Miłe złego początki widać wszędzie. Planeta odpłaca się człowiekowi, który ją zaludnił i czyni sobie poddaną. Okazaliśmy się cywilizacją idiotów. Ratujmy co się da
Żyję w kraju, gdzie odmienność wywołuje nienawiść, polityka zdegradowała się do marketingu, a usługi publiczne sięgają dna, w kraju złych związków polityki z gospodarką i sacrum z profanum, w kraju lekceważenia wiedzy i wymianą elit na sztandarach. Wy też?