@HansKloss05@MarekKwasi@Sluzby_w_akcji Prawda jest taka, że każda strona powinna zrobić porządek z takimi ludźmi u siebie i wyciągnąć konsekwencję. Zauważyłem, że ludzie natomiast kłócą się o to u kogo w partii było więcej takich zachowań zamiast potępić obie strony.
WIELKA PROŚBA. Słuchajcie, skoro kolejne "wielkie autorytety" każą nam się zamknąć w sprawie koszmaru, który dział się wśród polityków Uśmiechniętej Polski w Kłodzku, to, z wielką prośbą o udostępnianie, najkrótsze podsumowanie oczywistych faktów. Bo nawet taki skrót robi PORAŻAJĄCE WRAŻENIE.
To, co tam się stało to jest wręcz niebywały koszmar, materiał na horror.
Dodatkowo Uśmiechnięty Populizm zaczął się w tej sprawie łamać...
Lecimy.
- zbrodnia trwała latami. Przestępcami byli nie tylko członkowie partii Tuska, bo akurat potwory mogą pojawić się wszędzie, ale ludzie ściśle związani z bardzo ważnymi politykami Koalicji.
- pojawia się coraz więcej informacji o tym, że wspomniani politycy wiedzieli o tych oskarżeniach a mimo to wręcz popychali karierę tych zbrodniarzy, ponieważ byli partyjnie użyteczni.
- kiedy afera wyszła na jaw, zdecydowano się na gigantyczny atak na tych, którzy ją ujawnili, zaś media powiązane z władzą dostały zakaz mówienia o tym. Dodatkowo, jako zasłonę dumną, zdecydowano się rozpętać dziki hejt na Prezydenta. Autorytety i publicyści, np z Wyborczej, zaczęli nawet snuć brednie, że milczenie w tej sprawie jest moralnym obowiązkiem (LOL k#rwa, jak oni wstydu nie mają).
Mógłbym opisywać jeszcze wiele kwestii, jeśli chodzi o koszmar w Kłodzku. O tym, jak, wszystko na to wskazuje, ludzie z tamtejszych władz o tym złu wiedzieli. Skąd aż taka zmowa milczenie, jak konkretnie wyglądał ten koszmar etc. Ale specjalnie napisałem tylko kilka najprostszych, najbardziej oczywistych faktów, żeby pokazać, że, nawet przy najłagodniejszej dla władzy interpretacji tych wydarzeń, rząd powinnien organizować konferencję za konferencją, powinna lecieć dymisja za dymisją, o sprawie powinny trąbić wszystkie media.
Tyle że dzisiejsza Polska nie ma nic wspólnego z normalną demokracją.
I dopiero teraz, pod presją niezależnych od wladzy mediów oraz internetu, zaczęli o tym pisać. PO TYGODNIU.
Ta sprawa ujawnia trzy fundamentalne patologie dzisiejszej Polski.
- Widzimy, jak w praktyce działa doktryna Neumanna, jak głeboko tkwi w Koalicji Obywatelskiej.
- Widzimy, w jaką mafię zamieniła struktury lokalne Uśmiechnięta Partia.
- w końcu, co może najstraszniejsze, widzimy, jak kłamią, manipulują i milczą o sprawie media oraz autorytety powiązane z władzą. Widzimy pustynię moralną, absolutne sprzedanie tych ludzi Tuskowi.
Tak. Dzisiejsza Polska to bantustan. Nie wiem, jak, w obliczu tych prostych faktów, można w to wątpić.
PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny - proszę, podaj go dalej.