@OskWars Współczuję problemów zdrowotnych, ale nie ekstrapoluj ich, proszę, na wszystkich. Są ludzie, którym nie nawalą serce, w głowie się nie kręci, nie mają problemów z oddychaniem i ze snem.
@Ponurakk To ja wolę te +30, przynajmniej można sobie zrobić 1,5-godzinny spacer po lesie, wróci się do domu i wypije zimną wodę (piwo), a przy tych mrozach to jedyne, co można było robić, to siedzieć w ogrzewanym pomieszczeniu.
@dwd_marciniak@cortementi773 Ok, może źle zrozumiałem. Odebrałem tę rozmowę jako argument za tym, że jakby księża mieli żony, to nie chodziliby na prostytutki.
@dwd_marciniak@cortementi773 No właśnie, czyli to jest jakaś pobudka do małżeństwa, ale bardzo niska (niebezpieczeństwo rozpusty). Od duchownych wypadałoby wymagać więcej. Dlatego św. Paweł zalecał bezżenność. Celibat duchowieństwa to nie dogmat, ale jednak droga doskonalsza.
@cortementi773 Chciałabyś mieć za męża kogoś, dla kogo małżeństwo z Tobą jest jedynym powodem, że nie chodzi na orgie z prostytutkami? Taki ktoś jest ostatnią osobą, która powinna się żenić. To typowo ludzkie myślenie. Z łaską Bożą życie w czystości jest możliwe bez nadludzkiego wysiłku.
@DannicPoland@1_John_4_16@Silurus19 Tu nie chodzi tylko o ryt Mszy (choć to bardzo ważne), ale chodzi o całość wiary katolickiej. Nie można rozpatrywać Mszy w oderwaniu od całej reszty.
@OskWars Upał: wracasz do domu, jest znacznie chłodniej niż na dworze. Może trochę duszno, ale otworzysz okna, ewentualnie włączysz wentylator i jest idealnie.
@patrick_wis@SkibidiPutler Niestety zostały odrzucone, więc tym bardziej trzeba je podkreślać. Nic one nie osłabiają, a wręcz przeciwnie - nazywając nimi Maryję, tym bardziej doceniamy moc Boga, który stworzył istotę godną tak wydatnego udziału w Odkupieniu.
@Qespiane@MariuszK820231@SkibidiPutler Ok, ale przecież mówimy o Bożym Narodzeniu. Jeśli to słowo jest użyte w dwóch kontekstach, to nie jest to błąd, tylko trzeba rozumieć kontekst.