Fręch miała trochę farta, bo przy zdrowej Ruse, mógłby by�� problem, a tak jest druga runda. Teraz kolej na Teichmann. Szwajcarka miała swoje "przygody" i wraca po dłuższej przerwie i jest jak najbardziej do ogrania.
Może być gładka wygrana Świątek, może być zacięte spotkanie, ze wskazaniem na Polkę, ale równie dobrze może być porażka. Jeżeli Iga to wygra, to może spotkać się z Ostapenko i biorąc pod uwagę dotychczasowe pojedynki, to może być koniec gry w Paryżu dla Polki. 2/2
Świątek planowo rozprawiła się z Jones i teraz czeka na nią Bejlek. Co prawda Czeszka z dobrej strony pokazała się na hardzie na Bliskim Wschodzie, ale w tym meczu niczego bym nie wykluczał. 1/2
Można coś napisać o Polkach po pierwszej rundzie RG. Chwalińska wyrzuciła z turnieju Zheng i teraz czeka na nią Mertens. Belgijka nie gra ostatnio niczego wielkiego, więc jakaś szansa jest, żeby pójść dalej.