Luna🦮🙏🏡🆘Do schroniska trafiła bardzo biedna sunieczka po tym jak ich starsza opiekunka zaniemogła.
Luna w schronisku przeżywa traumę,strach ją paraliżuje, boi się do tego stopnia,że nie potrafi chodzić,tylko zamiera w bezruchu...jakby chciała zniknąć🥺💔
KIARA🐶 pilnie szuka domku🙏🏡🆘
Spójrzcie na te maleństwo, na ten prześliczny pysiunio😍Cudna dziewczynka🥰
Kolejny raz niedopilnowana, pojawiła się w schronisku miesiąc temu.
Tym razem szukam dla niej domu,w którym bezpiecznie spędzi kolejne lata.
Nic tylko kochać!🙏🥹❤️
O liście rozliczeń w dzisiejszym programie, jednak muszę coś uświadomić. To będzie gorzki wpis, ale może kilka osób przynajmniej go przemyśli.
Przypomnę Państwu, kim byli sygnaliści, którzy ryzykowali w czasach mściwej władzy.
Dwa przykłady i oba tragiczne. Pierwszy to śp. ksiądz Tomasz Jegierski, który występował u boku znanego mecenasa w Sejmie.
Ujawniał kombinacje finansowe i wymuszenie pieniędzy dla Fundacji księdza pomagającego ofiarom konfliktów zbrojnych (na miejscu). Sprawa obciążała wprost Kornela Morawieckiego, ojca premiera. Śledztwo w tej sprawie skręcono (zachęcam do sprawdzenia @Adbodnar), ale za to rozkręcono śledztwo przeciwko księdzu Tomaszowi ws. rzekomych nieprawidłowości. Wtedy został sam - aresztowano go i osadzono, a gdy wyszedł, wkrótce zmarł w podejrzanych okolicznościach. Wspierała go garstka dyskretnych polityków, którzy zresztą nigdy się na temacie nie lansowali. Sprawę zapomniano, księdza pochowano. Na wieczną pamiątkę został tylko rozdział o sygnalistach w mojej książce "Hipokryzja". Tomek opowiedział o cierpieniu po śmierci jego ukochanej babci, najechanej dosłownie przez ABW, choć ledwo poruszała się po swoim mieszkaniu.
Drugi tu urzędniczka ministerstwa zdrowia. Pracowała długie lata w departmanecie lekowym i zaprotestowała, gdy kierownictwo przepłacało za leki refundowane, wbrew interesom pacjentów. Zemsta była sroga i totalna. Najpierw w resorcie urządzili jej piekło mobbingu i zastraszali. Potem zwolnili z dnia na dzień, nawet bez zgodnego z prawem zakończenia postępowania komisji antymobbingowej. Jej historia to tragedia dla nas wszystkich, a żeby to zrozumieć trzeba przypomnieć, źe CBA na piśmie zarzucało jej, że zbyt agresywnie negocjuje obniżanie cen leków refundowanych pacjentom. Po tym, jak próbowano rękoma presstytutek zrobić z niej czyścicielkę kamienic (totalna bzdura), odeszła z administracji i radzi sobie, ale już na swoim. Dziesiątki lub setki milionów nabijały kieszenie big pharmy, medalu jej nikt nie dał, ale przynajmniej nie została sama. Niestety sami zostaliśmy my pacjenci, bo efektem było to, że później nikt z resortu nie ośmielił się choćby pisnąć.
Podsumowując sędzia Cichocki to beneficjent systemu i chorągiewka, a bez nagrań i w obliczu możliwych zarzutów, nic nie daje mu statusu sygnalisty, a może jedynie błagać przed sądem o zostanie sześćdziesiątką. Prawdziwą sygnalistką w aferze hejterskiej była mała Emi, bo to przez nią sprawa wyszła na jaw. Gdyby siedziała cicho, nic by jej nie groziło, ale sama się przyznała, że zrobiła źle i oddała wszystkie dowody. Jej jednak nie stać na posła adwokata, bo problemem są nawet przyjazdy do Polski. Wyjechała za granicę z uzasadnionej obawy przed zemstą i pierwsza dostaje zarzuty.
Ps. Możecie się ze mną nie zgadzać, ale teraz macie szansę zrozumieć powody, dla których nazywanie Cichockiego sygnalistą nie mogę przemilczeć.
@MienkowskaR @NowakFar@AgataBzdyn@matbaczynski@PabloMoralesPL@PaniPytalska@wkrawcz1@aldehyd10@IIAnnaMagdalena@dali_ania@MaxFullerRatyzb@jacek_liberski @well_unknown_PL