@CabanMaciek@RadekP92@OlekAdrian@Piotr_Domagala@mzachodny Zgoda, że powinien tak powiedzieć. Chociaż wydaje mi się, że tok rozumowania był taki, że nikt z nich nie mógł dojść do piłki. Piłka leciała w ręce bramkarza, a ręce były trzymane, faul i to powinien być koniec dyskusji.
@RadekP92 Imo dopóki na boisku był Havertz to wyglądało to fajnie. Chłop klei piłkę i uspokaja grę, a w zasadzie uspokajał, bo pewnie już go do końca sezonu nie zobaczymy