@Arnold_Buzdygan@SmartKapital001@MarekLangalis Jakieś wybiórcze przypadki ludzi, którzy poszli w wieku 18 lat i dodatkowo byli na misjach bojowych. W wieku 31 lat mimo wszystko jest to mało realne. I kiedyś było 15 lat, teraz minimum 25 lat.
@Herszt777@MarekLangalis@SmartKapital001 A te legendarne plecy to może z 1/10 ma i zazwyczaj są to jedni z najlepszych podchorążych jeśli chodzi o wyniki w nauce, więc nawet nie musieli korzystać z tych pleców żeby się dostać. Te plecy obrosły w legendy, które obecnie mają niewiele wspólnego z prawdą.
Rosja już tu jest. Z wielką prośbą o udostępnienie.
To, co właśnie ujawniono o Giertychu jest porażające. Jeśli te oskarżenia się potwierdzą, co jest właściwie pewne, patrząc na to, jak udokumentowane są dowody, to mamy do czynienia z jedną z najgrubszych afer w dziejach 3 RP, powtórką, tylko w znacząco większej skali, Gonzaleza vel Rubcowa. Może najgrubszą nawet aferą w dziejach 3 rp.
Otóż okazuje się, że Giertych (konkretniej jego kancelaria) dostawał przelewy od Rosjan. Jak na razie wiadomo o jednym, za prawie pół miliona, nie zdziwię się, jeśli to czubek góry lodowej.
Tyle. Prawa ręka Tuska, jeden z najbliższych współpracowników premiera, de facto druga osoba w państwie, poprzez swoją kancelarię, jest finansowana, jak twierdzi wp, przez Rosjan.
Ciężko to jakoś skomentować. Nasze państwo po prostu nie istnieje.
I jakoś zupełnym "przypadkiem" te przelewy dostaje kancelaria jednego z najbardziej konsekwentnie prorosyjskich polityków w historii 3 rp.
Hop hop, cyngle z GW i TVN? Napiszecie o tym?
Ale wiecie, co jest najgorsze? To, co wczoraj ujawniono- o tym mówiono już dawno. Nie konkretnie o tym przelewie, tutaj gratulacje dla WP, ale o tym, że w sprawie Polnordu jest Rosja, że to coś dużo poważniejszego, niż po prostu gigantyczna afera korupcyjna, że to mechanizm za pomocą którego Rosjanie opłacali najbliższych ludzi Tuska. I że ostatnie działania Giertycha, aktywizowane przez niego farmy trolli, hejt na Nawrockiego, narracja o sfałszowanych wyborach- to działania na polecenie Kremla. Premier i jego media miały tego pełną świadomość. Znów, ale czy aż tak nas to dziwi?
Przy okazji okazuje się, znowu, piszę to za WP, ale ponownie, czy naprawdę nas to dziwi, że okazuje się, iż Giertych ma też "swoich ludzi" w mediach. Tak zwaną "listę Giertycha". A na niej- Wojciech Czuchnowski, Kamil Dziubka, Dorota Schnepf-Wysocka i Monika Olejnik.
Lecimy dalej. Otóż okazuje się też, że Żurek awansował niedawno prokuratura odpowiedzialnego za umorzenie zarzutów Romana Giertycha w sprawie Polnordu. Czyli Prokuratora, który, jak się okazuje, zablokował dalsze badanie rosyjskich przelewów.
Powtórzę- Rosja już tu jest. A jedynym plusem tego koszmaru jest to, że jak teraz którykolwiek cyngiel z GW czy innego TVNu wyskoczy ze swoją opowieścią o "proPutinizmie" opozycji, będzie można mu pokazać mordę Giertycha.
Tylko niewielka to satysfakcja, jeśli zdamy sobie sprawę, jak Moskwa zinfiltrowała nasze państwo, nasze media.
Tak samo jak ta, że coś czuję, iż zaraz Giertych nam zemdleje.
PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny - proszę, podaj go dalej.
As a youngish White man in a western nation I've never heard a politician in power propose anything that will directly benefit me. Not once in my entire life. Most people don't know what that feels like.
"She's like a child" - Rollo Tomassi.
Z jakiegoś magicznego powodu wszystkie znane nam kultury i cywilizacje, nakładały masę ograniczeń na płeć lepszą, sprowadzając ją de facto do roli dzieci.
Kobiety były zaopiekowane, ale nie pozwalano im na decyzyjność, wykraczającą poza ich najbliższe otoczenie.
Możemy uznać (tak jak feministki), że jest to trwający milenia spisek mizoginów. Albo możemy dojść do wniosku, że było coś na rzeczy, skoro wszyscy nasi przodkowie to robili.
Mój największy zarzut do kultury chrześcijańskiej, to że z niej zrodził się dzisiejszy kukoldystan i rozbuchana hipergamia.
W kulturze zachodniej meni się ucywilizowali i odeszli od przemocy, co z jednej strony jest pozytywne, bo to prymitywny, jednowymiarowy i pozornie tylko skuteczny środek wychowawczy.
Lecz problem polega na tym, że w to puste miejsce nie powstała żadna alternatywa.
Słaby, zachodni mężczyzna pozwolił na powstanie kobiety bez zahamowań. I te zaczęły robić to, co robią dzieci: testowały granice.
W pewnym momencie zauważyły, że tych granic po prostu nie ma. Więc hulaj dusza, piekła nie ma.
Mogą nawet otwarcie się prostytuować online i jeszcze usłyszą od mainstreamu, że to takie upodmiatawiające i odważne.
A po "karierze", ich winy zostaną automatycznie odkupione, a one przyjęte w kręgi religijne z otwartymi rękami. Ma to często miejsce np. u Hamburgerów.
Nasz największy błąd cywilizacyjny, to rezygnacja z instytucji "infamii obyczajowej". Sprawowania kontroli nad kobietami, poprzez więzi rodzinne.
Od dekad próbujemy innych metod wpływania na decyzyjność kobiet, dla dobra społeczeństwa. Np. w krytycznej sprawie: dzietności.
Rzucamy w nie pieniędzmi, żłobkami na każdym rogu. Robimy wszystko, by zachęcić je do rodzenia większej ilości dzieci.
Ale czy nie popełniamy rażącego błędu, traktując płeć lepszą jak pełnoprawnych dorosłych, skoro nie są z nami nawet szczere co do powodów braku chęci rodzenia kolejnych pokoleń?
Dzieci nie lubią odpowiedzialności. Więc często kłamią, gdy np. są pytanie, kto stłukł ten wazon w salonie. Próbują poprzez kłamstwo zrzucić z siebie odpowiedzialność. Przenieść ją gdzie indziej.
Czy nie to samo właśnie dzieje się w dyskusji o szorujacej po podłodze dzietności?
"My chcemy rodzić, ale jest za biednie, w przedszkolu nie ma miejsc, a poza tym brak odpowiednich facetów do założenia rodziny".
Bullshit.
Jedyne co działa na samice, to presja. Stąd moja tęsknota za infamią.
Na Zachodzie przerwaliśmy więzi rodzinne, zrezygnowaliśmy z rodzin wielopokoleniowych pod jednym dachem, lub w bliskiej odległości.
A przecież tylko one umiały trzymać kobiety w ryzach.
Infamia to specyficzny rodzaj przemocy symbolicznej. Skuteczna forma nacisku psychicznego, zmuszającego do dostosowania się do uznanego systemu wartości.
Kiedyś, za OF ojciec wyjebałby córkę z domu, matka przestałaby się odzywać, a sąsiedzi pokazywaliby palcami. Jeśli kobieta kręci się na karuzeli kvtasów - o jej rozwiązłości mówi się otwarcie i wyklucza ją towarzysko.
Stare panny? Kiedyś pełen nacisk ze strony rodziny, aby jak najszybciej zmienić ten stan rzeczy.
Kiedyś rodzic mógł wyrzucić z domu, za niepożądane zachowania. Dziś jest to praktycznie nielegalne.
Nie lubię ich, ale jedno trzeba ahmedom przyznać - słusznie zauważyli, że kobieca seksualność jest problemem społecznym i jeśli nie będzie trzymana w ryzach, to skończy się bardzo źle, bardzo szybko.
Zresztą wiedziały o tym wszystkie stare kultury, dlatego zmuszały kobiety do trzymania się wyznaczonego przez społeczeństwo (głównie mężczyzn) społecznego kursu i zachowań.
Cywilizacja zachodnia uznała, że przecież to ciemnogród i mamy co mamy - demografia w piździe, hipergamia rozkręcona jak śmigło w Apache'u, praktycznie kultura kurewstwa...
Do tego samotni, młodzi mężczyźni i jak widać na screenie, samotne 40-letnie kobiety.
Już sam lead artykułu pokazuje absurdy "świata kobiet".
Narzekanie na to, że mężczyźni się nie patrzą, gdy w tym samym społeczeństwie meni za "zbyt długie" spojrzenia są karani. W raportach L'Oreal uznawani za molestatorów seksualnych.
Zniechęcani do spontanicznego zagadywania na każdym kroku.
A ci, którzy mimo to "się patrzą", nie spełniają wyjebanych w kosmos przez hipergamię wymagań księżniczki, gdy ta jest w swoim prime. Więc odrzuca wszystkich sensownych mężczyzn, bawi się, a potem w wieku 40 lat płacz.
"Dlaczego oni się już nie patrzą!!?"
Nadchodzące wielkimi krokami pokolenie samotnych, starzejących się kobiet, długo po ścianie, w kulturze im podporządkowanej, to przede wszystkim efekt braku podstawowego przewidywania konsekwencji swoich działań. Na przestrzeni 40 lat życia.
Coś, co powinno cechować ludzi dorosłych.
To bezpośrednio łączy się z brakiem umiejętności przyjmowania odpowiedzialności za siebie, w której kobiety się "specjalizują" i z której są znane.
Islam dominuje, rośnie w siłę również na naszym kontynencie, bo choć niewątpliwie jest to kultura opresyjna wobec kobiet, to jednym z jej elementów jest ten czynnik kontrolujący.
Do pewnego stopnia niezbędny w każdej kulturze, jeśli ta ma się rozwijać.
I tu islam ma znaczącą przewagę, bo zachowuje pełny asortyment środków przemocy do dyscyplinowania. Infamia, przemoc symboliczna jest w tej kulturze tak rozbudowana, że powoduje wręcz tę fizyczną (zabójstwa "honorowe").
Posrane. Dlatego powtórzę. Nie jestem fanem ahmedów, ale nikt nie zaprzeczy, że podstawowe kwestie społeczne mają poogarniane, dzieci się rodzą, a ręka kontrolująca kobiety jest twarda.
Może dlatego zaczynamy z nimi cywilizacyjnie przegrywać. I to na naszym boisku.
@ArturooArtur Xdd pogrzeb. Co za kretyn. Jakby prawa strona rozjebała kilka miast jak lewusy, to też byś napisał, że pogrzeb 😆😆?
Lepiej pogrzeb sobie w dupie i mózgu poszukaj 🧠
I to jest właśnie przyczyna tego, dlaczego jako biała rasa wyginiemy. Zamiast się wkurwić i walczyć, to płaczemy i wybaczamy.
Oni nasze wybaczanie odbierają jako słabość. To tylko zachęca ich do kolejnych ataków. I będą kolejne ataki jeszcze nie raz, to nieuniknione.
40 i 32-letni Białorusin przyłożyli do głowy 27-letniego Nigeryjczyka pistolet i zażądali kursu z Gdańska do Sopotu.
W sobotę późnym wieczorem 27-letni obywatel Nigerii zgłosił się na komisariat we Wrzeszczu, informując o napadzie. Kierowca, który zajmuje się przewozem osób, relacjonował, że około godziny 22:30 przyjął zlecenie z ul. Głębokiej do centrum Gdańska.
Po zabraniu dwóch pasażerów ci zażądali, by zawiózł ich do Sopotu. Kiedy mężczyzna zaznaczył, że kurs będzie droższy, jeden z klientów zagroził mu bronią i nakazał jechać. Przerażony 27-latek zatrzymał samochód, wybiegł i zaczął wzywać pomocy. Sprawcy również porzucili auto i uciekli.
Śledztwo przejęli policjanci ze Śródmieścia, którzy szybko ustalili, że napastnikami są dwaj obywatele Białorusi w wieku 32 i 40 lat. Choć początkowo mieszkali w Gdańsku, funkcjonariusze ustalili, że ostatnio przenieśli się do Sopotu. Ze względu na podejrzenie, że mogą posiadać broń, zatrzymanie przeprowadzono z zachowaniem szczególnych środków ostrożności.
Wczoraj rano kryminalni wkroczyli do jednego z mieszkań, gdzie zastali śpiących mężczyzn. Podczas przeszukania znaleziono i zabezpieczono pistolet pneumatyczny.
Obaj podejrzani trafili do aresztu, a prokuratura przedstawiła im zarzuty zmuszania do określonego zachowania. Za to przestępstwo grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Zdjęcie Polska Policja