka pływania od faceta, który sprzedaje koła ratunkowe.
W Polsce brakuje autorytetu, który powie: "zacznij od 500 zł, naucz się zarządzania ryzykiem, krok po kroku." Dlatego też stworzyłem Millionaire Speedrun.
Ale o tym za chwilę.
➟ Krok 5: Twój strach to pułapka - pozbądź się go.
61% Polaków woli inwestycje z ochroną kapitału - nawet jeśli zysk jest niższy od inflacji (czyli de facto tracisz pieniądze, ale "bezpiecznie"). Tylko 21% wybiera bardziej ryzykowne, ale zyskowne opcje.
18% uważa, że inwestowanie wymaga "dużych pieniędzy". Tylko 17% wie, że wystarczy 1000 zł. 39% nie ma nawet pojęcia, jaki jest próg wejścia. Czaicie to? XD
Ale wiesz co jest najciekawsze? Ludzie, którzy ZACZĘLI inwestować, czują się zupełnie inaczej: 46% odczuwa podekscytowanie, 43% satysfakcję. Ci, którzy stoją z boku? 39% niepokój.
Strach ma wielkie oczy. Ale tylko wtedy, gdy stoisz z boku i patrzysz.
Jako CMT powiem Ci coś, czego nie usłyszysz od swojego banku: rynek to nie kasyno. Rynek to narzędzie. Nóż może kroić chleb albo ciąć palce. Różnica to wiedza i dyscyplina. Czyli coś co daję ja.
➟ Krok 5.5: Ile NAPRAWDĘ da się zarobić/stracić?
Skoro jesteśmy przy strachu - rozwiejmy go liczbami. Bo strach żyje w ciemności. Światło go zabija (LICh+)
Zacznijmy od tego, co znasz. WIG - polska giełda. Cały rok 2023: +36% na szerokim WIG. WIG20 (duże spółki): ponad +30% w jednym roku. W 2008 -48%. 2022 to -21%. Klasyk w emerging markets: lata tłuste po +30% i lata chude po -20% do -50%. Jak z innymi indeksami?
S&P 500 od 1994 do dziś: w latach wyborczych (pre-election) DJIA daje historycznie +19,3%, S&P +20,2%, NASDAQ +29,4% (Stock Trader's Almanac). W latach midterm? DJIA -2%, S&P -2,5%, NASDAQ -6,6%. Cykl 4-letni jest realny i powtarzalny. CMT uczą tego na Level III. Polski system edukacji tego nie uczy w ogóle.
Bitcoin? 4-letni cykl: 3 lata hossy, 1 rok bessy. Średni zysk to prawie +130% rocznie. Prognozowany spadek w 2026: -66%. Ale po każdej bessie: nowe szczyty. BTC z $3,200 (2018 dno) do $69,000 (2021 top). Z $15,500 (2022 dno) do $126,200 (2025 top). Kto wiedział, kiedy kupić - zarabiał 500-1000%. Jak panikujesz - tracisz.
Na innym przykładzie 19 dni w Millionaire Speedrun: Jacek zarobił +127,4% zysku i 5000 dolarów nagrody. Polacy jak chcą to potrafią.
(Powyższe dane mają charakter historyczny. Przyszłe wyniki mogą być zupełnie inne. Inwestowanie zawsze wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości kapitału)
➟ Krok 6: Ile zarabiam i dlaczego Ci to mówię (bo przecięż w Polsce o tym nie wypada)
W Polsce nie rozmawia się o pieniądzach. To tabu. W US normalna rozmowa, w Polsce wielka obraza.
Dopóki nie wiesz, ile zarabiają inni, nie wiesz, czy Twoja pensja jest w ogóle fair. Jak nie wiesz ile można zarobić na rynkach to Twoja lokata na 4% to szczyt marzeń.
No dobra a jak z biznesem?
Moja firma THE ₿IRB NEST® generuje przychody na poziomie kilku milionów złotych rocznie. Ja sam w dobrych momentach wykręcałem banię dziennie z inwestycji ale w porównaniu z inpostem Rafała Brzoski albo Brand24 Sadka, to są śmieszne liczby.
Dlatego nie przestaję się rozwijać. 100 mln przychodu rocznie to kwestia czasu.
Ale zanim dojrzałem do wolności finansowej, straciłem kilkanaście milionów złotych - głównie dlatego, że nie miałem odpowiedniej strategii inwestycyjnej.
➟ Krok 7: Przestań słuchać ludzi, którzy nigdy nie postawili własnej złotówki na rynku
90% komentarzy pod moimi postami pochodzi od ludzi z zerowym "skin in the game". Nigdy nie otworzyli pozycji. Nigdy nie zarządzali ryzykiem. Nigdy nie stracili ani nie zarobili na rynku. Nie wiem ale się wypowiem.
Ci, co wiedzą najmniej, krzyczą najgłośniej.
Więc przed posłuchaniem czyjejś rady finansowej, zapytaj ile ta osoba zarobiła na tym o czym mówi?
Wujek Andrzej, który od 20 lat trzyma wszystko na lokacie i Orlenie to nie ekspert. Przykro mi. To ofiara systemu, który go tak wychował. Nie jego wina.
➟ Krok 8: Zacznij od małych kwot
18% Polaków uważa, że inwestowanie wymaga dużych pieniędzy. Bzdura.
Najgorsze co możesz zrobić to nic. Bo "nic" kosztuje 3% rocznie inflacji rocznie. Procent składany, pamiętasz?
➟ Krok 9: Buduj wolność finansową nie oszczędności.
59% Polaków oszczędza "na czarną godzinę". Twoje oszczędności się opierdalają.
Skończ z tym.
"Na czarną godzinę" to PRL-owski odruch: "będzie kryzys, kup więcej masła." To jest ta sama mentalność, przez którą 45% oszczędności leży w gotówce i traci.
Jak to rozwiązać?
Jedna z teorii mówi, że 3-6 miesięcy wydatków w gotówce - to Twoja poduszka awaryjna. Jedyny cash, jaki powinieneś trzymać.
Reszta pracuje. ETF-y, obligacje, krypto, nieruchomości - cokolwiek, byle nie leżało na koncie i nie kurczyło się od inflacji. Bo każdy dzień, w którym Twoje pieniądze "odpoczywają" - to dzień, w którym tracisz.
Jak to MON Pazdan mówi: "pieniądz musi chodzić" (pozdro Michał widzimy się niedługo).
➟ Krok 10 (Ostatni): Otaczaj się ludźmi, którzy wyszli z cebuli.
Droga z cebuli jest jak droga z PRL-u. Nikt nie wyszedł sam. Wyszli razem (albo nadal tam siedzą).
No dobra, co dalej?
Możesz coś z tą wiedzą zrobić ale możesz też nic z nią nie zrobić. Jesteś wolnym człowiekiem. Twój wybór.
Natomiast jeśli dotarłeś/aś tutaj - masz mój szacunek. Koniecznie daj znać w komentarzu (polubienie albo podanie dalej tego posta też nie zaszkodzi). Chętnie zobaczę ilu Polaków doczytało aż dotąd. Zobaczmy kto należy do tej mądrzejszej części społeczeństwa.
Na koniec: jak obiecałem dla wytrwałych mam prezent. Napisz maila na [email protected] z tytułem "cebula" to podeślę Ci materiały edukacyjne o strategiach, które działają i z których korzystam (jak nie ma cebuli w tytule to nie czytam)
A teraz...
Niech Was wszystkich błogosławi Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica.
Do zobaczenia po drugiej stronie cebuli.
Birb
Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej ani rekomendacji zakupu jakichkolwiek instrumentów finansowych. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości kapitału. Wyniki historyczne nie gwarantują przyszłych zysków. Autor prowadzi odpłatną działalność edukacyjną w branży finansów i posiada ekspozycję na aktywa cyfrowe. Treści zawarte w tym artykule mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Autor nie jest licencjonowanym doradcą inwestycyjnym w rozumieniu polskiego prawa. Wszelkie decyzje inwestycyjne podejmujesz na własną odpowiedzialność.