Poczet królów i książąt polskich – cykl rysunków autorstwa Jana Matejki z lat 1890 – 1892, przedstawiający 44 królów i książąt polskich, w tym cztery księżne i królowe.
Panie @Arlukowicz, mówi pan, że w zasadzie tego Kacprzyka to pan nie zna.
Oszukiwał pan ludzi, namawiając do głosowania na człowieka, którego pan nie zna?
@MarcinPalade Dzisiaj około 10.40 słuchałem audycji radio @RadioWNET . Dwóch gości i prowadzący.Jaki skowyt, utyskiwanie i podawanie narracji Kijowa(to wina Polaków że psują się wzajemne relacje między PL-UA).To radio powinno zmienić nazwę na "RADIU WNJET".Fajnie kryzysy polazują kto jest kto.
🇺🇦Help me🇵🇱!🇷🇺 attacks me!
🇵🇱OK
🇺🇦Take millions of Ukrainians!
🇵🇱OK
🇺🇦Give hundreds of tanks & warplanes!
🇵🇱OK
🇺🇦Give billions in aid!
🇵🇱OK
🇺🇦Ignore my missile that killed 2 Poles!
🇵🇱OK
🇺🇦Ignore my Bandera simps!
🇵🇱No
🇺🇦YOU'RE ON RUSSIA'S SIDE!
Decyzja o nadaniu jednostce wojskowej imienia "bohaterów UPA" zapadła 27 maja. To ponad trzy tygodnie temu. 8 czerwca odbyło się spotkanie Kapituły Orderu Orła Białego. Decyzji nie ma do dziś. Jest to być może największy blamaż w dotychczasowej karierze politycznej pana Nawrockiego (a kilka ich już było).
Wczoraj pan Tusk komplementował w Brukseli pana Zełenskiego.
Bardzo przykro to pisać, ale Polska po raz kolejny upewniła Ukrainę, że jesteśmy miękkimi frajerami, których można dowolnie kopać, szarpać, wchodzić na głowę i naruszać nasze twarde interesy, a my najwyżej wyciągniemy kredki i narysujemy coś na chodniku.
Brawo, Panie Prezydencie. I wszyscy pozostali, którzy się do tego przyczynili.
Dzisiejsza @rzeczpospolita opisuje samowolkę 🇺🇦służb w Polsce, które rekrutują Ukraińców pracujących w polskich urzędach oraz firmach, namawiając ich do szpiegowania na rzecz Ukrainy.
UWAGA WARIAT❗️
„Mazurku, nauczyłem się rumuńskiego w pół roku. Ponieważ oprócz bycia ambasadorem w Chinach nie mam nic do roboty. To tak à propos Twoich sławiących mnie komentarzy. Sam jesteś świr!”
/SMS od Kuby Kumocha, ambasadora w Chinach/
Niemcy zwracają Polsce trzy bezcenne zabytki skradzione podczas II wojny światowej:
🇵🇱 najstarszy zachowany rękopis „Gaude Mater Polonia”, zrabowany z Biblioteki Seminaryjnej w Płocku,
🇵🇱 pierścień króla Zygmunta I Starego z 1514 roku, odnaleziony w Pforzheim,
🇵🇱 11 historycznych modeli kolejowych, skradzionych w 1940 roku z Ministerstwa Komunikacji i odnalezionych w zbiorach Deutsche Reichsbahn w Berlinie.
Każdy odzyskany zabytek to kolejny fragment naszego dziedzictwa, który wraca do Polski.
I już czujemy się bezpieczniej. Straż wiejska robi rozpierduchę w truskawkach. Nie będzie nam tu rolnik z babcią kontrabandy owocowej serwował. Rozmaitości rolnicze najlepsze z Mercosura uzbrojonego w tablicę Mendelejewa.
❗️ Błyskawiczne przyjęcia, wykonywanie pakietów kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu badań w bardzo krótkim czasie, możliwość przebywania w innym pomieszczeniu niż ogół pacjentów. W Warszawskim Szpitalu Południowym stworzono nieoficjalnie szybszą i bardziej komfortową ścieżkę przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzin. @portalzeropl ma na to dokumenty.
1️⃣ Szpitalny oddział ratunkowy Warszawskiego Szpitala Południowego w błyskawicznym tempie zajmował się wpływowymi działaczami Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzinami. Gdy inni pacjenci musieli czekać po 4–5 godzin na przyjęcie, politycy mieli wykonywane badania po 10 minutach od rejestracji.
2️⃣ Polityczni VIP-owie nie musieli siedzieć w publicznej poczekalni. Wydzielono dla nich zaciszny pokój, z kanapą, fotelami i telewizorem.
3️⃣ Z dokumentacji medycznej oraz wypowiedzi niektórych pracowników Szpitala Południowego wynika, że koordynator SOR-u Dawid Kacprzyk w publicznym szpitalu de facto stworzył przychodnię dla polityków.
4️⃣ Znamy nazwiska pacjentów, historię ich leczenia, mamy dokumentację fotograficzną. Nie publikujemy wszystkiego, uznając, że politykom też przysługuje prawo do prywatności w zakresie ich stanu zdrowia. O najbardziej bulwersujących przypadkach poinformowaliśmy jednak Narodowy Fundusz Zdrowia.
5️⃣ Szpital Południowy, placówka kontrolowana przez miasto stołeczne Warszawę, nie zaprzeczył naszym informacjom. Jedynie przestrzegł nas, że nieuprawnione pozyskiwanie, ujawnianie lub rozpowszechnianie informacji dotyczących zdrowia lub korzystania ze świadczeń zdrowotnych stanowi złamanie prawa.