(ukradzione z Wykopu od Czoso, ale nikt nie pilnował)
Polska LEKARSKO‑DEWELOPERSKA Anno Domini 2026
• Darmowe studia 🎓
• musisz zdac chemie i biologie na maturze dobrze
• No chyba, ze masz bogatych starych to płatne i 60% wystarczy XD
• 10 years later ⏳⏳⏳
• Dla mniej ambitnych - 42k plus darmowe mieszkania w powiatowym POZ za 160h
• Dla bardziej ambitnych - #lekarz100k , 200k albo 300k
• "Pracujesz" w kwantowym stanie nieoznaczoności w kilku miejscach jednocześnie
• Schrödinger by się zdziwił, ale faktura się zgadza
• Pytasz księgowego 3 razy, czy naprawdę płacisz tylko 14%, bo brzmi jak scam
• On mówi: „nie, to Polska”
• A ile placi reszta korpo‑Areczków? 32% od zawrotnych >10k brutto 😂
• Całe szczęście, w końcu ktoś musi finansowac te drogi po których będziesz jeździł swoją Panamera 🚗
• Inwestujesz miliony w #nieruchomosci, bo Polska betonowy łeb mocno
• 50% nieruchomości w Polsce kupowana inwestycyjnie i podbija ceny Areczkom
• Ale chuj z nimi
• Kupujesz 12 mieszkanie
• Demografia 1.1 yolo XD
• Nie będziesz sie przejmował w końcu tym, że Areczek jakiś musi płacić 20k/m2
• Areczek zarabia 10k brutto → 7k na rękę
• Wynajmuje od ciebie mieszkanie → 3k
• Powiedziałem mieszkanie? Przepraszam, chodzilo mi o flatcoin, unit inwestycyjny ROI 6%.
• Zostaje mu 4k na zycie.
• Areczek (placacy na NFZ) chce dostac sie do lekarza.
• Termin za 3 miesiace.
• "Zapraszam prywatnie"
• 300zl za 15 minut. Leki 200zl. Nastepny
• Areczekowi zostalo 3500zl, a nie zaczal jeszcze jesc XD
• Słuchasz jak twój znajomy pilot F16 pracuje za 16k brutto i kisniesz jak ogórek
• Słuchasz jak twoj znajomy inżynier budownictwa z uprawnieniami projektujacy most robi darmowe nadgodziny i zarabia 12k brutto i kisniesz jeszcze bardziej
• Patrzysz ile zarabia profesor na uczelni i myslisz, ze ktos cie wkreca
• Patrzysz ile zarabia nauczycielka w szkole gdzie przyprowadzasz swojego gówniaka i zastanawisz się czy nie kupić jej kanapki z litości
• Chuj z nimi, to ty jestes elita narodu
• Placisz 8-12% od zysku z najmu.
• Jak sprzedasz to 0%
• Spełniony kładziesz sie na krótką drzemkę (płatną 250zl/h)
• Jesteś zwycięzcą
Nie chcemy kształcić lekarzy? Lekarzy > 60 rż jest... 35% wszystkich! Zaraz odejdą na emeryturę. Co to oznacza dla nas? Podwyżki, gargantuiczne podwyżki. Jeśli teraz szpitale biją się o kadrę, to po tym będą się zabijać.
Wydaje się niemożliwe? Sprawdź sam
https://t.co/vvRNNkFyIW
Wow. This brand new film is a threat to our current corrupt democracy. Germany has banned it - that’s the only reason I heard of it.
The film is a clarion call for Europe’s men to stop being cowards - “I do this for you, until you learn to do it for yourself.”
Wow. Just wow.
Witam wszystkich w poniedziałek bardzo serdecznie i przypominam, że rządowa wersja projektu uregulowania airbnb ma dostać update'y w postaci decyzyjnych wspólnot i krótkiego okresu wejścia.
Za jest cały naród. Przeciw deweloperzy, właściciele tych przybytków i paru freaków.
Zachęcam do lektury pierwszego raportu @2lewerece, gdzie znajdziecie także tekst @MariaLibura. Moment nie mógłby być lepszy, aby rozmawiać o naprawie ochrony zdrowia!
Kochani, dawajcie tu swoje historie gdzie lekarze brali łapówki. Wydaje mi sie, że korupcja w służbie zdrowia nadal istnieje. Sam mam osobistą historie gdzie za łapówke wręczoną w prywat gabinecie znalazło się lepsze miejsce w kolejce. Czy to tylko moje wrażenie? #konowałposting
Najwięcej dla polskiej demokracji zrobił Elon Musk, przejmując X i zwalniając wszystkie filtry.
Bo mało kto pamięta, ale jeszcze parę lat temu wylatywało się z tego portalu za obrazę uczuć osób niebinarnych i podobne pierdoły.
A dalej swoje zrobiła administracja Wykopu, która swoimi fantastycznymi reformami wypchnęła stamtąd kilkadziesiąt tys. osób - co poskutkowało Wielkim Desantem właśnie tutaj.
W efekcie mamy konta z nosaczami, które grzeją ogólnokrajowe afery. A politycy biegają dookoła, zderzają się czołami i nie wiedzą co tu robić, przecież zawsze chodziło o "zaprzyjaźnionego dziennikarza".
Maskerede betjente uden kendelse smadrer min dør pga yndlingstals- og journalisme-kriminalitet.
I morges kl 0947, da jeg var på vej i bad hørte jeg først ét højt brag. Derefter kiggede jeg i dørspionen og så en gruppe sortklædte og maskerede mænd (mundbind og mørke solbriller) på vej op af trappen.
De begyndte straks at hamre på lejlighedens dør med en rambuk uden på noget tidspunkt at ringe på eller give sig til kende.
Kort efter var de inde i lejligheden (det er ca. her videoen starter) og de lagde mig promte i håndjern.
Næsten alle 8-10 betjente var iført mundbind og mørke briller - helt klart maskering som højst sandsynligt er ulovligt.
De kunne ikke fremvise nogen kendelse og ville ikke sige, hvad jeg var sigtet for. "Det ville tilgå".
Lejlighedens overvågning blev herefter pillet ned af betjentene af "sikkerhedsmæssige hensyn".
Kort efter blev jeg kørt på Bellahøj Politistation, mens lejligheden blev endevendt.
Her blev jeg fotograferet, rullet fingeraftryk og DNA skrabet - uagtet at politiet har det hele i forvejen.
Først til sidst (ved 16 tiden) blev jeg informeret om, hvad jeg var sigtet for: at have det forkerte yndlingstal og at forsøge at interviewe statsministeren om afviklingen af danskernes privatliv gennem forbud mod kryptering og permanent PET-overvågning af alle danskere.
Jeg blev løsladt kl 1640 og kunne begive mig hjem til fods.
Selve anholdelsen betragter jeg som ulovlig. Man må ikke anholde til afhøring - det følger af retsplejelovens paragraf 750. De har allerede både fingeraftryk, foto og DNA - og sagen har intet som helst at gøre med fysiske spor.
Det er også stærkt tvivlsomt, om den helt uvarslede smadring af døren har levet op til proportionalitetsprincippet i dansk ret. Jeg har simpelthen svært ved at se, hvordan nogle opslag på nettet kan retfærdiggøre det. Beviset er opslagene - ikke noget i lejligheden. Det virker mere som ren straf uden fagligt belæg.
Jeg er også ret sikker på, at politiet har tiltvunget sig adgang til min kærestes telefon og derigennem slettet størstedelen af den optagede video. For der gik et par minutter, før de tog kameraerne ned (og tog dem med(!)).
Hvorfor nedenstående video som den eneste ikke blev slettet, ved jeg ikke.
Jeg har det godt, men er en anelse chokeret over politiets helt uproportionale og brutale fremfærd.
The same media outlet where I stated that « the main danger to women in France was Black and Arab immigrants » after being myself assaulted, reports that I was convicted because I am an extremist activist, and “forgets” to mention the prosecutor’s initial request for a four-month prison sentence.
We don’t hate these journalists enough.
Wiecie co? Włożę kij w mrowisko.
Wielu mówi, że lekarze mają ogromną wiedzę i odpowiedzialność, więc najlepsi słusznie powinni zarabiać bardzo dużo - również w publicznym systemie ochrony zdrowia. Ja twierdzę, że to nie jest aż tak proste.
Weźmy konkret: stawki rzędu 400 zł za godzinę (a czasem więcej), jakie biorą niektórzy lekarze kontraktowi. Jeden 24-godzinny dyżur wyceniany na ok. 9600 zł to równowartość całomiesięcznych składek zdrowotnych 22 pracowników zarabiających pensję minimalną.
Lekarz na kontrakcie w szpitalu publicznym generuje gigantyczny zysk, nie ponosząc praktycznie żadnych kosztów operacyjnych.
Nie płaci za:
wynajem sali operacyjnej czy gabinetu,
wielomilionowy sprzęt (tomografy, respiratory, aparatura),
prąd, wodę, utylizację odpadów medycznych, leki ani personel pomocniczy.
W przeciwieństwie do każdego prywatnego przedsiębiorcy, który z zarobionych pieniędzy musi pokryć amortyzację, lokal i wszystkie rachunki - lekarz kontraktowy traktuje publiczną infrastrukturę jak darmowe narzędzie do pomnażania prywatnego majątku. Wystawia faktury na kwoty, o których menedżerowie w korporacjach mogą tylko pomarzyć.
System stał się zakładnikiem wąskiej grupy zawodowej. Mechanizm jest cyniczny i prosty.
Od lat mamy realne braki lekarzy, szczególnie w deficytowych specjalizacjach (medycyna ratunkowa, anestezjologia, chirurgia, psychiatria). Dyrektorzy szpitali są pod ścianą - brak obsady dyżuru oznacza kary od NFZ albo zamknięcie oddziału.
Lekarze doskonale to wykorzystują, dyktując warunki: „400–500 zł za godzinę albo odchodzimy”. To nie negocjacje, to szantaż na publicznych pieniądzach.
Zamiast etatu z ograniczeniami czasu pracy (max 48h/tydzień), lekarze masowo przechodzą na kontrakty B2B. Dzięki temu mogą legalnie pracować po kilkaset godzin miesięcznie w kilku szpitalach jednocześnie, traktując publiczne placówki jak maszynki do zarabiania.
Oburza też postawa samorządu lekarskiego. W przypadkach fikcyjnych godzin, porzucania dyżurów czy innych nadużyć, izby lekarskie często reagują opieszale albo „koleżeńsko”. Ta ogromna autonomia buduje mur bezkarności.
Afera z Dawidem Kacprzykiem przelała czarę goryczy. Dlatego resort zdrowia i Sejm zdecydował o centralnym rejestrze godzin pracy lekarzy (na bazie PESEL i PWZ) - to absolutne minimum.
Czas skończyć z sytuacją, w której jeden lekarz „doi” budżety kilku szpitali jednocześnie, fizycznie nie będąc w stanie tego wszystkiego obsłużyć.
The sky is not the limit.
Jeżeli jest tak, że w żaden sposób nie da się zapełnić luki lekarzy rodzimą produkcją, to trudno - trzeba ich sobie sprowadzić. Jeżeli badylarzowi wolno mieć pracownika z importu, to równie dobrze, polski pacjent też może mieć potrzebę sprowadzenia dodatkowych specjalistów.
I proszę mnie tu nie opowiadać, że za granicami Polski żyją sami "wybitni specjaliści", którzy nie są zainteresowani naszym rynkiem pracy, albo, że nie opanują języka, mają gorszy system szkolenia etc. i tylko Polak może Polaka leczyć.
Jeżeli jest tak, że nasi lekarze wyjeżdżają za granicę, to równie dobrze, my mamy prawo zapełnić po nich lukę.
W sektorze prywatnym - róbcie sobie co chcecie. Przychodnie, prywatne abonamenty, szpitale - walczcie o klienta między sobą, ale sektor publiczny nie może wykrwawiać się, bo "jest was mało".
Na hasło - ale nie wszyscy lekarze tak zarabiają, nie wszyscy są tak cyniczni, odpowiem krótko - niech zrobią porządek w swoim środowisku.
Też bywam pacjentką i ślepa nie jestem.
#MedycznyRealizm
#SłużbaZdrowia
#RejestrLekarzy
W ochronie Zdrowia wyłącznie UoP. Żadnych JDG. Zakaz pracy więcej niż 60h w tygodniu. Odebranie szpitalom prawa do umawiania wizyt. Chcesz zarabiać na NFZ? To wszystko jest e-rejestrowane przez NFZ. Fundusz nie płaci za nic, czego sam nie zlecił. To jest moja prawda futbolu.
In 2022, I was invited on French television to speak about the sexual assault and detention I had suffered from a Tunisian migrant.
Meanwhile my attacher is still free, the justice system of my own country wants to sentence me to prison for saying that « the main danger to women in France comes from Black African and Arab immigrant men » like it is « hate speech ».
They are the ones who should be put on trial for allowing an invasion that endangers native French people.
Shame on them!
C’est incroyable ce qu’il se passe, mon histoire est en train de faire le tour du monde !
États-Unis, Italie, Allemagne, Espagne, Suède, Pays-Bas, et maintenant le Japon s’y intéresse.
Merci à tous c’est grâce à votre mobilisation 🙏🏻
Quel dommage que les seuls médias de droite qui aient relayés en France soient FdeSouche, Frontieres et Tocsin…
My story:
- groomed from age 11-16
- raped in a graveyard on my 12th birthday.
- made to dig my own grave because I wasn’t useful anymore
- drugged, beaten, tortured, impregnated, forced abortion
- raped by multiple men Muslim majority and some White British
- Ignored by police
Obraz, który wyłania się z tekstów @PatrykSlowik o Warszawskim Szpitalu Południowym jest wstrząsający. To de facto diagnoza bezczelności władzy, kolesiostwa i systemowego upokarzania obywateli. Z oddziału powołanego do ratowania ludzkiego życia, urządzono sobie prywatną przychodnię dla politycznej śmietanki.
Mówi się, że w obliczu choroby wszyscy jesteśmy równi. To w takim razie nie u nas: w polskim systemie ochrony zdrowia wystarczy partyjna legitymacja, by kupić sobie czas, zdrowie i wygodną kanapę. Jedna wielka masakra, wstyd i kompromitacja.
3 mln zł brutto zarobił w ubiegłym roku 32-letni ortopeda Michał Burczy. Prawie całość tej kwoty to przychód z indywidualnej praktyki lekarskiej. Ale w tym roku kieruje jeszcze równocześnie dwoma (!) szpitalami - w Grójcu i Nowym Mieście nad Pilicą. Spytałem pana doktora jak jest w stanie łączyć te wszystkie obowiązki.
https://t.co/fRIeLUS4Z4