@cwksresoviapl Pan Marek zawsze był pewnym zawodnikiem w drużynie i zawsze na bardzo wysokim poziomie technicznym i sportowym. Ależ to byla drużyna! Mnie przypominał Ryana Giggs’a z Man UTD, stylem gry i wyglądem😉 Pozdrawiam serdecznie!
Jestem tu z dumą, z poczuciem głębokiego obowiązku jako Prezydent Polski, aby powiedzieć, że chowamy dziś polskich bohaterów. Pamiętamy o tych, którzy mordowali i którzy za to odpowiadają, ale pamiętamy przede wszystkim o tych, którzy oddali swoje życie za naszą ukochaną Ojczyznę - Prezydent RP Karol Nawrocki.
Prezydent RP @NawrockiKn: Spotykamy się dzisiaj tu, we Wrocławiu na Cmentarzu Osobowickim, żeby przede wszystkim oddać hołd naszym narodowym bohaterom i pochylić czoła przed ich pięknymi życiorysami.
Polski sąd chciał, by Paweł Rubcow był ścigany za szpiegostwo przeciw Polsce na całym świecie. Policja odmówiła wysłania wniosku do Interpolu.
Kompromitacja gen. Marka Boronia, szefa Komendy Głównej Policji.
https://t.co/f6oTQHvmmm
9 punktów przewagi nad trzecim miejscem i cztery mecze do końca pierwszej rundy. Dlaczego o tym piszę? Bo często dyskutuje się o wynagradzaniu zawodników.
No więc ciekawostka: praktycznie wszyscy (chyba wszyscy w sumie) zawodnicy KTS Weszło mają zamrożoną część comiesięcznej wypłaty. Ta część odmraża się w momencie, gdy na koniec rundy jesteśmy na jednym z pierwszych dwóch miejsc. Czyli jeśli pierwszą rundę skończą na miejscach 1-2, to mają pół roku pełnej wypłaty (różnica wypłacona jednorazowo, jako bonus). Chłopaki są tego blisko.
Z kolei jeśli po jesieni nie będą na miejscach 1-2, ale uda się to na koniec sezonu - wtedy wyrównujemy za cały sezon wstecz. Tak było w poprzednim sezonie. Po jesieni byliśmy na trzecim, skończyliśmy na pierwszym.
Nie jestem fanem premii meczowych, bo uważam, że nic nie dają. Można nawygrywać meczów, a finalnie nie osiągnąć celu. Czasami można nagrodzić, w ramach uznania, ale generalnie po to piłkarze dostają wynagrodzenie, żeby grać i wygrywać. Dodatkowa kasa musi się łączyć z celem, a nie tylko zwykłym punktowaniem. Każdy jakoś tam punktuje. Oczywiście każdy klub sam sobie definiuje cele.
To też ciekawy test charakterów. Przed tym sezonem jeden z zawodników mówi: - Chciałbym zarabiać 4000 złotych.
- Rozumiem. Mogę ci dać 4000 złotych, albo gwarantowane 3500 złotych i zamrożonych 1000 złotych. Jak będziemy na jednym z pierwszych dwóch miejsc to łącznie za każdy miesiąc dostaniesz 4500 złotych. Co wolisz?
- To ja wolę 3500 plus 1000 - mówi. I już wiem, że z kimś takim można coś budować. Mimo że weszliśmy do ligi jako beniaminek, chłopak patrzył w górę. W zasadzie postawił 6000 złotych na to, że będzie dobrze. I może wygra na tym 12 000 złotych. Oby.