Słowik, chuju złamany, dlaczego nie napisałeś, że Nawrocki i słynny ordynator-sygnalista ze Szpitala Południowego, mieli wspólne interesy w boksie…? 🥳
Chirurg-sygnalista od 2021 jest wspólnikiem spółki Polsat Boxing Promotion i przez jakiś czas był tam prezesem. Spółka ta współpracowała z galą Rocky Boxing Night. Nawrocki w tym czasie (jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku) przez dwa sezony sponsorował tę galę, podczas imprezy wręczał nagrody i medale.
I jeszcze jedna ciekawostka. Kiedy dziennikarze pytają doktora Emila o zarzuty stawiane przez Szpital Południowy, to pan Emil odpowiada: spokojnie, wszystko w wyjaśnię w swoim czasie. A kiedy pytają: czy zna pan Karola Nawrockiego, to ten od razu krzyczy - nie widziałem, nie słyszałem, nie znam❗️
A w ogóle, to zarobiony jestem 🤡
Ale lekarza zlinczowano a pracowników wypierdolono z roboty. Na Nowogrodzkiej wyją ze śmiechu. https://t.co/vY3huZJx1t
To mówicie, że aferę w szpitalu wykrył lekarz który okradł ten szpital na 531 tys, za co am sprawę w sądzie, pisał donosy na innego lekarza, wymyślił bujdę o jakimś saloniku VIP i jakiejś liście "uprzywilejowanych" i nagłośnił to z kumplem Stanowskim i Słowikiem..tak?
@JMiziolek Napisała Pani kłamstwo. Powoływanie się na radiowęzeł PiS nie zwalnia Pani z odpowiedzialności za stosowanie celowego kłamstwa. Proszę to sprostować!
"Emil Jędrzejewski, były ordynator oddziału chirurgii, który donosił na Kacprzyka w Warszawskim Szpitalu , jest w sporze z tym szpitalem o 0,5 mln zł. Miał dopisywać się do zabiegów, które wykonywali inni lekarze..."
Jest znajomym Stanowskiego i udziałowcem Polsat box.
Bardzo dużo mówi się ostatnio o niejakim Słowiku – tym samym, który blokował ludzi na X za to, że przypominali mu o tzw. Suwarcie, czyli największej aferze w historii polskiego dziennikarstwa. Tylko przypomnę: rząd Morawieckiego za nasze pieniądze kupował pseudoartykuły w WP, których celem było atakowanie demokratycznej opozycji i przedstawianie PiS-owskich polityków w jak najlepszym świetle. Abstrahując od obrzydliwości tego procederu, WP i PiS w podłości przewyższyły wszystkich. Artykuły te nie były oznaczane jako reklama (artykuł sponsorowany), a podpisywane nazwiskiem Krzysztof Suwart, który miał być ich dziennikarzem. Cały portal jest za to odpowiedzialny i nigdy się z tego nie wytłumaczył. Ja tego nie zapomnę.