The reason why the victims of the Nottingham Stabber African were tested for drugs and alcohol while he wasn't, is the same reason the state prioritised checking Henry Nowaks and his fathers phone for racism.
They aren't on your side.
They're explicitly anti-White
They're seeking any explanation for your death that they can latch onto except the truth.
Skandal w Lublinie po #AfricaDays! Dziękuję @MeklerRafal za trzymanie ręki na pulsie. Okazuje się że Afrykańczyk z Warszawy który w Lublinie prawie zabił świętującego urodziny 40-latka, atakując go z tyłu i rozcinając mu szyję:
🛑już został zwolniony przez @PolicjaLubelska
🛑nie będzie aresztowany
🛑nie będzie deportowany
🛑nie odpowie za próbę zabójstwa ani za rozbój
🛑odpowie wyłącznie za lekkie uszkodzenie ciała, po tym jak ofiarę w szpitalu zszywali dwie godziny i ma uszkodzony kręgosłup
🛑nie będzie odnotowany w policyjnych kronikach informacyjnych
🛑wrócił do warszawskich klubów
Więcej informacji z artykułu @wirtualnapolska:
„Bójka w klubie w Lublinie zakończyła się uderzeniem Polaka szklanką w głowę przez 41-letniego obywatela Zimbabwe. W sieci zawrzało z powodu głośnej imprezy Africa Day Festival, która odbywała się w mieście dzień wcześniej. (…) 40-letni mężczyzna został uderzony szklanką z piwem w okolice głowy przez obcokrajowca. (…) Poszkodowanemu mężczyźnie udzielono pomocy medycznej w szpitalu. Na zdjęciach (…) widać rozległą ranę z tyłu głowy mężczyzny, a następnie tę samą osobę już po zszyciu rany.
- Po wytrzeźwieniu obywatel Zimbabwe usłyszał zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu (…) Za przestępstwo z art. 157 par. 2 Kodeksu karnego grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub do 2 lat więzienia. Policja nie złożyła wniosku o jego deportację, bo kwalifikacja prawna czynu była stosunkowo niska. Mężczyzna w przeszłości nie miał też żadnych problemów z prawem.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, mężczyzna nie jest mieszkańcem Lublina, a do miasta przyjechał z Warszawy specjalnie na odbywający się dzień wcześniej Africa Day Festival. W Warszawie ma być DJ-em.
Policjanci nie znają powodów zajścia. Potraktowali to jako zwykłą sprzeczkę słowną, która zakończyła się rękoczynami. Takich zdarzeń nawet nie odnotowuje się w policyjnych kronikach informacyjnych.”
Źródło:
https://t.co/OQa80YjAKj
Mosques are popping up like a fungus in every city in the U.S. Yet so many Americans are asking why are they stopping traffic to “pray” in the streets. It’s not about prayer, folks. It’s a declaration of war. The invaders are declaring their ownership.
INVADERS BRAG: “We Took Paris in 3 Hours!”
African migrants film themselves celebrating near the Arc de Triomphe, proudly declaring they conquered France faster than the German Army in 1940. They laugh, chant Marine Le Pen’s name, and boast they now own the city. This is not immigration — it’s open conquest. Wake up, Europe.
TERRIFYING: More military-age Muslim men continue to arrive in Europe on boats. They celebrate while practicing with swords and knives.
These are NOT refugees. They are literal soldiers, and this is a full-scale religious war of conquest!
@KGawkowski Będzie jeszcze weryfikacja wieku, a dalej duża kontrola tego co dany obywatel robi w Internecie. Jakie ma poglądy polityczne, na jakie strony wchodzi, co czyta. I cyk, blokady i kary.