To nie jest czas na wydawanie pieniędzy na głupoty, wkrótce łatwy pieniądz się skończy.
W zależności od stopnia zamożności powinieneś:
- Powiększyć poduszkę finansową z zalecanych 3 miesięcy wystarczających do przeżycia ja przynajmniej 12
- Lokować jakąś cześć oszczędności w fizycznym złocie
- Zrobić rezydenture poza UE aby mieć już dopełnione formalności jak zacznie robić się gorąco przez potencjalny konflikt (w tym cyklu cykle 18 letnie łączą się z cyklami Kondratieva)
I to nie jest straszenie, te cykle sprawdzają się od ponad 250 lat. Bez znaczenia czym będzie to końcówka 2025, lato 2026 czy zima 2026.
Recesja jest blisko.
ŻYCIE BEZ CELU – CORAZ WIĘKSZY PROBLEM SPOŁECZNY
Poniższy wątek jest chyba najtrudniejszym, jaki kiedykolwiek zamieściłem na tym portalu. Początkowo bardzo luźny felieton, będący zbiorem chaotycznych myśli – zamienił się w straszliwy i szkalujący paszkwil. Jako zaawansowany użytkownik chowu klatkowego, uwielbiam wyjść w niedzielę wieczorem na balkon.
Mam o tyle dobrą panoramę, że widać z niej przynajmniej kilkanaście wielkich bloków mieszkalnych. Kiedy nieco bardziej skupisz swój wzrok, to całkiem dobrze widać to, co ktoś obecnie robi w mieszkaniu. Nie nazwałbym tego przesadnym wścibstwem. Wręcz przeciwnie, po prostu za oknem widać przemijające cykle życia.
Sąsiedzi z tych budynków jeszcze nie wiedzą, że się znamy. Razem przeżywaliśmy porażkę ze Słowacją na Mistrzostwach Europy w 2021 roku, kiedy po osiedlu w osiemnastej minucie meczu przeszło siarczyste słowo polskie, a niejeden z nerwów machał rękami przed telewizorem.
Znaliśmy się podczas debat politycznych, które były wyświetlane na większości telewizorów. Najciekawsze są cykle pomiędzy 18:00 a 19:50 – wtedy są wiadomości na kilku stacjach. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale czas włączenia programów informacyjnych mówi już wystarczająco dużo o człowieku. Doszliśmy do takiego poziomu polaryzacji politycznej.
Obserwujesz, jak z godziny na godzinę zaczyna być mniej świateł. Następują kolejne cykle życia, po żarówkach w oknach nauczyłeś się rozróżniać, kiedy są dni wolne i święta. Jeden artysta strzelił sobie w wigilię taki pokaz iluminacyjny, że jego balkon mógłby robić za drogowskaz na lotnisko.
Jednakże twoje luźne przemyślenia i obserwacje z czasem skręcają w dziwne obszary. Widzisz przed sobą budynki, w których mieszka kilkanaście tysięcy ludzi. Zadajesz sobie pytanie: "Czy nasze życie jest na tyle potrzebne, że gdyby wszyscy z tych bloków zniknęli – to ktoś by zauważył?"
Właśnie mogliście pomyśleć, że zwariowałem, a wyjście z tematyką bezsensu życia stanowi pewną przesadę. Nic bardziej mylnego, bo patrząc po statystykach, a także zachodzących zmianach społecznych - można odnieść wrażenie, że coraz więcej ludzi „obojętnieje”. Nie ma żadnego sensu i celu swojego życia. Zamienia się w zautomatyzowanego robota, którego przy życiu trzyma cykl świąt państwowych.
🧵⬇ W długim terminie prowadzi to do tragicznych skutków społeczno-gospodarczych, a my coraz bardziej tracimy sens swojego życia. Zapraszam na zwariowaną nitkę, która opisze skutki tego zjawiska od aspektów społecznych, po finansowe i gospodarcze. Zapraszam! ⬇🧵
@PawelKlim@SlawomirMentzen@annabrylka 10 miliardów zapłacono podatków za przyszły rok przez Ukraińców, około 3 miliardów dostali Ukraińcy typu 800+ i td za przeszły rok.
Cyfry same za siebie mówią.
Chcą skłócić dwa narody, tyle. Propaganda robi swoje.