🛟 🆘 Wroc💚 Attorney-at-Law/LawFirm|Chief Legal Officer| SOS
”A sheep spend its whole life fearing the wolf, only to be eaten by the Shepherd in the end”
🚨 Skandal! To wygląda jak skoordynowany atak ludzi władzy na media i obywateli.
Chcą pozbawić Was dostępu do informacji o patologiach tej władzy. Chcą nas zastraszyć i zamknąć nam usta, grożąc odszkodowaniami, a nawet ograniczeniem wolności. ⚖️
Nie pozwólmy na to. Apelujemy o wsparcie i głosy solidarności od całego środowiska aktywistów i dziennikarzy. 🖋️🤝
Wczoraj @wyborczawroclaw i @Obywatel_TBS. Dziś my. Jutro może to spotkać każdą organizację, która poważy się krytykować władzę. 🛑
Nie zamkniecie nam ust. Nie zastraszycie. Władza, która walczy ze społeczeństwem, już przegrała. ✊
Czytaj tekst w komentarzu.
🟡Trzaskowski zapowiada zmiany w miejskich spółkach medycznych: „Nie będzie w nich polityków". Dolny Śląsk też jest ciekawy pod tym kątem. Pierwsze z brzegu, Dolnośląskie Centrum Zdrowia Psychicznego, sami eksperci:
– Jarosław Krauze – radny RM Wrocławia (niezrzeszony, wcześniej Klub Radnych Jacka Sutryka),
– Robert Leszczyński – radny RM Wrocławia (klub radnych KO),
– Wiceprezesem DCZP jest Sebastian Lorenc, wiceprezydent Wrocławia w latach 2018-2024, obecnie radny RM Wrocławia (klub radnych KO)
– Prezes Robert Adach – radny powiatu trzebnickiego (związany z KO)
Dlaczego byliśmy przeciwko uchwale o reformie rad osiedli? Bo nie może zaczynać się od kreślenia granic na mapie. Najpierw audyt, diagnoza, realne konsultacje i rozmowa o kompetencjach, sprawczości oraz cyfryzacji.
Granice zamiast kompetencji?
#konowałposting
Bardzo się dla mnie podoba ten tag. Duża część mojej rodziny pracuje w szpitalach, część jako lekarze, część jako technicy, jest ratownik, położna. Ogólnie to 95% osób nie zdaje sobie sprawy jak to wygląda od środka, to, że typiarz z PO brał po 1,5mln na rok nie jest niczym niezwykłym. To, że go nie było na dyżurze jest abolutnie standardowe dla wszystkich szpitali w Polsce. Podam wam kilka ciekawostek z życia wziętych i to nie są fejki usłyszane od pijanego starego. O tym normalnie gadają w swoim kręgu i rodzinie.
- Brak lekarza na dyżurze, całkowicie normalne i nikt nie daje o to jebania. Czasy gdzie spał sobie w kanciapce, albo peklował piguły to były może ze 20 lat temu. Teraz normalnie wychodzi ze szpitala. Może nie aż tak, że idzie na prywatną praktykę, ale w powiatowych to normalnie siedzą w domu o ile to nie jest więcej niż kilkanaście kilometrów. I nie piszę tutaj o gotowości do udzielania świadczeń. Bo coś takiego też jest. Telefon, podjeżdża 5-10 minut i robimy. Jak ktoś powie, że to niemożliwe, bo przecież czekają na przykład na wypadki, to jest w błędzie. Zanim dojedzie kareta to już zdążą do niego zadzwonić. Oczywiście jeżeli ma akurat SOR w większym mieście to rzadko ma okazję leżeć na chacie, ale w powiatowych to normalne.
- gotowość do udzielania świadczeń, czyli dyżur pod telefonem. Kolejna patologia. Po pierwsze w kodeksie pracy dla śmiertelników za dyżur dostajesz gówno. Warujesz pod telefonem jak debil, ale jak sie nic nie wydarzy to nic z tego nie masz. U nadludzi konowałów to jest z góry płatne 50%. Bardzo porządane, ale dostępne tylko dla tych, którzy są dobrze dogadani z dyrekcją. Samo w sobie byłoby to może do przełknięcia, ale oni są tak dogadani, że za chiny ludowe nie chcą wzywać konowała do pracy. Stąd też pojawiają się czasem wtopy. Nie wezwany kardiolog, okulista. Ten zmarł, ten stracił wzrok. Wezwanie konowała na awaryjnym przez szpital to absolutna ostateczność, mimo, że i tak bierze z góry już 50%. Ale nadludziom nie wolno przeszkadzać.
- czy w szpitalach da się załatwić po znajomości? Absolutnie, całkowicie, zawsze i wszędzie. Jak jesteś poukładany z branżą, z daną placówką. Załatwisz sobie wszystko. Konsultacja bez czekania, pierwszy z SOR, sala jedynka, lepsze procedury, lepszy sprzęt, diagnostyka bez czekania. Pamiętacie tego paprucha z Senatu co się dał przyłapać? Dla konowałów i ich przyjaciół robienie po znajomości to taki standard, że aż zapomnieli, że większość co siedzi w Matrixie może się oburzyć, dlatego była wtopa.
- Ile realnie jest pracy? To zależy. Moja ciotka - położna w powiatowym. W ostatnim roku urodziło się 600 dzieci. Na dyżurze są dwie położne, lekarz ze specjalizacją. Są sytuacje, że 2-3 dni nie ma absolutnie NIC do roboty, bo nie ma rodzących, siedzisz cały dzień scrolujesz tik-tok i do domu. Z drugiej strony, mój kuzyn, ratownik kierowca z wojewódzkiego, to mówi, że nigdy nie miał pustego dyżuru. Z trzeciej strony brat teścia, pediatra wspolwlasciciel przychodni. To jest fabryka ludzie, w przychodni jest przemysłowy przerób dla rodzinnego / pediatry. Obecnie zalecenie (właścicieli placówki) dla pediatry to jest 4 minuty na pacjenta (w zeszłym roku było 5). 4 minuty, na wywiad, podstawowe badanie, diagnozę. Do tego maksymalizacja usług medycznych. Przykład: Nawet jak dziecko nie gorączkuje wciskają wszędzie PRC. To też jest wciskane w te 4 minuty.
- Dlaczego 10 minut wizyty u specjalisty prywatnie kosztuje 400-1000 zł? Są różne powody. Aktualnie cena za wizytę u lekarza specjalisty jest zawyżona około 2-4 krotnie. Wiem dokładnie jakie stawki są oferowane przez ubezpieczalnie typu PZU i Luxmed. Tam gdzię typ z ulicy płaci 400 zł za konsultacje ubezpieczyciel nie da więcej niż 150 - 200. Czasem nawet mniej. Ale ludzie chodzą, koroposy chodzą, bo mają pakiety, frajernia chodzi i płaci. Standardową praktyką jest pierwsza wizyta prywatnie, później magiczne odblokowanie miejsca w kalendarzu lekarza na NFZ i leczymy już normalnie. To, że to istnieje, to powinien wiedzieć każdy. Zapytajcie dowolnej osoby 50+. Wam się oczy na starość otworzą jak system działa. Jak pójdziecie na raka prostaty to się dowiecie gdzie trzeba iść prywatnie, żeby dostać robotem na NFZ. Standardowa praktyka. Kolejnym klasykiem jest, że mile widziane przez konowałów jest pooperacyjna opieka już prywatnie.
- Jak to jest, że lekarz ma dyżur 3 dni w ciągu? To normalne i nie dotyczy tylko lekarzy. Piguły, technicy, to tam 24 czy 48 jest klasykiem przy kontrakcie. Nic niezwykłego. Wy myślicie, że jak chodzicie do fabryki smrodu i wam brygadzista dyszy w kark przez 12 godzin i wracacie rozjebani, że nie ma siły na nic to oni też? To wróćcie do fragmenty o tym ile jest pracy. W przychodni nie wytrzymasz więcej niż 8-10 godzin, bo ci łeb pęknie. Ale w szpitalu? Jakby nie było przypału to by siedzieli po 2 tygodnie. Nie ma aż tyle roboty między pacjentami, kawka, herbatka, drzemka, pogaduszki, pacjent i od nowa.
- zarobki? To zależy, jak jesteś ciućmok to może faktycznie zarobisz 250-300 tysięcy rocznie jako lekarz. Ale to musisz być wyjątkową niedorajdą. Absolutne minimium dla zwykłego lekarza ze specką rocznie to jest 400-500 tysięcy ze wszystkich medycznych źródeł. To jest ta dolna granica, gdzie jeszcze nie musisz kombinować jak koń pod górę. Tu dyżur, tu prywatna praktyka, tu konsultacje, tu awaryjne. Sky is the limit, jak ci się chce i to 700k-1mln jest na wyciągnięcie ręki. 2-3 miliony to już jest śliska sprawa, trzeba mocno chapać i mocno chachmęcić. Ale do wykonania. Jak ci lekarz powie, że on to 12 tysięcy miesięcznie zarabia, to absolutnie w to nie wierz. Tyle to może ma z uop o ile posiada. Ale i tak wątpie. Cała reszta to konował ciągnie na kontraktach. Inni już na miesiąc brutto: Piguła 12-20k (staż, liczba godzin), technik 9-15k (staż, liczba godzin), ratownik 10-20k (staż, liczba godzin, miasto), sanitariusze, salowe, sekretarki, opiekunki 7-10k.
- inne. No to kwoty brutto nie są może najwyższe w europie dla naszej nadkasty, ale kwoty w łapę przy ich formach opodatkowania, dodatkach i kosztach życia są w TOP3 w europie i jestem tego absolutnie pewien. Oni nigdzie nie wyjadą, bo nigdzie nie będą żyli na tak komfortowym poziomie jak u nas. Teraz to i tak jest nieszczęście, bo za COVID było bajlando. Lekarze lekko po milion mieli. Roczne przychody mojego technika były wtedy rekordowe ponad 300 tysięcy złotych. Kumacie to? Osoba ze średnim wykształceniem, na działalności za około 200 godzin w miesiącu te pare lat temu miałą łącznie dochody na poziomie 25k na miesiąc. Liczę wszystkie dodatki covidowe, tarcze covidowe (sic).
Jakiś tam bzdetów typu bigfarma robi imprezki, wszyscy ci dupe liżą to mi się nie chce opowiadać.
A teraz do fabryk smrodu i ARBEIT!!! Kolejne unity betonowego złota się im nie spłacą same.
Wrocław 20 lat żył mitem: korporacje = bezpieczne miejsca pracy.
70 tys. etatów w centrach usług. UBS redukuje zatrudnienie o 7% rocznie. AI zastępuje procesy, które jeszcze niedawno wydawały się "ludzkie".
Miasto nie ma odpowiedzi co dalej.
Nowy tekst 👇
@MarcinTorz Trochę za duże uproszczenie.Niestawiennictwo podejrzanego na przesłuchania lub badania psychiatryczne nie jest jeszcze samodzielną podstawą zawieszenia postępowania. Zawieszenie jest dopuszczalne dopiero wtedy, gdy istnieje długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca prowadzenie post
#wroclaw
🟡18 maja odwołano wiceprezydentów Wrocławia: Renatę Granowską i Michała Młyńczaka. Oboje są już w zarządach spółek miejskich.
Takich „migracji" z ratusza do spółek miejskich było we Wrocławiu więcej.
https://t.co/VvUL87daif
‼️‼️ Szokujące relacje urzędników skarbowych z całej Polski.
Szanowni Państwo,
Nie pozwolę, żeby całe zło było kierowane wyłącznie do zwykłych urzędników na samym dole, dlatego 👇
Czas powiedzieć sobie wprost, jak wygląda rzeczywistość ‼️‼️
Piszę to w trosce o polskich przedsiębiorców i moich kolegów i koleżanek z pracy ❗️
Piszę to, by pomogli mi Państwo zmienić politykę obecnego kierownictwa MF, rządu i nagłośnienili tę patologię.
‼️ My, urzędnicy nie chcemy "dociskać" najmniejszych i najsłabszych.
Od wielu dni (po akcji z pizzą) otrzymuję wiadomości od pracowników urzędów skarbowych i urzędów celno-skarbowych z całej Polski. Wszyscy mówią o tym samym 👇
‼️ O zmianie tzw. mierników dotyczących nabyć sprawdzających i o ogromnej presji na ich wykonanie.
🔺️Mierniki:
Jeszcze 3 lata temu do wykonania tzw miernika nabyć sprawdzających liczyła się tylko liczba wykonanych nabyć sprawdzających.
Nieważne, czy ukarano mandatem ❗️
Chodziło o prewencję. Chodziło o to, żeby sprawdzać, pouczać i przypominać o obowiązkach .
I to miało sens.
‼️‼️Dzisiaj, po zmianie kierownictwa (rządu) do miernika liczą się TYLKO pozytywne nabycia sprawdzające, czyli takie zakończone mandatem albo odmową przyjęcia mandatu (sic❗️). Czyli ZAWSZE MUSI BYĆ MANDAT.
Jednocześnie podnoszone są wartości mierników, które urzędy mają wykonać (ma być więcej mandatów).
Z relacji urzędników wynika ponadto, że narzucane są przez kierownictwo kwoty mandatów (jak najwyższe), co jest absolutnie sprzeczne z kodeksem karnym skarbowym.
❗️Od 3 lat mówię głośno, że zamiast koncentrować siły na największych oszustwach skarbowych, wyłudzeniach i prawdziwych patologiach, coraz częściej uderza się w najmniejszych przedsiębiorców. W ludzi, którzy są najłatwiejsi do skontrolowania ‼️‼️
Dlatego pytam publicznie.
Kto zmienił konstrukcję tych wskaźników?
Kto podniós ich poziomy?
Kto odpowiada za politykę, która odchodzi od prewencji na rzecz rozliczania efektów zakończonych mandatem?
I czy Minister Finansów @Domanski_Andrz uważa, że to jest właściwy kierunek?
Ja nie zamierzam milczeć. I nie pozwolę, żeby cała odpowiedzialność była zrzucana na najniższy szczebel, podczas gdy decyzje zapadają znacznie wyżej.
I proszę nie pisać, że my tylko wykonujemy rozkazy.
❗️Właśnie ryzykuje, opisuję i krytykuję obecną politykę rządu.
I liczę, ze dziennikarze zajmą się tematem tak chętnie jak pizzą z krewetkami.
‼️‼️‼️ Jako urzędnicy nie chcemy karać mandatami za drobne wykroczenia, a do tego się nas zmusza.
‼️‼️ Nakłada się na nas chore mierniki jak w korporacjach, niemożliwe do wykonania i potem mamy przypadek pizzy.
To nie nasz wymysł.
‼️ Nie chcemy karać malutkich.
To wymysl Szefa KAS Marcina Łobody, @Domanski_Andrz
I @donaldtusk
To polityka obecnego rządu.
@RepublikaTV@wPolscepl@FaktyTVN@wirtualnapolska@Money_pl
Odeszła w niesławie i atmosferze skandali. Zostawiła po sobie zainteresowanie Prokuratury krajowej, CBA, afery i niesmak.
Dostanie podwyżkę i zarobi kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Złoty spadochron poniósł ją do... zarządu MPK Wrocław.
Dobrze jest znać Jacka, prawda?
Budują bez ważnego uzgodnienia. Na zabytkowym terenie olimpijskim. @kultura_gov_pl właśnie to przyznało. Na piśmie. Z datą.
Konserwator może ich zatrzymać. Za niszczenie zabytku grozi 8 lat.
#StadionOlimpijski#DWKZ#MKiDN
Hej, Sołtysowice! Dziękujemy za spotkania i wszystkie wypełnione formularze z uwagami do Planu Ogólnego!
Wszystkich, którzy nie zdążyli na spotkanie zachęcamy do złożenia formularzy on-line - link znajdziecie na naszym FB!
"Agata Dzikowska, podpisując umowy sponsorskie z TVP Wrocław, w jakimś sensie zasila budżet własnego gospodarstwa domowego, bo jej życiowy partner produkuje w telewizji materiały sponsorowane przez miasto — mówi Onetowi informator z TVP Wrocław"
https://t.co/siXqpFaqRX
Prezes ZMP - akt oskarżenia w sądzie. Wiceprezes ZMP - zawieszony przez prokuraturę. Pozostali członkowie ZMP - bez komentarza.
Za to razem lobbują za emeryturą po 50-tce i ukryciem oświadczeń majątkowych.
🏟️ @WTSSparta mówi jasno: Olimpijski to kompleks sportowy, nie osiedle mieszkaniowe.
„Akademik” na Terenach Olimpijskich wygląda jak apartamentowiec przebrany w bezpieczniejszą nazwę.
To spór o sport, historię i przyszłość Wrocławia.
Tekst poniżej 👇
Powiedzieli im, że się pokłócą.
Brochów stanął obok Iwin. Bieńkowice obok Zacharzyc.
Zamiast kłótni - te same wnioski: lata zaniedbań, zero konsultacji, osiedlowe uliczki jako tranzyt i nowe osiedla bez dróg.
I wisienka: brak dostępu z Iwin do stacji kolejowej... Iwiny.
Działamy dalej jako grupa. 👇
#GazowaRemont #Wrocław
"Wybrałeś dom w polu kapusty."
Tak radny z KO komentuje chaos, który przez dekady współtworzyli politycy jego i innych partii - wydając pozwolenia, inkasując podatki, nie budując dróg.
6000 nowych mieszkań w płd.-wsch. Wrocławiu od 2021. Nowych dróg: 0.
Napisaliśmy o tym. 🧵
https://t.co/8N4f8n3v4M
#GazowaRemont #Wrocław
Mieszkańcy Brochowa kontra Iwiny. Wrocław kontra gminy ościenne.
Wszyscy zajęci kłótnią — nikt nie pyta urzędników dlaczego nie przygotowano alternatywnych tras. Dlaczego wiadukty remontuje się w ostatniej chwili. Dlaczego nowe osiedla powstają bez dróg. 🏗️
Wątek poniżej 👇