Prokuratura potwierdza artykuł Czuchnowskiego. Umorzono bo Kaczyński, zdaniem prokuratury, nie miał wpływu na spółkę Srebrna. To że wybierał on cały zarząd Srebrnej (i odwoływał) nie ma żadnego znaczenia. Takie ustalenia to farsa. Dziwię się, że Prokurator Krajowy tak mocno zaangażował się w obronę tego umorzenia.
Uzasadnienie prokuratury wsparte autorytetem Prokuratora Krajowego mówi jasno: Kaczyński nie miał władzy w spółce Srebrna, a Birgfellner jako obcokrajowiec tylko tak sobie wyobraził.
Co z tego że, nagrania, dokumenty, świadkowie, pozycja właścicielska Instytutu Lecha Kaczyńskiego, który miał 100% udziałów w spółce Srebrna, a którego władze obsadzał Kaczyński, mówią co innego? Tym gorzej dla tych faktów. Niezależna prokuratura przecież może poczynić ustalenia niezależnie od faktów. Fakty są tylko trudnością, którą dobry prokurator z łatwością pokona.
Nie na taką koledzy z LSO prokuraturę czeka społeczeństwo.
To już nie jest nawet propaganda, tylko polityczny odruch bezwarunkowy.
PiS się dzieli, jego frakcje publicznie się zwalczają, działacze podważają własnych liderów, a pan Bogucki z kamienną twarzą oznajmia, że odpowiedzialność ponosi… obecny rząd.
Rozmawiamy o sytuacji w PiS - i dokładnie w tym momencie pan ucieka od sytuacji w PiS. Zamiast wyjaśnić, dlaczego partia rozłazi się od środka, wyrzuca pan kilka przypadkowych haseł o szpitalach, deficycie i bezrobociu, licząc, że odbiorca zapomni, jakie było pytanie.
To nie jest odpowiedź. To jest demonstracyjne odwracanie uwagi.
Za chwilę dowiemy się zapewne, że za konflikty Morawieckiego z jego własnym środowiskiem odpowiada Tusk, za partyjne frakcje -minister finansów, a za wzajemne podgryzanie się działaczy PiS - kolejki do lekarzy.
PiS mógłby urządzić bójkę na własnym posiedzeniu klubu, a pan Bogucki następnego dnia ogłosiłby, że winę ponosi rząd, bo nie zapewnił wystarczającej liczby karetek.
I jeszcze to określenie :opozycja konstruktywna". Konstruktywna jest tu chyba wyłącznie konstrukcja wymówki, zgodnie z którą PiS nigdy za nic nie odpowiada - nawet za to, co robi sam sobie 😂
Poland has just announced Europe's largest High-Speed railway network extension.
Under Donald Tusk's plans, Poland's railways will be transformed into one of the most modern and fastest worldwide.
350KM/H, all major cities, and Europe.
@MalgosKa____ Wina tuska. Najpierw zrobił te autostrady na Euro. A teraz tak mało ludzi koleją jeździ. Pani Mattsiak przepis na kolej - nie remontować dróg? :-)
Jeżeli nie rozróżniacie postawy W. Żurka od Z. Ziobry, to znaczy że coś z wami jest głęboko nie tak. Bardzo głęboko. To tak jakby powiedzieć, że Norymberga była podobnie niesprawiedliwa jak rządy NSDAP. Bo też wiązała się z polityką. Wszyscy szanowni prokuratorzy LSO zawdzięczacie waszą pozycje, funkcje i to, że możecie dzisiaj wygadywać swoje bzdury temu, że w 2023 nie został przez PiS zakończony proces zbudowania państwa autorytarnego. Jeżeli rzeczywiście uznajecie Żurka za równie groźnego dla demokracji jak Ziobrę to może poczytajcie sobie co o tym mówią sądy międzynarodowe? Wasza niezależność zaczyna być niezależnością od racjonalnego myślenia.
@EU_Eurostat To duży błąd. Jeśli nie dobijamy nawet do średniej to może znaczyć, że brak pomysłów na rozwój. @mmpiatkowski złoty wiek trzeba wykorzystać!
W weekend odnotowano 14 przestępstw na tle narodowościowym i rasistowskim, 7 osób zatrzymano, a 18 osób zostało pokrzywdzonych; 10 zdarzeń dotyczyło obywateli Ukrainy. Zaczęło się od opowieści o bezczelnych Ukrainkach w ładnych sukienkach i tym podobnych historii... https://t.co/q4qi3l6M3h
Do premiera @donaldtusk, ministra @w_zurek, prokuratora @d_korneluk i @PanstwKomWyb
Prokuratura w Opolu postawiła zarzuty czterem osobom z obwodowych komisji wyborczych w Oleśnie, Strzelcach Opolskich i Kamiennej Górze za celowe fałszowanie wyników na korzyść Karola Nawrockiego.
W tak w bezczelny sposób okradano wyborców Rafała Trzaskowskiego:
- W Strzelcach Opolskich i Oleśnie odwrócono wyniki, komisje przypisały zwycięstwo Nawrockiemu, choć realnie to Trzaskowski zdecydowanie pokonał tam rywala.
- W Kamiennej Górze dokonano ordynarnej kradzieży głosów. Komisja zabrała Trzaskowskiemu 90 głosów i dopisała je Nawrockiemu.
Tłumaczenia o pomyłce prokurator słusznie uznał za kłamliwe. Jako funkcjonariuszom publicznym fałszerzom grozi do 3 lat pozbawienia wolności i liczę na surowe i przykładne kary. Sprawa trafi do Sądu Rejonowego w Oleśnie.
W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami żądam natychmiastowego przeliczenia wszystkich głosów oddanych w drugiej turze wyborów prezydenckich 2025 roku oraz postawienia Państwowej Komisji Wyborczej zarzutu za niedopełnienie obowiązków i brak należytej kontroli nad pracą komisji obwodowych.
PS. Na oficjalnej stronie PKW wciąż widnieją sfałszowane wyniki.
Próbowałem spojrzeć na tę sprawę nie tylko przez pryzmat samego zarzutu, lecz także możliwości, jakie daje obronie postępowanie sądowe. Widzę tu kilka niezależnych, ale wzajemnie uzupełniających się kierunków.
Pierwszy dotyczy znamienia, które oskarżyciel musi udowodnić: art. 135 § 2 k.k. chroni Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a nie po prostu osobę faktycznie wykonującą kompetencje tego organu. Obrona może więc domagać się, aby sąd nie przyjmował statusu Karola Nawrockiego jako kwestii oczywistej, lecz zbadał, czy konstytucyjny wymóg stwierdzenia ważności wyboru został prawidłowo spełniony.
Nie chodzi o to, aby sąd karny przy okazji tego procesu sam unieważniał wybory. Chodzi o rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego koniecznego do zastosowania przepisu karnego: czy szczególna ochrona przysługuje, jeżeli ważność wyboru została stwierdzona przez organ, którego status jako niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą jest zasadniczo kwestionowany. To oskarżyciel ma wykazać wszystkie znamiona czynu, a nie oczekiwać, że jedno z nich zostanie przyjęte na podstawie politycznie wytworzonego stanu faktycznego.
Można także rozważyć wniosek o skierowanie pytania prejudycjalnego do TSUE, jeżeli sąd dostrzeże rzeczywisty związek sprawy z prawem Unii i potrzebę ustalenia skutków działania organu niespełniającego europejskiego standardu sądu. Nie twierdzę, że TSUE rozstrzygnie ważność polskich wyborów - nie taka byłaby funkcja pytania. Mógłby jednak wypowiedzieć się co do skutków prawnych rozstrzygnięcia wydanego przez taki organ, o ile kwestia ta znajdzie się w zakresie prawa Unii. Samo podniesienie tego problemu zmusiłoby sąd do przedstawienia własnego stanowiska, zamiast pzremilczenia zasadniczej wątpliwości.
Drugi kierunek dotyczy charakteru wypowiedzi. Trzeba ustalić, czy płk Mazguła zamierzał znieważyć głowę państwa jako taką, czy też skrajnie ostro oceniał konkretną osobę, jej przeszłość, wiarygodność, kwalifikacje i sposób objęcia urzędu. Urząd nie wymazuje życiorysu człowieka ani nie przekształca każdej krytyki tej osoby w atak na Rzeczpospolitą.
Trzeci kierunek wymaga przeanalizowania każdego zarzucanego sformułowania osobno. Należy odrożnić twierdzenia o faktach od ocen, hiperboli, metafor i publicystycznych skrótów. Jeżeli wypowiedzi miały oparcie w dokumentach, wcześniejszych publikacjach, relacjach świadków lub wypowiedziach samego zainteresowanego, obrna powinna przedstawić te materiały i wykazać związek pomiędzy nimi a użytymi określeniami. Samo niezaprzeczenie zarzutom nie wystarczy, ale publicznie dostępny materiał może stanowić podstawę nawet bardzo surowej oceny.
Czwarty kierunek wynika z wolności słowa. Osoba wykonująca najwyższą funkcję publiczną musi tolerować znacznie szerszą krytykę niż obywatel prywatny. Sąd powinien ocenić, czy uruchomienie prawa karnego jest rzeczywiście konieczne i proporcjonalne, czy wypowiedzi dotyczyły sprawy ważnej publicznie oraz czy skazanie nie wywoła efektu mrożącego wobec wszystkich, którzy kwestionują legalność objęcia urzędu albo krytykują przeszłość osoby go zajmującej.
Piąty kierunek to pełny kontekst wypowiedzi. Nie można wyjąć kilku najmocniejszych słów i na tej podstawie automatycznie przypisać autorowi zamiaru znieważenia 🤷♂️ Trzeba zbadać całe wypowiedzi, ich przedmiot, okoliczności publikacji oraz to, czy ich dominującym celem było poniżenie człowieka, czy podważenie jego wiarygodności i legitymacji do reprezentowania państwa.
1/2
Od ponad 3 miesięcy @d_korneluk i szef slużb @TomaszSiemoniak i kierownictwo @CBAgovPL ignorują fakt ujawniania, że prokuratorzy brali łapówki od CBA w tak zwanej aferze ABRIS - patrz poniższy wpis. Prokurator Anna Siwiec, która zgadzała się aby przekupiona przez CBA obrońca Dorota Emanuel "broniła" swojego klienta - nadal bezkarna. Ministrze @w_zurek proszę zakończyć kariery prokuratorów TW CBA. Bez wyjaśnienia tej kwestii rozliczanie PiS to fikcja. 92 tys. zł - to tylko jedna z wypłat za kasowanie @aw_boles46625 i mnie. Nazywano to walką z "obcą agenturą". Premierze @donaldtusk, serio prokuratorzy biorący w łapę od CBA mają prawo być w zawodzie?
Tomek Szwejgiert (@aw_boles46625) złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez asesor prokuratorską Kamilę Georgiadu.
Panie Ministrze @w_zurek może Pan wreszcie położyć temu kres? Oprócz tego złożył skargę na nią oraz wniosek o wyłączenie.
W tej sprawie Prokuratura Regionalna w Lublinie (nadal kierowana przez Ziarkiewicza) dopuściła do zwerbowania przez CBA radcy prawnej Doroty Emanuel, która zeznawała przeciwko Tomkowi niejawnie — za pieniądze. CBA zapłaciło również prokurator Annie Siwiec za stawianie fałszywych zarzutów. Teraz dowiadujemy się, że ponownie wyłudzane są od sądów zgody na działania operacyjne przeciwko nam.
@OlgaBudniak@patrycjuszwyzga Lepiej nie pytać. Trudne pytania - trudno o gości. Odpuszczam ten odcinek. Polecam świetne rozmowy z naukowcami i ludźmi kultury.
@patrycjuszwyzga No to słabo, że bez trudnych pytań. Na przyjład czy nie jest konfliktem interesu to, że syn p. gen. Pracuje/pracował w Abris, awansował znacząco, pomimo kradzieży miliardów 20 tys ludzi. A Pan generał zdaje się nadzoruje ruchy Abris via KNF. Bardzo słabo, że bez wyjaśnienia. :-(