Szkrabek o poranku. Malutki wiewiórek został znaleziony w lasku na Kole, obok dwóch martwych wiewiórczątek. Miał sporą ranę na pyszczku. Minęło kilka dni, po ranie zostało tylko strupkowe wspomnienie. #Jeżurkowo
W IKEA w Duisburgu zamiast standardowych grafik na ścianach pojawiły się zdjęcia bezdomnych zwierząt czekających na adopcję. To efekt pięknej współpracy sklepu z lokalnym schroniskiem, dzięki której czworonogi zyskały szansę na nowy dom, a klienci mogli poczuć coś więcej niż tylko estetykę wnętrza.
A może zrobimy z tego duży zasięg i pokażemy @IKEAPolska , że warto pójść tą samą, empatyczną drogą? 🐾❤️
Specjalistyczna pomoc, nie pokarm.
Bardzo często się zdarza, że znalazcy dzikich zwierząt potrzebujących pomocy starają się im jak najszybciej pomóc na własną rękę, podając im coś do jedzenia. Takie zachowanie wynika z empatii, troski i chęci rozwiązania problemu. Wynika też z braku wiedzy, jaki problem w danej chwili jest najbardziej istotny.
Jedzenie nie pomoże jeżowi z fragmentem ogrodzenia wystającego z grzbietu lub z raną wypełnioną kłębiącymi się larwami much. Nie pomoże skrajnie odwodnionemu zwierzęciu, które nie jest w stanie go strawić. Podawanie jedzenia zabiera nie tylko cenny czas ale może bardzo zaszkodzić.
Zawsze, gdy znajdziecie dzikie zwierzę potrzebujące pomocy – skontaktujcie się z ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt, aby ustalić jaka forma pomocy jest w danym przypadku potrzebna.
Odpowiedź na pytanie z poprzedniego postu. Rośliny ze zdjęcia są składnikami zajęczego śniadania. Oprócz różnych traw i ziół zające uwielbiają również korzeń mniszka i kłącza perzu.
Zające Krążek i Mysio zostały już uwolnione. W #Jeżurkowo pozostał tylko jeden zając z urazem tylnej łapy.
RYSIA🐈🙏🏡🆘W pośpiechu podrzucono ją do schroniska w kartonie💔Ten,kto ją zostawił uznał,że nie musi z niczego się tłumaczyć.Maleńkie ciało RYSI z dawnym urazem przedniej łapy zdążyło przyzwyczaić się do swojej niepełnosprawności. Ma ok.8 tygodni.
Szczytno 📞792-373-519
@hennigkloska@Kpelczynska@MartaCienkowska@MKiS_GOV_PL Do tej pory nie zakończyła Pani męczenia koni nad Morskim Okiem. Warto też przypomnieć sprawę nutrii z Rybnika, przez długi czas ignorowała Pani prośby i apele o reakcję. Reakcja była dopiero, kiedy część już zabito. Można wymienić jeszcze kilka innych takich Pani "sukcesów".
Trzeba w końcu wprowadzić w Polsce zakaz hodowli zwierząt na futro. Z pomocą tej strony można wysłać wiadomość do komisji nadzwyczajnej, w której znajduje się projekt zakazu. Przypomnijmy politykom, że chcemy zakończenia tego cierpienia zwierząt.🦊
https://t.co/sjgvcREAnc