Nasza Pierwsza Dama! 🫶🇵🇱
Aha. Tym razem ograniczyłem możliwość komentowania.
Pani @stefaniuk_ala zrobiła naprawdę super zdjęcie. Są na nim też dzieciaki i nie wierzę, że spowodowałoby to nagły przypływ rozsądku u zwyczajowych komentatorów z drugiej strony.
Jesteśmy w momencie, gdzie aktywistom rządzący pozwalają dosłownie na wszystko.
Ukraść zwierzęta?- oj tam, oj tam.
Zablokować gospodarkę leśną i doprowadzić do zamykania polskich firm meblarskich?- poświęcenie na które są gotowi.
Spacery dendrologiczne za miliony monet?- odkrywcze i oczyszczające.
Mają tysiące innych sposobów na wyciągnięcie kasy i utrudnienie życia nam wszystkim.
Po wyborach to się skończy.
Najnowsze wideo Kanału Zero o Kołodziejczaku:
W materiale ujawniono nowe dowody, relacje bezpośrednich świadków oraz oficjalne potwierdzenia ze strony Prokuratury Okręgowej w Warszawie i byłego kierownictwa Ministerstwa Rolnictwa.
Nowe zeznania asystentki i prokuratura z urzędu
Do warszawskiej prokuratury zgłosiła się kolejna kobieta współpracująca z posłem, decydując się na formalne złożenie zeznań. Według jej relacji zawodowa współpraca przy obsłudze mediów społecznościowych przerodziła się z czasem w relację intymną:
🔹Groźby podczas zbliżenia: Kobieta twierdzi, że w trakcie stosunku usłyszała od posła: „jeśli komukolwiek powiesz, to cię zabiję”.
🔹 Targowanie się o stawkę: Poseł miał domagać się od niej ustalania wysokości pensji asystenckiej bezpośrednio w trakcie intymnego zbliżenia. [@wlodekczarzasty, co Kancelaria Sejmu na to?]
Oficjalne śledztwo: Prokuratura Okręgowa w Warszawie zarejestrowała sprawę i wszczęła czynności sprawdzające z urzędu w kierunku zmuszania do określonego zachowania oraz nielegalnego udzielania środków odurzających.
Kokaina, pewne źródło i dzieci bez opieki
Zeznania rozmówczyni rzucają nowe światło na wątek substancji odurzających:
🔹 Regularne zażywanie: Kołodziejczak miał wielokrotnie przyjmować kokainę w obecności kobiety na przełomie listopada i grudnia 2025 roku oraz oferować zaopatrzenie z „własnego, bezpiecznego źródła”.
🔹 Incydent w mieszkaniu: Kobieta opisała sytuację, w której Kołodziejczak zostawił bez opieki dwójkę swoich małoletnich dzieci w mieszkaniu, zszedł do biura piętro niżej, by przyjąć narkotyki, a następnie wrócił na górę.
🔹 Środowisko rolnicze: W materiale pojawiły się również doniesienia od byłych współpracowników Agrounii, zarzucające posłowi zażywanie narkotyków tuż przed publicznymi wystąpieniami na protestach rolniczych.
🔹 Mobbing w Ministerstwie Rolnictwa – potwierdzenie Siekierskiego
Reportaż ujawnił kulisy pracy posła w resorcie rolnictwa, poparte wypowiedzią byłego ministra Czesława Siekierskiego:
🔹 Interwencja ministra: Czesław Siekierski potwierdził, że z powodu skarg pracowników na niedopuszczalne zachowania Kołodziejczaka oraz jego asystenta Juliusza, odebrał wiceministrowi nadzór nad departamentem i doprowadził do dyscyplinarnego rozwiązania umowy ze współpracownikiem posła.
🔹 Zastraszanie i absurdalne metody kontroli: W anonimowym liście urzędników opisano m. in. grożenie pobiciem jednej z pracownic, sprawdzanie punktualności ze stoperem na korytarzu, nakazywanie pracownikom oglądania filmu Milioner („bo jest o nim”), powoływanie się na bycie „wybrańcem Tuska” oraz żądanie zablokowania automatycznej karty wejściowej do gabinetu, by nie wchodziły tam nawet sprzątaczki.
🔹 Wiadomość pożegnalna i zaangażowanie Rutkowskiego
Dziennikarze ujawnili tło nawiązania współpracy posła z Krzysztofem Rutkowskim:
🔹 Próba samobójcza: Kołodziejczak miał zgłosić się do Rutkowskiego 4 września po otrzymaniu wiadomości pożegnalnej od kobiety, która podjęła próbę odebrania sobie życia. Na prośbę zrozpaczonych rodziców o natychmiastowy przyjazd poseł odpisał: „nie jestem w stanie na telefon jak karetka pogotowia do was przyjechać”.
🔹 Ujawnianie tożsamości: W reportażu skrytykowano działania Rutkowskiego, zarzucając mu publiczne ujawnianie personaliów kobiet i próbę zastraszenia potencjalnych świadków pod pozorem obrony klienta przed rzekomym szantażem.
Ruchy obronne posła
🔹 Sam Michał Kołodziejczak – formalnie zawieszony w prawach członka klubu Koalicji Obywatelskiej – odrzuca wszystkie oskarżenia, nazywając je pomówieniami i próbą zniszczenia go politycznie. W asyście Krzysztofa Rutkowskiego złożył własne zawiadomienia o rzekomym szantażu i zmuszaniu do określonego zachowania w łódzkiej delegaturze ABW oraz w komendzie policji w Jaworze.
Szajka Donalda Tuska, rozkradająca nasz kraj, nie zatrzymuje się!!! Najpierw wyłączono najnowocześniejszą fabrykę polimerów w Policach, a teraz drenuje się Grupę Azoty na potęgę.
Wyobrażacie sobie, że w czasie gdy ceny gazu rosną, a produkcji nawozów grozi załamanie, państwowa spółka nie tylko wysyłała, ale nadal zamierza sprzedawać nawozy na Ukrainę?
M. Balczun, to polscy rolnicy mają płacić horrendalne ceny za nawozy, podczas gdy Ukraińcy dostają je od was taniej?!
https://t.co/pFvqBHyYNH
Z dzisiejszego materiału @OficjalneZero dowiadujemy się, że dyrektor generalny @MRiRW_GOV_PL nie przekazał wniosku pracowników do prokuratury w sprawie Michała Kołodziejczaka. Panie ministrze @StefanKrajewski - czy to prawda? Czy to prawda, że kiedy zgłaszano panu, że Kołodziejczak straszy pracowników, pan powiedział, że to nie jest pańska sprawa? Kryliście Kołodziejczaka?
Pan @NawrockiKn stwierdził, że nie widzi wzrostu zagrożenia ze strony Rosji. Nie widzi też problemu w obecności w polskiej polityce Brauna i jego prorosyjskiej partii. Dzięki za szczerość.