@ISzablinski potwierdzam. do mojej sąsiadki też przyjechał ale prawnuczek, mulat bo ojciec z hondurasu, mówił tylko po hiszpańsku i przyszło pół osiedla i wyzywała go od Ukrainców, krzyczeli, że Polska dla Polaków, że won na front, że banerowskie dziecko. Ohyda. potem odspiewali rotę
W marcu tego roku, w tym samym procesie rencistka z Myśliborza zeznała:
„O Fundacji dowiedziałam się od doktora. On tak zasugerował podczas wizyty, że jak wpłacę pieniążki, to będę szybciej przyjęta. (...) Musiałam się zastanowić, od kogo wezmę taką kwotę, musiałam porozmawiać z mężem, czy nazbieram tyle - 10 tys zł. Podjęłam decyzję, że wpłacę, choć to było bardzo dużo pieniędzy dla mnie, bo mam renty 1050 zł. Musiałam pożyczyć i potem mąż wpłacił na poczcie pieniądze na konto Fundacji. Miałam takie bóle biodra, nie do wytrzymania, dlatego oddałabym wszystkie pieniądze, żeby mnie operowali jak najszybciej”
Rencistka zeznała także, że po wplacie, termin operacji wyznaczono jej za 2 tygodnie. Normalnie czekalo się w kolejce okolo 2 lat.
Jest ona jednym z 217 pacjentów, którzy wplacili na fundację założoną przez Grodzkiego. Łącznie 2,3 mln. zł.
Choć aktem oskarżenia w tej sprawie objęto 27 osób, w procesie przed Sądem Okręgowym w Szczecinie na ławie oskarżonych nie ma Tomasza Grodzkiego. Wobec lekarza, który pełni funkcję senatora, skierowano w toku śledztwa do Senatu wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej, ale po przejęciu prokuratury przez koalicje 13 grudnia, jedną z pierwszych decyzji nowego szefa Prokuratury Regionalnej w Szczecinie było wycofanie wniosku o uchylenie immunitetu Grodzkiemu. Tym samym jak dotąd za żadne z przestępstw korupcyjnych, które śledczy zarzucają Grodzkiemu, polityk ten nie odpowiedział przed sądem.
🚨Brutalny atak na polskiego kierowcę ciężarówki. 3 Ukraińców próbowało odciąć rękę Polakowi
6 września 2025 r. na parkingu w Karlsruhe (Niemcy) 31-letni polski kierowca Krzysztof został napadnięty przez trzech Ukraińców. Mieli pracować dla polskiej firmy transportowej.
Według relacji poszkodowanego zainteresowali się jego patriotycznym tatuażem na ręce. Doszło do ataku – cios w tył głowy, utrata przytomności, a następnie głębokie rany cięte ręki (przecięcie żyły ramiennej oraz mięśni). Ręka dosłownie zwisała. Poszkodowany przeszedł szereg operacji i utracił pełną sprawność ręki. Nie wiadomo, czy wróci do zawodu.
Niemiecka policja zatrzymała sprawców (obywateli Ukrainy w wieku 29, 34 i 44 lat). Zostali wypuszczeni po wpłaceniu kaucji i wrócili do Polski. Do tej pory – według dostępnych informacji – nie ponieśli realnych konsekwencji.
Polski kierowca i jego rodzina (żona i dwoje małych dzieci) zostali w dużej mierze sami. Krzysztof przeszedł szereg skomplikowanych operacji i nie odzyskał pełnej sprawności w ręku. Pomoc ze strony polskiego państwa praktycznie żadna – leczenie i rehabilitacja opierają się m. in. na zbiórkach społecznych.
To kolejny przykład, w którym polski obywatel po brutalnym ataku za granicą zostaje bez realnego wsparcia, a sprawcy wychodzą na wolność i są chronieni przez polski rząd.
🟥PILNE!
Wrocławianka walczy w szpitalu o życie po tym, jak zaatakował ją Ukrainiec. Mężczyzna wszedł za nią do bramy budynku na osiedlu Muchobór. Tam dźgał kobietę nożem i następnie uciekł.
Na szczęście szybko dopadła go policja.
Kobieta jest w stanie krytycznym.
„Kontynuujemy chwałę Dywizji Galizien. Oni są naszymi prawdziwymi bohaterami❗️ Dziś kłaniam się dziedzictwu Dywizji SS Galizien. Chwała Ukrainie❗️"
woła z pasją Marian Berezdetskyi, oficer Batalionu Karpatska Sich
To wspiera Tusk naszymi pieniędzmi
🔴Nic nie mieli: kultury, język opisany dopiero w XIXwieku i od tego czasu jest pierwsze piśmiennictwo. Kozacy to też nie Ukraińcy! Ukraińcy to też nie Słowianie‼️🇺🇦
https://t.co/MZJkkJgD6m
01.08.1945 r. - ... jest już po wojnie, prawda?
Ale nie dla Ukraińców!
- w miasteczku Baligród pow. Lesko, upowcy zamordowali 2 Polaków, w tym kobietę.
Meldunek z posterunku MO, który zaatakowany przez UPA obronił się tracąc jednego zabitego i jednego rannego podał, że zamordowanych zostało kilkunastu Polaków, w tym Maria Głogowska, „która na pytanie bandyty, kim jest, odpowiedziała: Jestem Polką.";
- we wsi Hoczew pow. Lesko, UPA zamordowała 5 Polaków oraz uprowadziła z posterunku MO 5 milicjantów oraz mieszkankę Hoczwi – Józefę Latusek.
Według ukraińskich danych zginęło 2 milicjantów, a do niewoli wzięto sześciu i sekretarkę;
- we wsi Wola Michowa pow. Lesko, UPA zamordowała milicjanta Mieczysława Kłosowicza.
Krzycz, Polsko!🇵🇱
Krzycz o ukraińskim ludobójstwie!
Wpis ten dedykuję kobiecie pozbawionej uczuć - @JachiraKlaudia i czcicielom neobanderyzmu!