PISTORIUS: Today I've decided to deliver urgently needed PAC-2 interceptors, AIM-9 air to air missiles and IRIS-T air defense systems from Bundeswehr stocks to Ukraine. These missiles are being delivered as we speak and will strengthen Ukraine’s air defenses before winter comes.
PISTORIUS: Dzisiaj zdecydowałem się dostarczyć pilnie potrzebne przechwytujące pociski PAC-2, pociski powietrze-powietrze AIM-9 oraz systemy obrony powietrznej IRIS-T z zapasów Bundeswery na Ukrainę. Te pociski są dostarczane w tej chwili i wzmocnią ukraińską obronę powietrzną, zanim nadejdzie zima.
🇩🇪🇺🇦 Chancellor Merz on Ukraine:
I will not deviate by a single millimeter from my fundamental conviction that we must defend our freedom against Russia, especially now.
And if we stop supporting Ukraine, things will not get better tomorrow. They will get even worse.
The goal of the Russian state leadership is to destabilize the system of values of what we once called the West.
And this system of values is not up for negotiation.
100% Strom aus erneuerbarer Energie: Sieben Länder haben es geschafft. Alle anderen müssen noch folgen:
Albanien, Bhutan, Nepal, Paraguay, Island, Äthiopien und Demokratische Republik Kongo
Why are climate scientists not surprised about mountains being destabilized by glacier melt and permafrost thaw?
Because they have long predicted that as a result of #globalheating.
https://t.co/lYrY0SXkN1
Westerplatte to miejsce, w którym historia krzyczy do nas najgłośniej: nie wolno czekać, aż agresor zapuka do naszych drzwi. Jeśli dziś ktoś mówi „to tylko Ukraina”, jutro może usłyszeć: „to tylko Polska”.
Dwa przemówienia. Premier Tusk mówił do Polaków i Europejczyków, Prezydent Nawrocki do wyborców prawicy. Premier Tusk nawoływał do solidarności i pomocy Ukrainie, Prezydent Nawrocki mówił o reparacjach. Premier Tusk wspominał bohaterów, Prezydent Nawrocki atakował rząd. Premier Tusk ostrzegał o zagrożeniu ze strony Rosji, Prezydent Nawrocki o tym nie powiedział ani słowa. Z jednej strony mądre, nawołujące do jedności wystąpienie Premiera, z drugiej polityka wewnętrzna oparta na resentymentach i dzieleniu. Dwa światy.
Apelujemy do wierzących i niewierzących, do ludzi dobrej woli w Polsce, o szukanie w relacjach polsko-ukraińskich ducha pojednania i chrześcijańskiej miłości – napisali członkowie Rady Stałej Biskupów w Apelu ws. pojednania polsko-ukraińskiego.
https://t.co/dBqLTltIKY
🕯️ Odeszła nasza Bohaterka. Kochana Pani Wanda Traczyk-Stawska ps. „Pączek".
Żołnierka Armii Krajowej, uczestniczka Powstania Warszawskiego, Honorowa Obywatelka Warszawy. Nauczycielka, autorytet, drogowskaz - dla nas wszystkich.
Przez całe życie uczyła nas tego, co najważniejsze: odwagi, godności, miłości do drugiego człowieka i do miasta. Każde jej słowo, każda jej postawa były lekcją, której nie można zapomnieć.
I nie zapomnimy. To, co nam przekazała - zostaje z nami. W naszych sercach, w naszych wyborach, w tym, jak pamiętamy i jak żyjemy.
Dziękujemy za wszystko, Pani Wando. Najukochańsza, Najwspanialsza. Warszawa o Pani nie zapomni. 🤍
"We've arranged a society based on science and technology, in which nobody understands anything about science and technology. And this combustible mixture of ignorance and power, sooner or later, is going to blow up in our faces."
- Carl Sagan
900 million people just saw the hottest July on record
The world's oceans just saw the hottest July on record
July was the hottest month in the recorded history of the United States
No, Mr. President. Climate change is not a “hoax.” It is an emergency that demands bold action.
To teraz Wam opowiem o tym, jak jest dzisiaj na Ukrainie, jak ja ją zobaczyłem, moimi oczami. Ukrainę, o której ignoranci mówią, że „nie ma tam wojny”.
Pierwszy szok:
Przejeżdżam granicę polsko-ukraińską i już na pierwszym mijanym cmentarzu widzę las powiewających ukraińskich flag, zatkniętych przy nagrobnych krzyżach żołnierzy, którzy oddali życie w walce z ruskim okupantem. Ten widok powtarza sie na każdym mijanym cmentarzu.
Cala masa grobów ludzi, którzy zginęli, zatrzymując rosyjską armię wiele kilometrów od polskiej granicy.
Drugi szok:
Ukraina jest jak ul. Wszędzie trwają prace. Tu budują nowe drogi, tam prace w polu, gdzie indziej z ciężarówek sprzedawane są wielkie arbuzy.
Jakże inny jest to kraj od tego, który odwiedzałem przed wojną. Jakby wszyscy byli w ciągłym ruchu i jakby wszyscy wiedzieli, że mimo wojny trzeba żyć dalej.
Trzeci szok:
Zameldowałem się w hotelu, odebrałem kartę do pokoju, rozpakowałem się i zorientowałem się, że nie mam kabla do telefonu.
Wróciłem więc do recepcji zapytać, czy może mają jakiś kabel, który mogliby mi pożyczyć?
Pani z recepcji oddała mi swój.
Chwilę porozmawialiśmy. O tym, jak teraz jest z gośćmi, że mają głównie Ukraińców, że Polaków jest jak na lekarstwo itd.
I na koniec powiedziała coś, co mnie zwyczajnie zawstydziło.
Zaczęła mi dziękować.
Za to, co Polacy zrobili w 2022 roku. Za to, jak przyjęliśmy Ukraińców uciekających przed wojną. Powiedziała, że nigdy nam tego nie zapomną. Że zawsze będą pamiętać dobro, które wtedy od nas dostali. I że to nieprawda, że Ukraińcy nie są Polakom wdzięczni.
Serio, zrobiło mi się głupio.
Bo nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć, dlaczego czuła potrzebę powiedzenia mi właśnie tego. To efekt tego, co dzieje się dzisiaj w Polsce.
Czwarty szok:
Poszedłem wieczorem coś zjeść i napić się piwa. Naprawdę tego potrzebowałem.
Usiadłem przy stoliku w jednej z restauracji i po prawej zobaczyłem dwóch młodych chłopaków.
Jeden bez prawej ręki.
Drugi z protezą lewej nogi.
Weterani.
Siedzą, piją piwo, rozmawiają.
Dwa stoliki dalej podobna sytuacja. Tylko tamten facet stracił rękę nie przy łokciu, ale znacznie wyżej, przy ramieniu.
Przyszła kelnerka odebrać moje zamówienie, więc zapytałem chłopaków obok czy mogę postawić im piwo?
Popatrzyli na mnie zdziwieni i zapytali skąd jestem?
Odpowiedziałem, że Polski.
No i usłyszałem, że to oni postawią piwo mnie.
Przysiadłem się bliżej i pytam: dlaczego? Przecież to ja jestem wdzięczny im. Za to, co robią. Za to, co poświęcili.
I wtedy usłyszałem, że oni nigdy nie przestaną być wdzięczni Polakom za 2022 rok.
Bo żona jednego z nich i narzeczona drugiego mogły znaleźć schronienie w Polsce.
I znowu zrobiło mi się wstyd.
Nie za nich.
Za to, co dzieje się teraz u nas.
W ciągu jednej doby usłyszałem podobne podziękowania cztery razy.
I powiem Wam, żże to wszystko nie świadczy o nas dzisiaj najlepiej.
Bo przyzwoici ludzie nie pomagają po to, żeby później wystawić rachunek i domagać się wdzięczności.
Pomagają dlatego, że ktoś potrzebuje pomocy.
Pomagają, bo tak trzeba.
A ci, którzy dzisiaj najgłośniej domagają się wdzięczności od Ukrainek i Ukraińców, zapewne w 2022 roku nie pomogli żadnemu z nich.
Ja po tej podróży wiem jedno jeszcze mocniej niż wcześniej.
Byłem, jestem i będę po stronie Ukrainy i Ukraińców.
Nawrocki jest patronem przemocy rozlewającej sie właśnie po Polsce. Ma wielu pomagierów - Mentzena, Bosaka, Czarnka, Brauna i pomniejszych, ale to on pełni najwyższy urząd w Polsce. Nawet jego milczenie ma wymowę i znaczenie.
Chciałbym, żeby to doszło do prawej strony, katolików - nie zgadzajcie się na przemoc! To jest krok za daleko! Przemoc też może wrócić do was
🇵🇱🇺🇦Ukraińskie media podają wypowiedż Radosława Sikorskiego jako głos rozsądku...
Oświadczenie ministra spraw zagranicznych Polski Radosława Sikorskiego to oświadczenie dorosłego w pokoju nieletnich.
"Polskie społeczeństwo znajduje się w stanie niebezpiecznego infantylizmu politycznego, [myśląc], że wszystko na świecie kręci się wokół interesów Polski, wszystkich to obchodzi i wszyscy muszą brać udział w rozwiązywaniu wewnętrznych polskich problemów. Tak nie jest. Świat znajduje się w stanie Trzeciej Wojny Światowej i gierki z wydarzeniami sprzed 80 lat w żaden sposób nie pomogą Polsce w obronie jej bezpieczeństwa w obliczu rosyjskiego zagrożenia. "
Ludzie usprawiedliwiający ataki na Ukraińców mają syndrom sztokholmski. Cycu i jego koledzy po wyjściu z więzienia, mogą pobić ci dzieciaka albo przyjść wymusić haracz.
A w tym samym czasie ta para Ukraińców będzie odprowadzała składki i płaciła podatki łatając budżet Polski.
Przyznam się Państwu, że nie wierzę w żaden "rozłam" w PiS. Moim zdaniem jest to zaplanowany ruch, mający na celu zagarnięcie centro-prawicowego aktywu ze zgliszcz po PSL-u, Polski2050, części obu Konfederacji i byłych PiSowców. Nie miejcie Państwo złudzeń. W Sejmie będą z PiSem.