Bóg nie usprawiedliwia zła ani złych ludzi, ale sąd nad nimi rezerwuje dla siebie. Nie pozwala nam wydawać wyroków. Zaprasza nas do walki o lepszy świat, ale nie kosztem zniszczenia drugiego człowieka, który też jest ukochanym dzieckiem Boga.
ks. dr Janusz Stańczuk
Nie zwyciężymy zła za pomocą innego zła. Trzeba szukać drogi dobra. Nikt nie zwalcza powodzi inną powodzią ani pożaru pożarem. Zło trzeba zatrzymać na progu swego domu, swego serca, płacąc często cenę własnej krzywdy, spokoju, wolności. Wtedy zło umiera.
ks. dr Janusz Stańczuk
https://t.co/DPyblUJ0Mi
"Życie ukryte, podjęte w posłuszeństwie, stało się dla Pauliny czasem głębokiej przemiany. Cztery lata apostolskiego „milczenia” przygotowały ją na spotkanie z tajemnicą Serca Jezusa".
Każda nasza decyzja, każdy gest sprawia, że powoli stajemy się mieszkańcami nieba albo cofamy się w stronę ziemskich marności. Zmartwychwstanie Chrystusa sprawiło, że nasze zbawienie stało się możliwe i bliskie jak nigdy wcześniej.
ks. dr Janusz Stańczuk
Jezus odczytuje Prawo w sposób pierwotny, według sensu nadanego mu przez Ojca. Prawo i Prorocy mają zjednoczyć podzieloną ludzkość, otworzyć królestwo Boże, zadziwić świat miłością Stwórcy. To wszystko nie może pozostać zbiorem martwych przepisów.
ks. dr Janusz Stańczuk
Błogosławieni, czyli szczęśliwi, zadowoleni, spełnieni… Niewiele mamy tłumaczeń tego słowa. Znamy więcej słów na opisanie ludzi smutnych i rozgoryczonych niż ludzi zadowolonych z życia. Idąc drogą ewangelicznych błogosławieństw, możemy ten stan odwrócić.
ks. dr Janusz Stańczuk
Nie należy ubóstwiać rozumu. Mądrość ludzka ma swoje granice, które wprawdzie wciąż przesuwamy, ale nigdy nie osiągniemy pełni. W sprawach wiary warto przyjąć niektóre kwestie, ufając Bożej mądrości. Inaczej staniemy się śmieszni w swej pewności siebie.
ks. dr Janusz Stańczuk
W przypowieściach Jezusa winnica często jest synonimem istnienia, życia. A każdy, kto przywłaszcza sobie czyjeś istnienie, w oczach Boga uchodzi za rozbójnika. Możemy pomagać, troszczyć się, ale nigdy nie wolno nam zatrzymywać na własność.
ks. dr Janusz Stańczuk
Może się wydawać, że modlitwa odrywa człowieka od tego, co ważne na ziemi. Nic bardziej mylnego. Modlitwa ma nam pomóc być tu i teraz, także w tym, co najtrudniejsze, w doznanej krzywdzie. Ma pomóc zachować serce od nienawiści i zdobyć się na gest przebaczenia.
ks.Karol Kowalczyk
Jezus jest Najwyższym i Wiecznym Kapłanem i jak każdy kapłan składa ofiarę. Nie jest to jednak ofiara zastępcza. Bóg składa w ofierze samego siebie. Jeśli mamy wątpliwości, czy coś znaczymy, pamiętajmy, że według naszego Pana jesteśmy warci ofiary Jego życia.
ks. Karol Kowalczyk
Ciekawa scena. Jezus zapowiada swoją mękę, a uczniowie są tak bardzo skoncentrowani na sobie, że w ogóle nie przejmują się tą zapowiedzią. Można być w swojej religijności bardziej skupionym na sobie niż na Bogu. W zdrowej duchowości jest całkowicie na odwrót.
ks. Karol Kowalczyk
Z Jezusem nawet stracić warto. Choć strata oznacza na ogół jakieś cierpienie, to z Panem nigdy na tym się nie kończy, bo Jezus nas nie unieszczęśliwia. Jezu, pokaż nam, co mamy stracić i pomóż nam tę stratę przeżyć z zaufaniem, że Ty wyprowadzisz z niej dobro.
ks. Karol Kowalczyk
„Gdy Adam spożył z drzewa, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: «Gdzie jesteś?»”.
Bóg doskonale wiedział, gdzie jest Adam. To Adam się pogubił, przestał ufać Bogu, stracił punkt odniesienia. To dzięki Bogu wiemy, gdzie jesteśmy.
ks. Karol Kowalczyk
Czasem tak mocno niepokoimy się o naszych bliskich. I często mamy bardzo dobre pomysły na czyjeś życie. Chcemy dla nich jak najlepiej. To naturalne, byle tylko pamiętać, że drugi nie należy do nas, a my nie zastąpimy mu Boga.
ks. Karol Kowalczyk
To pierwsza rozmowa Jezusa z Piotrem po zmartwychwstaniu i po tym, jak Piotr zaparł się Mistrza. Pan najpierw zapytał Piotra o to, czy Go kocha. To samo dzieje się podczas każdej naszej spowiedzi. Pierwsze pytanie Jezusa do nas to zawsze: „Czy kochasz mnie?”.
ks. Karol Kowalczyk
Jezus, wcielony Bóg, podczas ostatniej wieczerzy modlił się za nas, którzy dziś wierzymy w Niego. To nie tak, że Jezus zostawił nam swoją Ewangelię i powiedział: „Radźcie sobie sami”. Dał nam ją, bo wierzył, że z Jego pomocą możemy żyć zgodnie z jej duchem.
ks. Karol Kowalczyk