Dzisiaj na przystanku przy Hali Kopińskiej w Warszawie mężczyzna chodził, zaczepiał dziewczynki, podchodził, patrzył, po czym wszedł za przystanek i zaczął się publicznie onanizować. Obcokrajowiec. Po całej akcji zamówił sobie Ubera, wsiadł i odjechał.
Telefon do @PolskaPolicja został wykonany, usłyszałem że mam przyjść na komendę z pendrive z filmikiem. Zero innej reakcji. Wcale to nie jest zabawne. Rozumiem, że nie chce Wam się uganiać za takimi ludźmi? O godzinie 13.30 wsiadł do samochodu (Ubera) i odjechał. Rozumiem, że czekamy jak komuś się stanie coś nieprzyjemnego?
Jeśli Policja zainteresuje się sprawą w sposób NORMALNY to posiadam film z widoczną twarzą jegomościa.
@MKierwinski