@WarNewsPL1 Wszystkie pamiątki "Wyzwolenia" zgruzować i uzupełnić nimi mur graniczny z Rosją.
Za ostrożnie, zbyt rozciagamy, niepotrzebnie debatujemy nad tym.
A wszystkich aktywistów, youtuberów i działaczy ratujących "sztuke" potrójnie prześwietlić skad ten przypływ sentymentu sie wziął.
Szanowni Państwo,
należałem do pierwszych osób w Polsce, które publicznie protestowały przeciw decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich sił specjalnych imienia bohaterów UPA. Uważam tę decyzję za błędną, szkodliwą dla relacji polsko-ukraińskich i strategicznie nierozsądną. Krytykowałem ją od pierwszego dnia i nie zmieniłem zdania.
Ale jednocześnie jestem przeciwnikiem odebrania prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego.
Dlaczego?
Chodzi o Majestat Rzeczypospolitej - trzeba o niego dbać. Bo jego odbudowywanie jest trudne.
Order Orła Białego nie jest procesem kanonizacyjnym. Państwo nie stwierdza nim, że odznaczony jest święty, nieomylny ani że wszystkie jego przyszłe decyzje będą słuszne. Jest to najwyższe odznaczenie Rzeczypospolitej, przyznawane za określone zasługi oceniane w konkretnym momencie historycznym.
Polska przyznała ten order Wołodymyrowi Zełenskiemu za to, że jako prezydent Ukrainy nie uciekł, nie dał się Rosji zastraszyć i podjął walkę w obronie niepodległości swojego państwa. Niepodległości, która dla Polski ma znacznie strategiczne. Za to właśnie został odznaczony. Tych zasług nie da się wymazać późniejszymi głupimi decyzjami.
Warto również pamiętać, że Order Orła Białego nie jest przyznawany wyłącznie za bezpośrednie zasługi dla Polski. Wśród jego kawalerów znajdują się polscy bohaterowie - część z nich popełniała później głupoty - uczeni i działacze opozycji, ale także królowie, prezydenci i szefowie rządów państw sojuszniczych. Ronald Reagan, George H.W. Bush, król Karol III, Harald V, Karol XVI Gustaw, Václav Havel, Valdas Adamkus, Dalia Grybauskaitė, Petr Pavel czy Gerhard Schröder.
Czy wszyscy oni mieli identyczne zasługi dla Rzeczypospolitej? Oczywiście nie. Order był wielokrotnie wyrazem uznania dla urzędu, państwa, sojuszu, historycznej roli lub szczególnych zasług w określonym momencie.
Przypadek Gerharda Schrödera czy Angeli Merkel sa tu szczególnie pouczające. Dziś mało kto kwestionuje, że ich polityka wobec Rosji, a później osobiste zaangażowanie w Nord Stream, przyczyniły się do wzmocnienia Rosji i stworzenia warunków dla agresji przeciw Ukrainie. Mimo to Polska nie weszła na drogę odbierania im naszych najwyższych odznaczeń państwowych.
Jeżeli jednak dziś przyjmiemy zasadę, że Order Orła Białego można odebrać za działania podjęte już po jego nadaniu, stworzymy precedens o bardzo daleko idących konsekwencjach.
Dziś mówimy o Zełenskim. Jutro ktoś zażąda odebrania orderu Wałęsie. Pojutrze Kwaśniewskiemu, Macierewiczowi, Michnikowi lub Komorowskiemu albo innym odznaczonym. Następnie któryś z kolejnych prezydentów uzna, że najlepszym sposobem rozpoczęcia kadencji jest odebranie Orderu Orła Białego swojemu poprzednikowi i wszystkim tym, których ten postanowił wyróżnić.
Brzmi absurdalnie?
Z doświadczeń III RP - sporów o sądownictwo wiemy już, że jeżeli istnieje luka, precedens albo możliwość nadużycia, wcześniej czy później ktoś po nią sięgnie. Ktoś kiedyś powie: „Narodzie, potrzymaj mi piwo”.
Co więcej, gdyby konsekwentnie stosować logikę odbierania orderów za późniejsze zachowanie odznaczonego, należałoby przyznawać je wyłącznie pośmiertnie. Tylko wtedy mamy pewność, że odznaczony nie zmieni poglądów, nie popełni błędu ani nie podejmie kontrowersyjnej decyzji.
Odebranie Orderu Orła Białego wysłałoby światu sygnał, że Polska nie traktuje własnych najwyższych odznaczeń poważnie. Że decyzje państwa obowiązują tylko do czasu zmiany politycznej koniunktury. Że najwyższe wyróżnienie Rzeczypospolitej jest elementem bieżącego sporu politycznego.
Państwo, które lekko przyznaje swoje najwyższe odznaczenia i równie lekko je odbiera, staje się państwem lekkich obyczajów instytucjonalnych.
Nie wolno do tego dopuścić.
Żadne państwo na świecie nie odebrało głowie państwa odznaczenia które przyznało mu raptem trzy lata wcześniej. Powstanie wrażenie, że polskie odznaczenia są nic nie warte - bo zależą od kaprysu i nastrojów. Right or wrong, but my country.
Mój punkt widzenia, krótko:
1. Prezydent Zełenski kierował się wyłącznie względami polityki wewnętrznej. Negocjuje nowy "pakt o nieagresji", a takowy wymaga wyjścia naprzeciw żądaniom innych, rosnących w siłę frakcji
2. Nie uznał za zasadne w jakimkolwiek stopniu uwzględnić ewentualną reakcję Polski, ponieważ:
a) nowy taktyczny sojusz to w tej chwili absolutny priorytet, polityka wewnętrzna ma pierwszeństwo
b) Polska nie budowała systemowo swojego wpływu na Ukrainie i ma ograniczone możliwości podnoszenia mu kosztów politycznych
3. Nie zadziałał mechanizm korekcji decyzji przez osoby świadome konsekwencji dla stosunków z Polską, ponieważ w sprawach wewnętrznych to nie oni doradzają
4. W reakcji obronnej na polskie oburzenie zadziałał natomiast mechanizm jednoczenia się wokół flagi, wskutek czego po stronie Zełenskiego stanęła zarówno frakcja "patriotyczna", jak i "liberalna"
5. Zmiana decyzji przez prezydenta Zełenskiego jest mniej niż mało prawdopodobna, ponieważ: a) polityka wewnętrzna ma pierwszeństwo; b) zadziałał mechanizm jednoczenia się wokół flagi
6. Ukraina zanurza się w populistycznym suwerenizmie, stawiając coraz częściej niezgrabny znak równości między rosyjskimi a zachodnimi próbami wpływania na nią (czytaj: suwerenni i od Moskwy, i od Brukseli). To sprawia, że dotychczasowy mechanizm kija/marchewki zaczyna przynosić skutki odwrotne od zamierzonych - tylko usztywnia ukraińskie stanowisko
7. Odkładając emocje na bok, kwestie zasadnicze to:
a) jak odpowiedzieć umiejętnie z uwagi na populistyczny suwerenizm i mechanizm jednoczenia się wokół flagi (inaczej prezydent Zełenski zostanie politycznym obrońcą interesów frakcji "patriotycznej");
b) jak systemowo budować instrumenty wpływu, by w przyszłości jakikolwiek prezydent Ukrainy musiał przynajmniej wziąć pod uwagę ewentualną reakcję Polski
Punktu 7. celowo nie rozwijam
Another @Strategic_Ark came to an end. I'm proud to have been at the helm of this project. This time with some interruptions, but with the help of my friends at @PISM_Poland we made it happen! See you next year!
@StZerko Przecież była zdjęta nie z powodu walk z UPA, a faktu że obronę organizowało WOP i MO. A wchodziło to w szerszą dekomunizacje https://t.co/mjBhbexwrM. nazw ulic i wywalanie pomników "braterstwa" i "wyzwolenia". Po co manipulować?
Powiem więcej, dziwi mnie i zadziwia fakt że nie staramy się by to określenie było na cenzurowanym jak obraźliwe określenia na inne narodowości.
Zadziwia natomiast, bo czy znacie jakikolwiek inny naród, który sam sobie by tak uparcie umniejszał?
@Greg_OR_@Maciej_Korowaj Co tu wypierać? Trudne, złożone kreacje to nie tylko Ekstradycja i Operacja Samum. Psy, Demony Wojny i podobne to znak czasów tyle że wspominamy lata 90. W latach 20. XXI wieku jest co jest i ciężko z tym dyskutować. Spłycecie i karykaturalność.
🗝️Check out our latest video featuring PISM Director @JCwiekKarpowicz
🚢He explains why the @Strategic_Ark Conference is so vital for understanding today's international landscape, fostering dialogue, and tackling key issues in security, geopolitics, and international relations. Don't miss it! 👇 #StrategicArk #PISM #Geopolitics #InternationalRelations #Security
Pamiętacie cudem odnaleziony na polu Bitwy nad Bzurą Sztandar 68 Pułku Piechoty?
Pamiętacie.
To czytajcie!
To się „pale nie mieści” muzealnicy nie otrzymali środków z ministerstwa na renowację zabytku!
Zabytku, który wymaga natychmiastowych prac konserwatorskich.
Kasa pewnie jest tylko na „nazi chłopców”?
„Kolejny raz wracamy do bardzo ważnego i symbolicznego znaleziska, jakim jest sztandar 68PP odnaleziony przez ekipę SGOH przeszło rok temu pod Iłowem. 💪
Sztandar decyzją MWKZ został w czerwcu 2025r. własnością Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy Nad Bzurą i oczekuje na działania związane z jego restauracją, która z powodu znacznego zniszczenia tkaniny będzie na pewno długotrwała oraz kosztowna;
Wydawałoby się oczywistym, że na tak ważny zabytek, symbol przelanej krwi żołnierzy, którzy walczyli i oddali życie w wojnie obronnej 1939r., który z narażeniem życia był ukrywany, aby nie dostał się w ręce wroga, (https://t.co/ZZ8PtDTotx. przez młodych żołnierzy podziemia, braci Popielarków, którzy oddali swoje życie za ojczyznę ginąc w 1944r. w Powstaniu Warszawskim), który wszak na jednym z dwóch płatów ma wyhaftowane hasło "HONOR i OJCZYZNA", że właśnie na ten symbol owa ojczyzna bez wahania i opieszałości zapewni środki niezbędne do jego uratowania ❤️
Naturalnie pozostawała kwestia formalna odpowiedniego źródła finansowania konserwacji i tu idealnie trafiającym w cel wydawał się być program "Wspierania działań muzealnych - konserwacja zbiorów 2026", w którym Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy Nad Bzurą ubiegało się o środki na ratowanie sztandaru 68PP 🇵🇱
Niestety, ale w w/w konkursie zorganizowanym przez Narodowy Instytut Muzeów, zarówno w trybie konkursowym (gdzie punkty wnioskom przyznawało grono czworga niezależnych ekspertów - muzealników/konserwatorów), jak i w trybie rezerwy naboru ze środków Ministra, - wniosek dotyczący konserwacji sztandaru 68PP dotacji nie uzyskał. 🫤
Jest nam zwyczajnie przykro i trudno zrozumieć takie rozstrzygnięcie..
Mówimy przecież o niezwykle ważnym zabytku, który wymaga pilnych prac konserwatorskich, aby nie ulegał dalszemu niszczeniu. Dla nas – jako pasjonatów historii, którzy ten sztandar odnaleźli – ma on szczególną wartość historyczną i symboliczną 🇵🇱
Nie poddajemy się jednak. Nadal będziemy pomagać szukać różnych możliwości zdobycia środków na jego ratowanie i zrobimy wszystko, aby ten wyjątkowy symbol historii wrześniowych walk, został zachowany dla przyszłych pokoleń. 🫡
Dziękujemy wszystkim, którzy wspierają pozyskiwanie środków i trzymają kciuki za jak najszybsze rozpoczęcie ratowania tego ważnego zabytku 🤝 ❤️
W komentarzu podajemy linki do źródeł związanych z w/w programem 🥸”
FB
Sochaczewska Grupa Odkrywców
🌐 PREPARING FOR WARS TO COME - this is the motto of the 5th instalment of #PISMStrategicArk conference focusing on the future of conflicts. The top world experts, leaders, strategists and key decision makers will try to answer:
💬 how and when will the community of democracies have to face the new reality of a constant threat of conflict – kinetic and hybrid?
💬 what tools should we be using to strengthen our resilience, foolproof our deterrence, and build enough defence capabilities for our political, social and economic systems to withstand the coming attack of hostile state and non-state actors?
The event you simply can’t miss!
Sign up to receive updates regarding the agenda, speakers, and registration 👇
https://t.co/8LBu4q1jaA
Gen. dyw. @MolendaKarol został wybrany przez Komitet Wojskowy #NATO na stanowisko Cyber Champion w Allied Command Transformation NATO (@NATO_ACT). To funkcja o strategicznym znaczeniu, związana ze wzmacnianiem roli domeny cyber w transformacji wojskowej Sojuszu, rozwoju zdolności, interoperacyjności oraz przygotowaniu NATO do działania w środowisku operacji wielodomenowych.
Gratulujemy, Panie Generale! 🇵🇱🇵🇱🇵🇱