,,O tej to nocy napisano: a noc jako dzień zajaśnieje, oraz: noc będzie mi światłem i radością" a jutrzejszego ranka usłyszymy najszczęśliwszą wiadomość jaką świat znał, ten grób jest pusty a Chrystus który w nim spoczywał powstał z martwych i stał się dla nas nadzieją.
117 lat temu, 1 stycznia 1909 roku, na nieszczęście dla świata, a w szczególności dla Polski i Polaków, urodził się ukraiński zbrodniarz Stepan Bandera.
Niech jego wyznawcy wytłuką się wzajemnie nad Dnieprem z tymi, którzy tęsknią za ZSRR i stawiają pomniki Stalinowi.