Dzisiaj piątek, więc czas na relaks. A jak relaks to wypadałoby się przytulić do jakiegoś futerka :D. W książkach jest masa pięknych, przyjacieslkich zwierzaków. Milszych mniej bądź bardziej. Pogadamy sobie o waszych ulubionych. Piątkowa nitka zaczęta :D
Okazuje się, że lubicie sobie pogadać. To dzisiaj na, żer rzucam wam taki temat. Z jednej strony Harris, Grisham, Follet.
Z drugiej Remigiusz Mróz, Max Czornyj czy Wojciech Chmielarz.
Co wam bardziej podchodzi. Zagraniczna czy rodzima literatura ;).
RFOS.