Dziś 5 mln uczniów ma konta w komercyjnych e-dziennikach (Librus, Vulcan i in.). Część rodziców płaci za wersję mobilną 33-50 zł rocznie za dziecko.
Gdyby Nawrocki nie zawetował ustawy o eDzienniku, mielibyśmy docelowo darmową wersję mobilną przez mObywatel.
Warto zapamiętać
Łatwa konfiskata samochodu. Podawanie tożsamości kierowcy do szerokiej wiadomości publicznej wraz z materiałami dokumentującymi niebezpieczną jazdę. Pozbawienie praw publicznych. Odcinkowe pomiary prędkości wszędzie i mandaty zależne od dochodów. A w na poziomie unijnym: systemy ograniczające prędkość w każdym samochodzie cywilnym.
Jeśli ktoś tak jeździ po mieście to sam stawia się poza kręgiem ludzi cywilizowanych. Albo będziemy walczyć z takimi degeneratami, albo wszyscy będziemy mieć na rękach krew takich ludzi, jak ci, którzy zginęli w Krakowie.
Dziennikarz relacjonuje sprawę zabójstwa młodego małżeństwa przez 26-latka i mówi:
"sprawcy grozi 8 lat więzienia. To jest wysoka kara"
Wg mnie winnymi plagi patusów na drogach są też media, które relatywizują zabójczą jazdę mówiąc, że kara jest "wysoka". Nie, nie jest wysoka. Jest skandalicznie niska, bo za zabicie człowieka powonno być dożywocie.
Droga ekspresowa z odcinkowym pomiarem prędkości to jest nieporównywalny komfort jazdy. Wszyscy jadą przewidywalnie, wyprzedzasz spokojnie ciężarówkę i żaden narwaniec w BMW nie siedzi na zderzaku. Bajka. Powinno być wszędzie.
W ciągu 10 lat ścięliśmy udział węgla w wytwarzaniu prądu z ok. 90 do ok. 50%. To jeden z najlepszych wyników na świecie jeśli chodzi o tempo dekarbonizacji.
W zaledwie 7 lat postawiliśmy 27,6 GW mocy w fotowoltaice. To więcej niż ma cała Afryka.
Prowadzimy budowę wielkoskalowej elektrowni jądrowej oraz szykujemy się do budowy małych reaktorów jądrowych używając do tego najbardziej zaawansowanej obecnie technologii, czyli BWRX-300.
Chcemy w ciągu dekady zbudować co najmniej 11 GW mocy w morskich wiatrakach. To ponad 10% obecnych światowych mocy w tej technologii.
Zbudowaliśmy gazociąg Baltic Pipe w terminie i w budżecie, zapewniając sobie bezpieczeństwo w kryzysowym 2022 roku.
Mamy spółkę energetyczną - Orlen - wycenianą wyżej niż jakakolwiek rosyjska firma tego rodzaju.
Polskie podmioty są w stanie budować lądowe turbiny wiatrowe, komponenty do morskich wiatraków, magazyny energii, a nawet… kopuły do reaktorów jądrowych.
Tym się trzeba chwalić, a nie chlebowością.
Jak moglibyśmy promować Polskę? 🇵🇱
Znalazłem 5 kreatywnych kampanii, które robią to lepiej niż Marka Polska. Zaczynamy:
🇨🇭 Szwajcaria – No Drama (2021)
Robert De Niro odrzuca propozycję Rogera Federera, bo nie lubi nudy
🧵 1/7
Cóż, na miejscu rządu nie chwaliłbym Polski spotem pokazującym po raz kolejny te same kadry z Warszawy czy tradycyjną chlebowością, tylko np. spółkami, które potrafią robić takie rzeczy.
To jest kopuła reaktora dla elektrowni jądrowej Olkiluoto w Finlandii. Wykonała ją polska firma, która działa do dziś i ma apetyt na pracę przy pierwszej polskiej jednostce jądrowej.
Spółka ta zrobiła jeszcze szereg innych rzeczy dla tej fińskiej jednostki, a kiedy jej blok nr 3 - dla którego powstała kopuła - wszedł do pracy w 2023 r., to obniżył ceny energii na tamtejszym rynku o połowę.
O jaką firmę chodzi? Dowiecie się z filmu, który nagrałem podczas wizyty w jej zakładzie: https://t.co/QQy8SgiU5w
Prezydent właśnie zawetował po raz drugi ustawę #PKS. Ustawa miała zagwarantować ludziom ze wsi i małych miasteczek chociaż 4 autobusy dziennie. Cztery‼️
Ale Prezydent uznał z wysokości Pałacu, że przepis jest słaby, bo... przedsiębiorca transportowy ma za małą gwarancję zysku, a busik na telefon to słabe rozwiązanie.
I tak oto, w imię troski o PKSy, 10 milionów ludzi dalej nie ma czym dojechać do lekarza. Logika jak w podręczniku - po co masz czekać na 4 słabe autobusy, skoro możesz godnie stać na przystanku, na który nic nie przyjedzie? Brawo 👏
#Nawrocki #Autobusy
Trudno w to uwierzyć, ale @NawrockiKn zablokował ustawę chroniącą pacjentów przed oszustami, wyłudzeniami i groźnymi niesprawdzonymi terapiami. Zamiast po stronie chorych, stanął po stronie szarlatanów.
Kochani, przejrzałem uzasadnienie projektu ustawy ws. wyjścia z ETS przygotowanego przez PiS no i powiem Wam: wywaliło mnie z kapci.
Po pierwsze: wiecie, że w uzasadnieniu posłowie PiS twierdzą, że to nie CO2 powoduje ocieplenie? I że nie ma fizycznych dowodów na CO2 ociepla?
Tym samym negują ustalenia nauki z… XIX wieku. Serio, od dwóch stuleci wiemy, że CO2 ma właściwości cieplarniane. Kwestionowanie tego to jest wyraz obskurantyzmu. Co więcej: w czasach rządów PiS na stronach Ministerstwa Klimatu i Środowiska można było znaleźć rzetelne materiały tłumaczące, jak postępuje obecna zmiana klimatu. Wtedy jakoś CO2 ocieplał. Teraz przestał ocieplać, bo.. Peter Ward napisał tak na swoim blogu.
Ale patrzcie dalej, co my tam mamy w tym uzasadnieniu:
PiS powołuje się na Craiga D. Idso, czyli szefa Center for the Study of Carbon Dioxide and Global Change, a więc organizacji finansowanej przez ExxonMobil (firmę naftową) i Peabody Energy (największy w USA koncern węglowy). Zadaniem tej organizacji jest szerzenie dezinformacji klimatycznej (co za zaskoczenie!).
Mamy też odwołanie do ustaleń Nongovernmental International Panel on Climate Change, czyli takiej karykatury IPCC, którą współtworzy… Craig D. Idso. Tutaj tylko powiem, że NIPCC od 2003 roku stara się wykazać, że klimatolodzy się mylą, a ich prognozy się nie sprawdzą. Problem polega na tym, że w tym czasie jeśli jakaś prognoza IPCC dot. klimatu się nie sprawdzała, to dlatego, że ocieplenie postępowało szybciej niż zakładano.
I wisienka na torcie: w uzasadnieniu mamy też przywołany Heartland Institute, czyli organizację, która w latach 80. dostawała pieniądze od koncernu Philip Morris za to, by podważać negatywne efekty biernego palenia. W ostatnich latach HI zajmuje się głównie kwestionowaniem globalnego ocieplenia, bo - nie uwierzycie - dostaje pieniądze od… ExxonMobil. Ale ciekawe jest również to, kogo Heartland Institute finansuje. Otóż organizacja płaciła regularnie panu… Craigowi D. Idso oraz była partnerem organizacyjnym dla Nongovernmental International Panel on Climate Change!
Mam nadzieję, że widzicie, iż ten układ powyżej to po prostu sieć dezinformacyjna, hojnie podlewana pieniędzmi od firm wydobywczych, której zadaniem jest produkować materiały kwestionujące - obojętnie od faktów - zmianę klimatu. Potem te materiały lądują np. w słabej prasie, „kontrowersyjnych” podcastach, a w Polsce: w uzasadnieniach poselskich projektów ustaw.
Ale to nie wszystko: w kilkudziesięciostronicowym dokumencie nie ma żadnej podstawy prawnej dla uchylenia ustaw implementujących w Polsce dyrektywę ETS. Nic, zero, null.
Bardzo podobał mi się również fragment o skutkach regulacji dla budżetu. Nie zostały one w ogóle wyliczone, bo posłowie PiS musieliby przyznać, że z kasy państwa wyparowałoby rocznie kilkanaście-kilkadziesiąt miliardów złotych. Dlatego rzucili tylko, że „ETS stanowi co do zasady dochód budżetu państwa”, a potem popłynęli w nieostre i ogóle sformułowania, że „likwidacja obciążeń dla gospodarki jest zawsze w sposób naturalny bardziej korzystna niż jakakolwiek redystrybucja”. Tym samym wywalili na głowę np. logikę programu 500+, który był programem redystrybucyjnym i z jakiegoś powodu przyznawał świadczenie, a nie obniżał podatki.
A najśmieszniejsze jest ostatnie zdanie projektu: „Projektu ustawy jest zgodny z prawem Unii Europejskiej”. Otóż nie, nie jest. Bo takie wyjście z ETS jest wprost sprzeczne z prawem UE.
Krótkie przypomnienie:
Unia Europejska wdraża politykę klimatyczną nie dlatego, że odpowiada za 8% światowych emisji, tylko dlatego, że importuje 75% zużywanego węgla, 90% gazu i 97% ropy oraz paliw.
Nigdy nie będziemy konkurencyjni, jeśli jedna zablokowana cieśnina może nam nagle podnieść ceny podstawowych nośników energii o kilkadziesiąt procent.
Powinniśmy to dostrzegać od co najmniej 4 ostatnich lat, a już zwłaszcza w tym roku. Bo jeśli w lutym za benzynę Pb95 płacimy 5,70 zł a w sierpniu nagle 7,50 zł a to jest ta sama benzyna, to znaczy, że coś jest nie tak.
I to nie jest żaden ETS2 narzucony przez UE tylko konsekwencja wojen i kryzysów w odległych miejscach na świecie.
Trzymając się paliw kopalnych jesteśmy biernymi odbiorcami cudzych decyzji. Transformując gospodarkę w kierunku bezemisyjności stajemy się bezpieczni i suwerenni.
Złota ekipa siatkarzy spóźniła się na samolot w Pekinie…przesiadkowy lot… nie poczekali na nich. Teraz są upychani po różnych lotach.
Dlaczego nie wyśle się po nich rządowego samolotu?