@PatrykSlowik Politycy z obu stron mają na złotej tacy podany jedyny w historii moment, gdzie mogą ten chory system zaorać, milionowe zarobki lekarzy bez słowa zlikwidować, a żaden obywatel nawet nie piśnie w ich obronie...
@AM_Zukowska@SlizPawel@__Lewica Jakich kurwa NAJBOGATSZYCH!?!
7500zl na rękę? Takiej pogardy lewicy dla klasy pracującej nie ma chyba nigdzie indziej na świecie
@donaldtusk Kiedy zatem podniesienie drugiego progu PIT?
To pełzające zwiększanie efektywnego opodatkowania ludzi pracujących, przy jednoczesnym rozdawaniu kasy na lewo i prawo wszystkim innym skończy się solidnym wpierdolem na wyborach...
@MorawieckiM To kiedy likwidacja 2 progu podatkowego?
Przecież to bezczelna kara dla tych, którzy się starają.
Ustanowiona tylko po to, by reszcie nie było przykro...
Anna Maria Żukowska nie rozumie, na czym polega ogromna niesprawiedliwość polskiego systemu podatkowego. Służę merytorycznym wyjaśnieniem.
Progi podatkowe od lat nie są waloryzowane, choć płace nominalnie rosną, a inflacja wypycha coraz więcej ludzi do wyższej stawki PIT. W efekcie do 32 proc. trafiają już nie jacyś „krezusi”, ale osoby zarabiające niewiele ponad przeciętną. To nie jest progresja wymierzona w najlepiej sytuowanych, tylko pełzające podnoszenie podatków klasie pracującej.
Państwo przez lata tworzyło i wzmacniało korzystniejsze zasady dla części dochodów rozliczanych poza etatem. Najpierw niższe stawki w B2B, potem atrakcyjniejszy ryczałt, później rozwiązania składkowe szczególnie korzystne dla wysokodochodowych samozatrudnionych. Z drugiej strony ci, którzy zostali na etacie albo po prostu nie mogą „przepakować” swojej pracy do innej formy, są coraz mocniej dociskani zamrożonymi progami.
Skutek jest łatwy do przewidzenia: to, co miało być wyjątkiem, stało się masowe. B2B przestało być niszową formą świadczenia usług, a stało się jednym z głównych sposobów ucieczki od wyższych obciążeń. Później ci sami decydenci rozkładają ręce tłumacząc, że „nie ma warunków” do ulżenia płacącym według zwykłych zasad.
To system, który premiuje zdolność ucieczki od progresji, a karze tych, którzy zostają tam, gdzie państwo może ich najłatwiej policzyć i obciążyć. Powstał więc model skrajnie niesprawiedliwy.
Najgorsze jest jednak to, że brak waloryzacji progów przedstawia się często jako fiskalną konieczność, a nie jako polityczny wybór. A przecież to wybór bardzo konkretny: nie ruszamy przywilejów tam, gdzie opór byłby silny, więc po cichu zwiększamy ciężar po stronie tych, którzy nie mają takiej siły negocjacyjnej.
W tej logice państwo nie naprawia własnych błędów, tylko przerzuca ich koszt na tych, którzy zachowują się najbardziej przewidywalnie. Najpierw pozwala części najlepiej zarabiających płacić mniej niż wynikałoby to z ogólnych zasad progresji, a potem mówi reszcie społeczeństwa, że budżet nie wytrzyma podniesienia progów.
@Domanski_Andrz Mam tylko nadzieję, że rząd nie będzie teraz z pieniędzy podatników zwracać strat "inwestorom", którzy w krypto szukali ucieczki przed państwem...
@Domanski_Andrz Super, ale najpierw należałoby obniżyć patologicznie wysokie obciążenie podatkowe pracowników etatowych. Drugi próg to obecnie zabójca klasy średniej- jak masz cokolwiek inwestować w OKI, skoro na dzień dobry jesteś karany 41% (32%+9%) podatku dochodowego
Panie Ministrze, nie wiem jak Pani @Kpelczynska, ale ja zgłaszałem się do Pana z moim Pakietem dla Klasy Średniej.
Chciałem przedstawić realne rozwiązania równoważące proponowane przeze mnie podniesienie nie tylko II progu, ale też kwoty wolnej.
Do tej pory nie uzyskałem od Pana odpowiedzi. Jak koalicjanci mają Panu przedstawić swoje propozycje?
Dodatkowo mój plan zakłada mechanizm corocznej waloryzacji. Żebyśmy nie musieli przekonywać każdego kolejnego Ministra Finansów.
Pisałem 100 razy, napiszę i 101.
Wszystkie wolne zawody + przedsiębiorcy prawdziwi i ci udawani korzystają z dobrodziejstwa niewysokich składek względem pracowników na umowie o pracę, więc niech z tych oszczędności odkładają sobie na prywatną emeryturę.
A jeśli nie dali radę, to za ich błędy nie powinni płacić pozostali podatnicy.
Moja wypowiedź nie ma związku z tym, że z dopłat podatników do swoich emerytur korzystają, a wg mnie nie powinni:
- mundurowi,
- prokuratorzy,
- sędziowie,
- rolnicy,
- część nauczycieli,
- większość kobiet,
- górnicy,
- medaliści olimpijscy,
- medaliści zawodów Przyjaźń-84,
- maszyniści,
- kierowcy samochodów uprzywilejowanych,
- nurkowie,
- lotnicy,
- rybacy morscy
I wiele wiele innych pomniejszych grup zawodowych i kombatanckich, którzy wychodzili sobie dopłaty od podatnika do swoich świadczeń.
Niestety, co do reformy emerytalnej - brutalna prawda. Przywrócenie 60 i 65 lat przez PiS gdy należało nie tylko utrzymać 67 ale i dorównać do tego wiek emerytalny kobiet, było być może długofalowo najgorszą decyzją podjętą przez jakikolwiek rząd w ciągu ostatnich 20 lat.
The United States has spent EIGHT TRILLION DOLLARS fighting and policing in the Middle East. Thousands of our Great Soldiers have died or been badly wounded. Millions of people have died on the other side. GOING INTO THE MIDDLE EAST IS THE WORST DECISION EVER MADE.....