❓ بالعودة إلى الكرة الذهبية، عثمان ديمبيلي، الفائز الحالي بالجائزة، لم يضعك حتى ضمن المرشحين الثلاثة الأوائل. هل تريد أن نرسل له مقطعًا لما قدمته في الدوري أو للحظة رفعك كأس العالم؟
🎙 لامين: من الذي لم يضعني ضمن الثلاثة الأوائل؟
❓ ديمبيلي..
🎙 لامين: إنه صديق كيليان مبابي، أليس كذلك؟ 😅😂
الأرقام هذي مجنونة 😅
*منذ انضمام مبابي لمدريد في جميع البطولات:*
*مبابي:*
- 107 مباراة
- 101 هدف + أسيست
- 0 ألقاب
*رافينها:*
- 94 مباراة
- 91 هدف + أسيست
- 5 ألقاب
رافينها تقريباً نفس أرقام مبابي بـ 13 مباراة أقل... وفوقها 5 ألقاب مقابل صفر 💀
فليك طلع أفضل ما عنده. بينما مدريد لسه ما عرفوا كيف يخلون مبابي والهجوم كله يشتغل سوا.
تحسها مشكلة نظام ولا مستوى بس؟
Dzisiaj matury. Wczoraj wracałem do Polski z pewnym młodym człowiekiem, który do kraju na maturę leciał z Porto. Mówił, że lubi grać w piłkę. Ciekawe jak mu poszło?
14-letni Mateusz z Susza nie wrócił ze szkoły.
Zginął pod kołami pociągu.
Rano wszystko wyglądało normalnie. Spakował się, zjadł śniadanie, wsiadł na rower. Jak każdego dnia.
Do szkoły jednak nie dotarł. Skręcił w stronę torów.
Mówią, że był uśmiechnięty, że nic po sobie nie pokazywał.
Tylko ile trzeba w sobie dusić, żeby podjąć taką decyzję?
Są przypuszczenia, że był nękany w szkole.
A nękanie nie zaczyna się od tragedii. Zaczyna się od słów, śmiechu, komentarzy, „żartów”.
I od milczenia tych, którzy to widzą.
Pamiętam sytuację sprzed jakiegoś czasu, gdy stanąłem w obronie również młodego chłopaka.
Reakcja u niektórych rodziców?
Duże oburzenie i brak zrozumienia.
Rodzice bronili swoich dzieci.
Słyszałem, że „to przesada”, że „nic takiego się nie dzieje”, że „dzieci przecież tylko żartują”.
I w pewnym momencie padło jedno zdanie:
„no ale to dziecko śmierdzi”.
W jednej chwili wszystko stało się dla mnie jasne.
To nie był już „żart”.
To było usprawiedliwienie krzywdzenia.
Łatwo przykleić komuś etykietę i uznać, że sam jest sobie winny.
Trudniej zatrzymać się i pomyśleć, dlaczego to dziecko wygląda, zachowuje się czy funkcjonuje inaczej.
Jeszcze trudniej zareagować i pomóc.
A dla tego jednego dziecka to był cały świat.
I ogromna krzywda, kiedy od swoich rowieśników
słyszy tak przykre słowa..
Dziecko nie powinno bać się iść rano do miejsca, w którym spędza pół dnia.
Powinno czuć się tam bezpiecznie.
I powinien być ktoś, kto zobaczy więcej niż tylko oceny i obecność.
Kto zareaguje wcześniej, zanim będzie za późno
Składam najszczersze wyrazy współczucia Rodzicom i Bliskim Mateusza.
Nie ma słów, które są w stanie opisać taki ból.