Po prostu lubię futbol. No i ***** ***, i konfederację, i putina.
Centrolewicowiec (progresywno-socjalne), wielka Polska atomowa i zielona. Tax the rich.
Nic tak nie bawi jak mierni dziennikarze, często jeszcze z TVP Kurskiego, którzy teraz pracują u Stanowskiego i ze względu na jego zasięgi zrobili się strasznie ważni.
Komu najbardziej odjechał peron?
Ja zacznę.
XYZ: Nowe parki narodowe mogą dać gminom w Karpatach milionowe wpływy. Rekordzista może liczyć na 11 mln zł rocznie
Czytaj więcej: https://t.co/lA22MqJoGT
Za nami bardzo zróżnicowany dzień pod względem temperatury. Gdy część kraju nie miała nawet 20°C, to inna część miała ponad 35°C. Każdy dziś znalazł coś dla siebie. Uprzedzając pytania, tego typu różnice nie są w PL niczym nadzwyczajnym i zdarzają się kilka, kilkanaście razy każdego roku.
Prawie każdy lewicowiec w Polsce, poza naprawdę jakimś marginesem tanków-antyglobalistów, jest na jakiejś płaszczyźnie liberałem.
Ogromna większość jest liberałami we wszystkich sensach - ustrojowym, obyczajowym, jak i (w umiarkowanej wersji socjaldemokracji) gospodarczym.
Nie było w historii skuteczniejszego narzędzia do prania pieniędzy niż krypto. Trudno sobie wyobrazić zrobienie z tym porządku w inny sposób niż całkowity zakaz.
A już absolutnym kuriozum jest to, że doświadczeniem cwaniackiego przywileju jest załatwienie miejsca poza kolejką przez lekarza, który zarabia kilka razy więcej. Polska klasa polityczne mentalnie jest w latach 90., wystarczy jej kanapa w pokoiku z karteczką VIP na drzwiach.
Co do Lewandowskiej - zadziwia mnie ta niewzruszona pewność, że dla ludzi, którzy mają dużo pieniędzy, absolutnie nic innego w życiu nie jest ważne poza pieniędzmi. To jest aż czasami grotestkowe, jak dziwi, że np. aktor nie chce grać kolejnych 10 lat w serialu mimo mln oferty.
Trzech sędziów Sądu Najwyższego przerasta zrozumienie zadania, które nie powinno sprawić większych problemów przy znajomości angielskiego na poziomie B2.
Prezes konserwatywnego portalu The Federalist postuluje po wyroku SCOTUS wprowadzenie wymogu przymusowej sterylizacji każdej osoby wyjeżdżającej do USA.
"Polish elites have been captured by Polish agricultural industry"
Czyli polską nie rządzą mafie, służby i loże, ale - *sprawdza notatki* - deep potato state?
Pierwsze miesiące po wyborach pół tego portalu to były tweety: "koalicja skasuje CPK, atom, inwestycje w zbrojenia, socjalne programy PiS, ale rozliczenia to będą na pewno".
Wyszło dokładnie odwrotnie. Nawet biedne związki partnerskie uchwalono przed rozliczeniem kogokolwiek.
Tusk zrealizuje prędzej cały program PiS (w wielu kwestiach zszedł na pozycje rządów PMM, jak migracja czy gospodarka) niż faktycznie rozliczy kogokolwiek z Nawrockim - i to jest jakaś niesłychanie komiczna ironia, że jednoczęśnie nakręca się przy tym polaryzacja.
To się potwierdza nie tylko w Polsce, ale i w innych państwach (patrz: USA i najbardziej 🟥/🟦 stany): niepodważalna hegemonia władzy jednej partii na dowolnym szczeblu w zasadzie zawsze na dłuższą metę obniża uczciwość, demokratyczność i skuteczność rządzenia.
@OficjalneZero Dzieciak z brokułem na łbie mówi ludziom zapierdalającym na minimalną od wypłaty do wypłaty, że są biedni, bo nie inwestują. Czego?
Nerki? Dziecka?
Chyba sam nie wie. Po minach wnioskuję, że prowadzący i widownia też nie wiedzą.
Tak właśnie wygląda odklejenie od rzeczywistości.
Podstawowym „błędem” jest to że większość nie ma co inwestować bo jedyne „nadwyżki” to osady na koncie które często nie są w stanie być żadnym zabezpieczeniem więc jak w środowisku braku podstawowego bezpieczeństwa finansowego myśleć o jakiejkolwiek ekspozycji na ryzyko i szumnie mówiąc akumulacji kapitału?
Zaczyna się festiwal pogardy wobec wyborców.
Marzena Nykiel ("Sieci"): "Skoro ludzie wybrali w ten sposób, to po raz kolejny trzeba stwierdzić, że odzywa się jakaś taka skolonizowana mentalność niewolnicza."