Wynikiem tego było szybsze niekontrolowane przelanie wody kaskada boczną a w godzinach późniejszych sama korona zapory, które groziło podmyciem fundamentów konstrukcji i całkowitym zniszczeniem zapory.
@OliWojowniczka Tutaj 16 września. Około 6:30 rano po poprzedniej fali kulminacyjnej.
Na filmiku widać jeszcze wodę na koronie.
Barierki jak i konstrukcja praktycznie w ruchu :D