"Zostało zatrzymanych sześć osób w wieku od 21 do 48 lat. To obywatele Kolumbii. Wiemy, że pomiędzy jedną z tych osób, a poszkodowanym doszło wcześniej w hotelu pracowniczym do awantury."
Peryferyjne Starachowice jak niebezpieczne Medellin w 🇨🇴? Dzieło Kaczyńskiego i Tuska.
🇺🇸🇪🇺🇷🇺 Dyrektor Narodowego Centrum Wywiadu Stanów Zjednoczonych, Tulsi Gabbard, określiła jako „kłamstwo” artykuł Reutersa twierdzący, że według amerykańskiego wywiadu planem Putina jest zajęcie całej Ukrainy i atak na Europę.
Jej zdaniem to „kłamstwo i propaganda”, a agencja, jak twierdzi, „celowo działa na rzecz podżegaczy wojennych, którzy chcą podważyć nieustanne wysiłki prezydenta Trumpa zmierzające do zakończenia tej krwawej wojny”.
Gabbard stwierdziła, że Reuters „niebezpiecznie propaguje fałszywą narrację, aby blokować pokojowe wysiłki prezydenta Trumpa, wzbudzając histerię i strach oraz zachęcając ludzi do poparcia eskalacji wojny”. Jej zdaniem właśnie tego „chcą w rzeczywistości NATO i UE, aby wciągnąć Stany Zjednoczone bezpośrednio do wojny z Rosją”.
Ponadto odniosła się do ocen amerykańskiej społeczności wywiadowczej, twierdząc, że Stany Zjednoczone poinformowały prawodawców, że Rosja „stara się uniknąć większej wojny z NATO” i „obecnie nie ma możliwości zajęcia i okupacji całej Ukrainy — nie mówiąc już o Europie”.
Należy zauważyć, że publikacja Reutersa opierała się na informacjach z „źródeł w amerykańskim wywiadzie”. Jak widać, „szefowa wywiadu” USA temu zaprzecza.🥸
Dziewczynka to psychopata wychowana przez bardzo znanych i wpływowych rodziców znanych w Jeleniej Górze. Psychopatka z morderczymi zapędamiprowadząca pamiętnik w którym rozważa morderstwo na koleżankę która gardziła. Szkoła i dzieci mają traumę przez 11-psychopatkę do końca życia
ᛋᛋ🇺🇦 To Julia Pajewska, nacjonalistyczna bojowniczka z "Azowa" (organizacji zakazanej w Rosji), która została wymieniona, pseudonim „Tajra”.💩
💀Kiedyś patroszyła rannych ludzi na organy, ale teraz jest zapraszana na konferencje NATO, gdzie dyskutuje się o tym, jak kontynuować wojnę z Rosją, gdy Ukrainie zabraknie obywateli.
Ten potwór mówi wprost, że wybory zostały wymyślone w Rosji i według wszystkich „europejskich standardów” wystarczy służyć gauleiterowi Zełenskiemu, umrzeć za NATO i nie zadawać żadnych pytań.🤮
@Seba13btc@Propeertys@CocoMeLuZyNa Dziś Bitcoin staje się niczym więcej niż magazynem wartości dla elitarnego 1% planety, cyfrowym złotem dla tych, którzy już ociekają bogactwem.
Ile masz bitcoinow?
@mmagierowski@B_Taplar Ale żeby Pana Marka, który już jest w dupie banderowskiej i inny banderowski naganiacz obraził Orderem Lenina to tego się nie spodziewałem
KSeF czyli chaos, inwigilacja i biurokracja.
Krajowy System e Faktur (KSeF) jest przedstawiany jako techniczna innowacja, lecz w rzeczywistości staje się największym uderzeniem w fundamenty polskiego obrotu gospodarczego od lat.
Od 1 lutego 2026 r. każdy przedsiębiorca, niezależnie od skali działalności, zostanie zmuszony do pełnej obsługi KSeF, ponieważ już samo odbieranie faktur wymaga zalogowania do systemu. W praktyce oznacza to przymus natychmiastowego dostosowania całej infrastruktury informatycznej do rządowej platformy, która nadal nie ma zatwierdzonych przepisów wykonawczych i której twórcy publicznie przyznają, że dokumentacja będzie jeszcze zmieniana. Pojawia się więc pytanie o bezpieczeństwo i stabilność mechanizmu, który ma stać się kręgosłupem fakturowania w kraju, w którym gospodarka dosłownie stoi na fakturze VAT.
Nowe przepisy zmuszają przedsiębiorców do zmian oprogramowania, reorganizacji procesów, szkolenia pracowników, a w wielu przypadkach do zatrudnienia nowych osób, tylko po to, aby utrzymać zgodność z narzuconą procedurą. Wprowadzenie jednego scentralizowanego systemu tworzy ryzyko paraliżu całej gospodarki przez jedną awarię, błąd algorytmu albo zwykły sabotaż obcych służb. W takim systemie każda pomyłka może zakończyć się utratą płynności, blokadą działalności, a w skrajnych przypadkach nawet odpowiedzialnością karną za dokument, który w ogóle nie powinien zostać uznany za fakturę.
Najbardziej uderza mnie to, że KSeF zmienia definicję faktury i wprowadza do państwowego rejestru dokumenty, które nie mają żadnej mocy prawnej, nie są zaakceptowane przez kontrahenta i w normalnym porządku obrotu powinny być traktowane jako projekty. Ustawodawca tworzy śmietnik, w którym będą się piętrzyć niedoszłe, korygowane i anulowane dokumenty, a przy tym naraża przedsiębiorców na konieczność zapłaty VAT od czegoś, co nie istnieje w sensie gospodarczym.
Co równie warte do podkreślenia. Unia Europejska nie wymaga aż tak daleko idących mechanizmów, jak przewiduje to KSef. Mamy do czynienia z nadgorliwością rządów Morawieckiego i Tuska.
To nie jest reforma. To jest fiskalna pułapka, która przekształca przedsiębiorcę w podejrzanego. W imię rzekomej walki z nadużyciami państwo wprowadza narzędzie, które samo w sobie staje się największym zagrożeniem dla wolności gospodarczej, prywatności i elementarnego bezpieczeństwa biznesu w Polsce.
Widzę państwo, które najpierw latami lekceważy własne obowiązki, toleruje gigantyczne marnotrawstwo publicznych pieniędzy, nie rozlicza ministrów z błędów liczonych w setkach milionów, a potem z pełną premedytacją rzuca ciężar podejrzeń na ludzi, którzy realnie tworzą miejsca pracy. Widzę władzę, która sama nie podlega żadnej odpowiedzialności, lecz żąda, aby każdy drobny przedsiębiorca poddawał się totalnej autoinwigilacji, ujawniając wrażliwe dane, strategie biznesowe, relacje z kontrahentami i całe zaplecze operacyjne. Mamy do czynienia z systemem, który daje urzędnikom pełny, bezpośredni i niekontrolowany dostęp do poufnych informacji o każdej transakcji, zanim jeszcze trafi ona do adresata. Nikt nigdy nie powinien tego przepychać przez parlament!