@_zboral Zabił rodzinę, z tą różnicą że zamiast pistoletu użył auta … jednocześnie nie widzi w tym swojej winy …
Do tego uciekł z miejsca zdarzenia i z kraju uciekając przed wymiarem sprawiedliwości …
Ciekawe jak to się skończy…
Ale spokojny o sprawiedliwy wyrok nie jestem
@Karol_CyrkF1 Tunawet nie trzeb byc obrażony dobrą pamięcią - jeszcze niedawno narzekaliśmy na sztuczność wyprzedania z DRSem…kiedy przynajmniej było widać kiedy on działa a teraz jest elektryczne wyprzedanie, wyprzedanie oprogramowaniem nikt nic nie wie czemu z czego i dla czego. beznadzieja
@_zboral Kiedyś słowo „zawodowy” - oznaczało perfekcjonistę w swoim fachu…. Tylko że w świecie kierowców jest całkowicie odwrotnie. Chyba że chodzi właśnie o „zawodowość” w łamaniu prawa !
@PanP23929 Przypomnijcie jaki pan towarzysz Marszałek ma mandat poparcia społecznego 22tys głosów? Z takim poparciem to może konkurować z prezydentem Częstochowy czy Stalowej Woli … więc jaka to druga osoba w Państwie ?
@jachcy Spoko przecież ludzie i tak już na to nie patrzą, obiecać można wszytko a obietnic nie trzeba realizować. Wyborcy i tak zagłosują bo liczą się tylko barwy partyjne - reszta nie ma absolutnie żadnego znaczenia.
@rosmoc Może tak jak kiedyś trzeba zamykać aleje ? Kiedys było tankowania a i tak zamykali. A wtedy to dopiero był problem jak ktoś musiał zjechać bo akurat tak miał strategię tankowania ustawioną
@P_Miroslawski@Gerardinho50025 Była gościem specjalnym w realizacji tego wyścigu to jest o gościem Eleven podczas kolacji po wyścigu.
Tak przy okazji świetny pomysł dla popularyzacji tego sportu w PL
Czy ludzie muszą już dziś o wszytko mieć jakeś żale?? Gdzieś słyszałem że jest taka maść na takie przypadłości
@_zboral Dokąd my zmierzamy … ktoś jest publicznie atakowany bo „wygląda” (źle, dobrze, normalnie itp)….
Co się dzieje z tymi ludźmi, chodzi o to że nawet jak nie wiesz co to po prostu musisz coś powiedzieć ? Czy to jakieś kompleksy lub inna życiowa trauma ?
@Karol_CyrkF1 Tylko że już w ubiegłych latach byl tam organizacyjny chaos i ogromny bałagan. Tak straszny że po 2 razach mówię nigdy więcej. Super tam być ale organizacyjnie to gehenna - także nie wiem czy się cieszyć z rekordu czy współczuć kibicom :)
@MichalPorycki@ZDM_Warszawa Klucz tego posta to właśnie nośność drogi, ewidentnie DDR nie jest przystosowana do obciążeń od takich pojazdów, prowadzone prace - „pomarańczowe światełko” - nie są usprawiedliwieniem dla niszczenia infrastruktury.
@_zboral@KZiemiec Jak by respektowano ograniczenia prędkości nie było by problemów z „nagłym hamowaniem” czy „radarem w krzakach” - skąd u nas to przyzwolenie społeczeństwa ze znaki z ograniczeniem to tylko mała sugestia?
Jak ktoś zginie robimy nagonki, hałas i zbiórki …a potem wsiadamy 🚗 gazu.
@_zboral To chyba norma wśród k. zawodowych (słowo to kiedyś kojarzyło mi się z profesjonalistą) to norma.
No i spróbuj na lokalnej (powiatowej, krajowej itp) jechać dokładnie tak jak znaki - przejścia, miejscowości, roboty drogowe 40, 50, 70 - na zderzaku masz zawsze wkurzonego zawodowca
@deZeZed Jak są pieniądze na inwestycje to się wydaje i nie myśli o przyszłości. Za klika lat nie będzie pieniędzy na utrzymanie i remonty …. Nikt już tego nie pomaluje nie naprawi bezie nie tylko brzydko (jak teraz) i bez sensu a jeszcze niebezpiecznie i paskudnie.
@tomciokrol@Darekbrzoza Tak to jest kwintesencja wielu problemów w Polsce każdy biznes ponosi ryzyko i jest to wpisane w prowadzenie działalności tymczasem banki tego ryzyka nie ponoszą … wszytko cedowane jest na klienta. To dość wyjątkowe
Anastazja Kuś została mistrzynią świata juniorek w biegu na 400 metrów. W Eugene zwyciężyła z czasem 51,06 sekundy, ustanawiając rekord Polski do lat 20. Jest pierwszą Polką, która zdobyła złoty medal tej imprezy na tym dystansie. Wcześniej stawała już na podium mistrzostw Europy i świata, a jako siedemnastolatka znalazła się w reprezentacji olimpijskiej.
Wydawałoby się, że sprawozdawcy sportowemu taki zestaw osiągnięć powinien wystarczyć do oceny zawodniczki. Tymczasem jeden z dziennikarzy TVP Sport stwierdził, że Kuś robi karierę „przez pośladki”. Nie spodobały mu się zdjęcia publikowane przez młodą lekkoatletkę w mediach społecznościowych.
Kuś jest nie tylko sportsmenką, lecz także młodą kobietą żyjącą w epoce Instagrama. Ma prawo decydować, jak się ubiera, fotografuje i buduje własny wizerunek. Może być jednocześnie lekkoatletką, modelką i atrakcyjną dziewczyną. Jedno nie przekreśla drugiego. Nikt nie podważa osiągnięć piłkarza dlatego, że reklamuje perfumy, pokazuje umięśniony tors albo pozuje przy luksusowym samochodzie. Wobec kobiet wciąż jednak stosuje się inną miarę: jeśli dbają o wygląd i potrafią wykorzystać swoją popularność, ich sukces natychmiast staje się podejrzany, a sportowy wynik schodzi na dalszy plan.
Zamiast cieszyć się zwycięstwem i spokojnie rozwijać talent, młoda zawodniczka musi tłumaczyć się z własnego wyglądu. Sugeruje się jej, że medale, rekordy i tysiące godzin treningów są jedynie dodatkiem do zdjęć publikowanych w internecie. To wyjątkowo krzywdzące przesłanie dla wszystkich dziewcząt uprawiających sport: możecie biegać najszybciej, ale i tak znajdzie się ktoś, kto najpierw oceni wasze ciało.
Anastazja Kuś odpowiedziała na te zarzuty najlepiej, jak mogła. Nie konferencją prasową ani medialną awanturą, lecz biegiem. Stanęła na starcie mistrzostw świata, pokonała rywalki i pobiła rekord Polski. W sporcie nie wygrywa się urodą, liczbą obserwujących ani zdjęciami na Instagramie. Wygrywa się talentem, ciężką pracą, odpornością na ból i charakterem.
Sprawozdawca sportowy powinien patrzeć przede wszystkim na tablicę wyników. A ta wyświetliła 51,06 sekundy. Kuś pokazała tym wynikiem swój poziom. Dziennikarz – swój.
"Jak zapewne wiecie - Polska wraca z mistrzostw Europy w lekkiej atletyce w Birmingham z ośmioma medalami. Wielkie brawa dla wszystkich - głównie pań - którzy te medale zdobyli.
Ale dla mnie jedną ze zwyciężczyń jest pani, która zajęła w swoim biegu dopiero dwunaste miejsce.
Elżbieta Glinka to niesamowity fenomen. Jest magistrem inżynierem i od lat pracowała jako kierowniczka na budowach. Kilka lat temu zaczęła biegać - i szybko okazało się, że ma do tego niezwykły talent. Dość powiedzieć, że mając lat 30 zaczęła wygrywać poważne zawody i maratony.
Mając lat 33 - czyli Anno Domini 2026 - postawiła wszystko na jedną kartę. Wzięła urlop bezpłatny. I rach ciach - jako pierwsza pierwsza Polka w historii wygrała Puchar Europy w biegu na 10 000 metrów. A przy okazji zdobyła trzy mistrzostwa Polski i pobiła rekord kraju na tym dystansie.
Podkreślam: dziewczyna nigdy nie uprawiała zawodowo sportu. Z prawdziwym trenerem ma do czynienia dopiero od niespełna trzech lat. Już biega na poziomie międzynarodowym, a wydaje się, że dopiero się rozkręca.
Na Mistrzostwach Europy, jak sama powiedziała, zabrakło jej doświadczenia taktycznego - stąd dopiero dwunaste miejsce; celowała wyżej.
Mam nadzieję, że w kolejnych zawodach będzie jej szło jeszcze lepiej. I że będzie łamać kolejne bariery i schematy.
Wielkie brawa dla Pani Elżbiety oraz jej trenera Mikołaja Raczyńskiego.
Dla mnie cała ta niezwykła kariera zasługuje na medal, i to szczerozłoty.
PS: jeśli ten wpis Cię zaciekawił - oniecznie podaj go dalej!
PS2: i polub tę stronę, by nie ominęły Cię kolejne ciekawe informacje ☺️❤️"
za Witold Szabłowski - Notatnik Reportera
BOOOOOOM‼️‼️
"Cztery perony dworca CPK wracają na pełnej"
Ze źródeł, których informacje do tej pory ZAWSZE się potwierdzały wiem że nowy pełnomocnik #CPK@PiotrMalepszak nakazał radykalną REDUKCJĘ kosztów ZAPROJEKTOWANEGO już dworca kolejowego CPK oraz tunelu pod lotniskiem (screen).
Oczywiście taka redukcja wymusza ich przeprojektowanie.
Zadaniem tym mają się zająć pozostający na stanowiskach członkowie Zarzadu spółki czyli Piotr Rachwalski i Adam Ferens.
Tunel i dworzec mają być radykalnie mniejsze co NA ZAWSZE ograniczyłoby możliwość pełnienia przez #CPK funkcji kluczowego intermodalnego węzła transportowego.
Oczywiście elementem tej fantazji (inaczej nazwać tego nie potrafię) byłoby też podniesienie prędkości w przeprojektowanym tunelu.
Tymczasem:
1. Projekt dworca będący elementem odebranej już dokumentacji całego terminala od grudnia 2025 UZYSKUJE pozwolenie na budowę. Dokumentacja ta kosztowała ~ miliard złotych.
2. Projekt strefy Airside (pasy drogi kołowania, etc.), którego elementem jest tunel kolejowy i pozostała gigantyczna infrastruktura podziemna lotniska, jest na końcowym etapie prac i też POWINIEN być już odbierany i składany do pozwoleń.
Wdrożenie koncepcji "wielkiego optymalizatora" oznaczałoby zatem:
1. Dewastację programu CPK i ograniczenie przewag komparatywnych polskiego systemu transportu budowanych dzięki CPK. Dewastację trwałą gdyż podziemnych części nie da się rozbudować.
2. Cofnięcie projektu o minimum 3-4 lata czyli wygenerowanie KOLEJNEGO OPÓŹNIENIA o taki okres dla budowy CAŁEGO kompleksu lotniska.
3. Opóźnienie startu pierwszego fragmentu KDP Igrek o taki sam okres.
4. Dziesiątki miliardów strat rocznie dla polskiej gospodarki (w postaci utraconych korzyści). za każdy rok opóźnienia startu funkcjonowania hubu CPK,
5. Wygenerowanie krytycznych zagrożeń dla przyszłości @LOTPLAirlines, które w oparciu o "pseudo-hub" na Okęciu, nie mają szans na dalszy rozwój jako przewoźnik sieciowy.
6. Dodatkowy koszt setek milionów złotych na samą dokumentację, związaną z przeprojektowaniem lotniska dworca i strefy Airside. Dokmentacją która po zmianie rządu pójdzie do kubła.
Uzasadnieniem (fałszywym ale coś trzeba było ludziom powiedzieć) jest BRAK PIENIEDZY na ten absolutnie kluczowy element systemu polskiej infrastruktury‼️ Oczywiście to tylko pretekst bo ten brak pieniędzy wygenerował sam Rząd i sam wiceminister Malepszak.
Z moich informacji wynika, że wiceminister już wcześniej miał oczekiwania co do przeprojektowania dworca, związane jednak głównie z podniesieniem prędkości w tunelu (czyli słynną "obsesją minutek"). Wtedy jednak pełnomocnik @LasekMaciej i zarząd spółki, wiedząc jakie niesie to konsekwencje terminowe, zignorowali te obłąkane pomysły i kontynuowali projekt w pierwotnej wersji.
I być może dlatego zostali usunięci. A jeśli chodzi o byłego członka Zarządu Dariusza Kusia to jestem tego nawet pewny.
Drodzy pracownicy CPK...
Jako ktoś, kto ma już trochę doświadczenia w polityce i zarządzaniu projektami publicznymi, mam dla Was drobną radę.
Ta ekipa, nie jest na tyle obłąkana żeby nie wiedzieć jaką kwalifikację karną będzie miała zamiana tych "wizji" na DECYZJE. Nawet najbardziej ograniczony "słup" wstawiony do zarząd spółki, by to zrozumiał.
I dlatego będą chcieli WAS ubrać, we współodpowiedzialność za ewentualne "decyzje optymalizacyjne".
A w związku z tym, na wypadek gdyby to szaleństwo miało jednak zmienić się w konkretne rozstrzygnięcia to na potrzeby ewentualnych przyszłych postępowań w swoim własnym interesie procesowym:
- żądajcie formułowania poleceń na piśmie,
- rejestrujcie rozmowy (jeszcze bardziej niz do tej pory)
- archiwizujcie na własnych nośnikach maile i screeny notatek (j.w.).
Bo "zabawa już się skończyła".
P.S. Oczywiście stali czytelnicy mojego profilu doskonale rozumieją, że opóźnienie startu CPK i KDP w żaden sposób nie wpłynie na realizowane plany zakupu zagranicznego taboru KDP 350km/h.
Bo przepompowanie gigantycznej kilkunastu miliardowej kasy kasy w zagraniczną kieszeń, jest podstawowym celem tej ekipy. I fakt że kupowany tabor przez dekadę nie będzie miał po czym jeździć z prędkościami za które zapłacimy, tego celu nie zmienia.
Bo ta prędkość od począku była tylko pretekstem.
Tak samo jak jest nim ten BRAK PIENIĘDZY