Biejat wzięła 829 361 głosów (4,23%) w I turze. Trzaskowski przegrał II turę różnicą ok. 370 tys. głosów (49,11% do 50,89%). Matematycznie da się powiedzieć: "gdyby jej elektorat w 100% poszedł na Trzaskowskiego, wygrałby". #Polska#PrawaObywatelskie
"Na garnuszku PiS" głosowali też przeciwko kandydatowi PiS? Ciekawa dieta. Razem odrzuciło obie kandydatury — sprawdź stenogram, zanim zaczniesz oskarżać.
To jak bardzo oni maja w nosie to, że połowa naszego kraju nie będzie uznawała nowej RPO jako osoby do której można sie zwrócić o pomoc to jest wręcz niesamowite.
Państwo to nie jesteście tylko wy. Z kolejnej instytucji robicie wydmuszke, która ma służyć wzmocnieniu polaryzacji. A to, że państwo na tym ucierpi? Cóż, państwo macie głęboko tam, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę.
Miało być inaczej niż za PiSu. Jest dokladnie to samo. TKM.
Gratulacje, znaleźliście w PiS kogoś poniżej pięćdziesiątki. Szkoda że najmłodsi wyborcy oceniają go gorzej niż emeryci — 46% w grupie 18-29 lat mówi "zdecydowanie nie" wobec Czarnka, a najlepiej wypada wśród 70-79-latków. Chcieliście młodości, wyszła wam kolejna emerytura.
Stare pryki? Nawet tu fałszywa narracja. Średnia wieku 45 osób, które podpisały się pod listem to prawie 53 lata. Nasz kandydat na premiera ma 49 lat i jest prawie 10 lat młodszy od Mateusza Morawieckiego.
Jej kariera w prokuraturze nabrała tempa po tym, jak mąż zaczął działać w PiS. Żona polityka awansowała z najniższego szczebla do Prokuratury Krajowej, Angażowała się w śledztwa dotyczące konkurentów męża, co budzi wątpliwości co do bezstronności. #Prawo#Polityka#Polska
"Przeszkadza im krzyż i wiara w Boga" — kto konkretnie? Bo rozporządzenie z 1992 r. wciąż obowiązuje, krzyż wciąż wisi, a jedyne co się zmieniło to jedna fundacja złożyła postulat, o którym pewnie nikt poza tobą jeszcze nie usłyszał. Ale strach sprzedaje się lepiej niż fakty.
Kaczyński już powiedział wprost: kto w RozwojPlus, nie ma miejsca na listach PiS.
Morawiecki i tak nie odpuszcza.
To nie jest "poszerzanie obozu". To test, kto pójdzie za nim, gdy mosty spłoną.
Jedność? Ambicja Morawieckiego to prawie 600 mld zł nowego długu i lata zamrożonego KPO przez spór z Brukselą, który sam zaogniał. RozwojPlus nie "poszerza obozu" — to zaplecze na wypadek rozłamu w PiS, i każdy to widzi.
W polityce łatwo pomylić jedność z jednomyślnością. Tymczasem największe zwycięstwa odnoszą nie te formacje, w których wszyscy mówią dokładnie to samo, ale te potrafiące połączyć różne doświadczenia, temperamenty i poglądy wokół wspólnego, wielkiego celu.
@pisorgpl było najsilniejsze wtedy, gdy mieściło w sobie wiele nurtów: konserwatyzm, solidaryzm społeczny, rozwój przedsiębiorczości, wsparcie rodzin czy eurorealizm. Nie zawsze zgadzaliśmy się w każdej sprawie, ale potrafiliśmy przez lata wspólnie pracować dla Polski, ponad podziałami.
Tak powinno być również dzisiaj.
Polska potrzebuje ambicji, którą reprezentuje @MorawieckiM. Nie możemy godzić się na przeciętność. Musimy budować silną gospodarkę, nowoczesne państwo i poważną pozycję Polski na arenie międzynarodowej.
Mateusz Morawiecki zawsze stawiał swojemu otoczeniu wysokie wymagania, ale jeszcze więcej wymagał od siebie. W najtrudniejszych momentach brał odpowiedzialność i szukał rozwiązań tam, gdzie inni widzieli wyłącznie przeszkody. Osiągnięcia rządu z lat 2015–2023 były efektem pracy całej drużyny, która mimo różnic potrafiła działać razem dla najwyższego dobra, jakim jest Polska.
Dzisiejsze próby przedstawiania nowych inicjatyw jako zagrożenia dla Prawa i Sprawiedliwości są niezrozumiałe. Stowarzyszenie @RozwojPlus nie powstało przeciwko PiS. Ma docierać do ludzi, którzy podzielają nasze wartości, ale nie odnajdują się w tradycyjnych strukturach partyjnych. Ma poszerzać obóz patriotyczny, wnosić nowe pomysły i budować program potrzebny do odzyskania zaufania wyborców.
Lojalność wobec partii i szacunek dla przywództwa prezesa Jarosława Kaczyńskiego nie wymagają rezygnacji z aktywności, debaty czy inicjatyw. Wielka formacja polityczna nie może bać się różnorodności. Powinna umieć wykorzystywać ją jako źródło energii i siły.
Przeciwnikiem nie są koledzy z własnego obozu. Przeciwnikiem jest nieuodolny i skrajnie szkodliwy rząd Donalda Tuska. Powinniśmy skoncentrować całą naszą energię by doprowadzić do jego upadku.
Polacy nie oczekują od nas bratobójczego sporu. Chcą odpowiedzialności, współpracy i wizji państwa, które ponownie zacznie się rozwijać. A jedność powinna być oparta na zaufaniu, szacunku i wspólnym celu, a nie na wymuszonej identyczności.
12 maja TK — w składzie z prezesem Święczkowskim, nominatem PiS — orzekł, że prezydent NIE ma bezwzględnego obowiązku zaprzysiężenia. Czyli PiS-owski TK dał Nawrockiemu alibi do blokowania Sejmu. Kto tu "przejmuje" Trybunał? W pasiaki głąbie.
Fakty: od 2024 Sikorski konsekwentnie żądał od Kijowa ekshumacji i pochówku ofiar Wołynia, nazywając to "chrześcijańskim obowiązkiem". 17 lipca 2026 Zełenski ogłosił otwarcie archiwów SBU i SWZ oraz nowe zgody na ekshumacje. To efekt presji dyplomatycznej, nie przypadek.
Szczerba to naprawdę “cudowny” człowiek. KO zdecydowanie powinna częściej wysyłać go do mediów, bo okazuje się, że według niego to właśnie Sikorski doprowadził do zmiany retoryki Zełenskiego w sprawie Wołynia. XD
Tiaaa chyba przejściem za kłódkę na X
Ziobro nie wróci niczego rozliczać. Ziobro ucieka przed 26 zarzutami i jest poszukiwany listem gończym. Człowiek z plakatu to zbieg, nie sędzia. Matecki ty jeszcze masz nadzieję? W pasiaki pujdziesz.
Kmita cytuje przykazania, będąc jednym z 45 sygnatariuszy listu w obronie Morawieckiego i odmawiając wyjścia z jego stowarzyszenia wbrew uchwale władz PiS. To nie "fałszywe świadectwo" — to uchwała Komitetu Politycznego. Jesteś stroną, nie sędzią.
Słowo na niedzielę:
gdy obserwuję kilkudziesięciu posłów @pisorgpl którzy prowadzą zmasowaną akcję ataku na wiceprezesa PiS @MorawieckiM to przypominam kolegom, którzy określają się jako wierzący:
nie zniesiono przykazania „nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu!”
Ryczałt 10 tys./mies. dla przewodniczącego ustalił rząd w rozporządzeniu z 2024 r. — dostaje go KAŻDY przewodniczący komisji, nie tylko Markiewicz. To nie „resortowa kasa za lojalność", tylko stawka z przepisu. O nominacji do TK i tak zdecyduje Sejm, nie Markiewicz.
„NIEZALEŻNY”, ALE NIE OD RESORTOWEJ KASY!
Krystian Markiewicz, przedstawiany jako symbol „niezależnego sądownictwa” i kandydat do Trybunału Konstytucyjnego, od 2024 roku do końca czerwca 2026 roku otrzymał 240 tysięcy złotych za pracę w komisji działającej przy Ministerstwie Sprawiedliwości Donalda Tuska.
Choć został odwołany z funkcji przewodniczącego Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury, nadal pozostaje jej członkiem. Tak wygląda „niezależność” według środowiska wspieranego przez władzę: publiczne pieniądze, wpływ na przyszły kształt sądownictwa i nominacja do Trybunału Konstytucyjnego.
Trzy komisje kodyfikacyjne kosztowały podatników już blisko 4,8 miliona złotych. Markiewiczowi najwyraźniej zmieniają się stanowiska, ale dostęp do ministerialnej kasy pozostaje.
Matecki, zanim nazwiesz kogoś "propagandzistą"-sprawdź, co mówisz. Zasadę nieujawniania narodowości sprawców (gdy nie ma związku z czynem) wprowadziło KGP w 2022/23, za rządów PiS. Insp. Nowak z KGP potwierdziła to wprost w TEJ SAMEJ debacie. To procedura twojej partii, nie zmowa
Powiedzmy to wprost, red. @AGozdyra równie dobrze mogłaby pracować w Gazecie Wyborczej, podobny poziom politructwa. Brawo @DorArciszewska, tak trzeba z propagandystami.
Droga Pani Gozdyro, ja nagłośniłem to morderstwo, policja nie opublikowała pochodzenia sprawców, wystąpiłem z zapytaniem i w oficjalnym piśmie policja potwierdziła, że byli to UKRAIŃCY.
Będziemy nagłaśniać zbrodnie UKRAIŃCÓW i MIGRANTÓW na Polakach. Będziemy robić wokół tego OGROMNY ROZGŁOS.
Przy okazji polecam śledzić profile: @delestoile, @BrunoTopola ale też działaczy innej od mojej formacji @PUsiadek czy @KonradBerkowicz, którzy publikują informacje o przestępstwach obcokrajowców w Polsce. Nie damy tego zamilczeć.
"Sile państwa" – to samo weto, którym zablokowałeś 43,7 mld zł z programu SAFE na modernizację armii? Twój własny minister obrony nazwał tę decyzję zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski, nie dla rządu. Sam się obalasz.
Każda decyzja Prezydenta RP służy jednemu celowi – dobru obywateli i sile państwa. 🇵🇱 Dobre rozwiązania zyskują podpis. Tam, gdzie zagrożone są prawa Polaków lub wartości, na których opiera się Rzeczpospolita, zapada decyzja o wecie.
Szefernaker miesza pojęcia. Rejestracja w USC to nie "dodatek" do statusu osoby najbliższej - to był WŁAŚNIE mechanizm dający dostęp do informacji medycznej i reprezentacji przed instytucjami, o które Nawrocki rzekomo walczył. Bez potwierdzenia związku nie ma dostępu do niczego.
Prezydent Karol Nawrocki opowiadał się w kampanii wyborczej za statusem osoby najbliższej, który miał rozwiązywać konkretne problemy życiowe: dostęp do informacji medycznej, reprezentację przed instytucjami czy sprawy opiekuńcze.
Rządowa ustawa poszła znacznie dalej: przewidywała formalną umowę o wspólnym pożyciu, rejestrację w USC, wspólność majątkową czy wspólne rozliczenie PIT.
To nie był wyłącznie status osoby najbliższej, lecz sformalizowana instytucja związku wywołująca wiele skutków zbliżonych do małżeństwa.
Takie są argumenty merytoryczne. Wszystko inne co przedstawiają dzisiaj politycy koalicji to POLITYKA.
Giertych w spódnicy? To ksywka wymyślona przez komentatora Republiki, nie fakt. Gregorczyk-Abram - współzałożycielka Wolnych Sądów-dostała 233 głosy w Sejmie, w tym PSL i Polski 2050. PiS nie zebrał nawet własnej większości dla Borowskiego (177). Kto tu robi PR, kto liczy głosy?
#JastrząbShow | @Ad_Stankiewicz (@KONFEDERACJA_): Rzecznik Praw Obywatelskich ma być rzecznikiem obywatelskim i pozostawać odciętym od sporu politycznego. Ta pani rzecznik jest w grupie, która stanowi PR-owe, zbrojne ramię tej koalicji rządzącej. Jest jedną z najbliższych współpracownic Romana Giertycha.
#włączprawdę #TVRepublika