@S_Cwik@ProwePL Jak społeczeństwo będzie świadome wielkości malwersacji w sluzbie zdrowia, to może to wreszcie zachęci polityków, by cos z tą patologią zrobili. Jak na razieto wysyłają swojakow żeby jak najbardziej się nachapali.
@Dabek_93@runaurufu@de_Talleyrand_ Oczywiście, mam znajomą, ktora pracuje w pewnej instytucji. Pewnego dnia w gazecie napisano o nieprawidłowościach w niej. Jeszcze tego samego pracownicy nie-partyjni zostali przeczolgani i zastraszeni zwolnieniem itd.
@spalinskipatryk Typowi zachodni "socjaliści" sprawiają wrażenie bycia opłacanym przez tych rzeczywiście bogatych, by dalej mogli płacić ułamek % swoich przychodów.
@spalinskipatryk Przecież to niczego nie ukróci. I ponownie: to uderzy jedynie w osoby na uop, ktore i tak płacą zdecydowanie najwyższe podatko-skladki.
@LeskiPiotr@nasedesieczytam Dostanie mniej za dodatkową godzinę niż przed wpadnięciem w drugi próg. Proste. Ja też bym nie chciał robić nadgodzin za niższą stawkę.
@yrilibek Dlaczego służba zdrowia "głoduje"? Bo w wielu szpitalach 90% finansowania idzie na zarobki personelu. I obecna władza doskonale sobie z tego zdaje sprawę i nie chce tego zmieniać, bo te milionowe pensje zarabiają często tejże władzy członkowie.
@FinansowyUmysl Obok tego powinien być prowadzony "kalendarz" pracy lekarzy, tak by można było sprawdzić gdzie i w jakich godzinach oficjalnie dany lekarz pracował, tak żeby zlikwidować pseudo-zatrudnienie na kilku etatach jednocześnie.
@FinansowyUmysl Tak, powinien zostać wprowadzony zakaz łączenia pracy w publicznej i prywatnej ochronie zdrowia, a w publicznej powinny być limity zarobków zależne od specjalizacji i doświadczenia. Jednocześnie powinna zostać wprowadzona optymalizacja zatrudnienia w szpitalach, sorach itd.
@FinansowyUmysl We Włoszech, w porównaniu do PL są zbliżone ceny pizzy i past. Ale już ceny drugich dań są wyraźnie wyższe, a porcje znacznie mniejsze. Kawa i lody są tańsze (w PL niektórym już odbiło z cenami lodów totalnie, 9 zł za gałkę...).
@Adrian96815377@puma_med@RKaznowska@jarek_osowski@KierwinskiOffic Dokładnie, albo nocna pomoc koło sor, gdzie większość czasu sobie słodko śpi i trzeba przynajmniej pół godziny czekać zanim się obudzi, jak jakiś pacjent jednak przyjdzie. Czy nie można po prostu połączyć jednego z drugim tak żeby było 2 lekarzy na dyżurze?