@Korona_Kielce Bardzo szkoda wyniku. To była chyba najsłabsza piłkarsko legia jaka kiedykolwiek grała w Kielcach. Stracona bramka to efekt bałaganu w obronie przy braku Mosóra na boisku. Poza tym Legia nic groźnego nie wykreowała. Szkoda sraconych punktów.
@Maciek47099868 Idąc tym tokiem myślenia to w maju byliśmy jeszcze mocniejsi. Co prawda nie mieliśmy jednego Czecha ale byli dwaj reprezentacyjni Bułgarzy.
@Korona_Kielce Tyle zmian w klubie i nic się nie zmieniło. Z przodu jak zwykle zero, a z tyłu coś zawsze wpadnie pod koniec. Drużyna jest tak dobra jak jej najsłabsze ogniwo.
@M1cha7G Z daleka to zalatuje transferem z desperacji, próbą łatania dziury, istnienia której sobie nie uświadamiano. Pewnie mieliśmy dotrwać z tym co mamy aż napastnik pokroju Pululu straci nadzieję na transfer do Realu i przyjmie naszą ofertę. Sparingi pokazały, że nie dotrwamy.
@krystdur@ViralD14@Tomypikniki Wtedy mecz Korony z Górnikiem w Kielcach byłby w lutym (zysk żaden dla Korony). Jedyne rozwiązanie to rekompensata finansowa dla klubu. Raczej łatwo wyliczyć różnicę z dochodów z dnia meczowego i kosztów organizacji pomiędzy meczem w letni weekend a w środku tygodnia w grudniu.
@jadamczyk98@Korona_Kielce Może by i wystarczył, gdyby był, i miał po obu stronach sensownych skrzydłowych. Na ten moment Korona nie ma żadnego skrzydłowego do gry 4-3-3. Błanik i Davidovic to odwróceni skrzydłowi dobrzy do gry z wahadłami, a Długosz to co najwyżej wahadłowy.
@Korona_Kielce Fatalna gra, żadnych pomysłów z przodu, nudne klepanie w środku, brak skrzydeł (Długosz ze Zwoźnym - totalna pomyłka), obrona po staremu - samobój. Na dodatek kontuzja Mosóra. Żadnych pozytywów w tej połowie.
@Korona_Kielce W ubiegłym sezonie Korona była solidna na środku obrony i w centrum boiska, słaba z przodu. Jak dotychczas wzmocnienia przyszły na środku boiska i w obronie. Dziesięć dni do startu ligi nie mamy najbardziej brakującego (od dawna) elementu. Stępiński z Bąkiem ligi nie podbiją.