To prawie nigdy nie jest kwestia poglądów, chyba że są karykaturalnie skrajne. Jeśli ktoś ma problemy to zwykle jest to słaby game i kiepskie obycie. Do tego wygląd i status mogą robić pod górkę.
Problemem nie sa kobiety tylko plaga prawactwa wsrod mezczyzn, uwierzcie mi ze kazdy mezczyzna ktory ma normalne poglady, czyli jest feminista, progresywista, i ma jakas empatie do biedniejszych, ma spore szanse u kobiet. To chyba logiczne ze kobiety nie chca wchodzic w 1/2
Kluczowym elementem tutaj jest to, żeby nie popadać w paranoję i trzymać się zdrowego poziomu nieufności i zasady ograniczonego zaufania. Mężczyźni też powinni trzymać się pomiędzy ślepym zaufaniem a paranoicznym lękiem i demonizowaniem kobiet.
ludzie mogą bać się pająków, rekinów, niedźwiedzi, samolotów mimo, że nigdy w związku z nimi nie mieli złych doświadczeń, ale kobieta mówiąca, że boi się mężczyzn, bo nie raz była molestowana, grożono jej, czy nawet uderzono już jest idiotka, którą trzeba wyśmiać, nieźle
@TonCiszy Kobieta nie jest upośledzona z natury i nie potrzebuje męskiej energii żeby normalnie funkcjonować. Tak samo facet nie potrzebuje żeńskiej energii żeby nie być pojebem.
Wielu mężczyzn narzeka na wymagania dotyczące wzrostu jakby przeciętna kobieta miała 1.8m i szukała kogoś dużo wyższego. Zwykle nawet niski koleś ma szanse. Problem jest taki, że nawet pobłażliwi kumple tych niskich nie wytrzymaliby z nimi więcej niż tydzień w związku.
Takie małe przypomnienie, żadna kobieta was nie będzie mierzyć metrem na ulicy. Większość dziewczyn po prostu chce mieć wyższego chłopa od siebie, a nie ma jakiegoś minimalnego wzrostu od jakiego zaczyna się z kimś umawiać. Naprawdę dużo, bardziej się liczy wasz charakter
@Doli46251663@petal_2026@jureko_27 I dlatego Seba z og tweeta zaczął szukać w swojej lidze, bo wiedział, że nie byłby z domyślną kobietą opcją A. Celował wyżej niż dupa sięga, ale Bóg zesłał olśnienie i go naprostował, żeby nie umarł samotny i zgorzkniały. Nie każdy ma tyle szczęścia w życiu.
Borderkicia to ten typ, który może nalegać na seks, ale idealnie jest mieć do niej podejście, w którym seks jest dopiero wtedy, kiedy jest się pewnym jej i związku z nią. No i oczywiście jej zaangażowania, który przetrwa próbę czasu.
Osoby z zab. borderline częściej zgadzają się na niechciany seks. Wynika to przede wszystkim ze strachu przed odrzuceniem, lub z rozpaczliwej próby zatrzymania partnera. Wpływ na to zachowanie może mieć również historia traumy seksualnej, ktorej doświadczylo ok 40%-70% osob bpd
@ekstravagancik@petal_2026@jureko_27 Działający plan A jest wtedy kiedy nie ma się oczekiwań z dupy i chce poznać człowieka.
Zmuszeni do planu B są zwykle ci, którzy gdyby opowiedzieli o wymaganiach planu A to inni ludzie uznaliby ich za debili.
Wchodzenie w związek z kimś, kto ma już jakieś pierwotne założenia, których jest nie chce negocjować, bo uznaje je za must have to strzelanie sobie w kolano. Płeć nie ma znaczenia.
@petal_2026 I dlatego kobieta woli się spotkać na mieście niż słuchać romantycznych zapewnień, że facet zrobi obiad w domu i pierwsza randka to będzie Netflix and chill, ale bez złych zamiarów, bo on jest inny niż reszta 🥹
@petal_2026@zielonoszara To potencjalnie jedna z tych osób, które trzymają się jednej gałęzi, ale jeśli trafi się lepsza to nie będzie co wierzyć w zapewnienia "nie masz się co martwić, to tylko koleżanka sportsmenka" xD
@zielonoszara@petal_2026 Czyli innymi słowy do dnia w którym dojrzał obecną partnerką by śmiało i otwarcie wzgardził. To jest problem. Dostrzegł w przeciętnej babie, którą traktował jako kogoś poniżej swoich oczekiwań, jakieś cechy, które mu się spodobały pod kątem drugiego związku i to cała filozofia.
@zielonoszara@petal_2026 Czyli innymi słowy do dnia w którym dojrzał obecną partnerką by śmiało i otwarcie wzgardził. To jest problem. Dostrzegł w przeciętnej babie, którą traktował jako kogoś poniżej swoich oczekiwań, jakieś cechy, które mu się spodobały pod kątem drugiego związku i to cała filozofia.
Samica alfa może się w młodości pobawić i wyszaleć, bo ma na swoje usługi bataliony spermiarzy, a samica beta daje dzieci takim, którzy po czasie odkrywają, że szczyt stołu nie dla nich, ale ziemniaki ze skwarkami też nie są takie złe.
Oczywista oczywistość, ale… gdzieś tu przewinął mi się post człowieka który został sam w wieku 40 lat.
Poznałem moją partnerkę niedawno, w marcu 2026. W październiku razem zamieszkaliśmy. W listopadzie zaszła w ciążę. Teraz mamy trzymiesięcznego syna.
Jesteśmy oboje zwykłymi ludźmi pełnymi słabości, ale nie zamieniłbym tego co mam na nic innego.
Wiedzieć że ma się w domu bliską osobę która Cię wspiera, z którą można o wszystkim pogadać i do której się przytulić to bardzo budujące uczucie .
Ciesze się że 2-3 lata temu przestałem się uganiać za ambicjonalnymi sportsmenkami. To była najlepsza decyzja.
Właśnie ta normalność, możliwość szczerej rozmowy i wspólnego spędzenia czasu w dowolnych okolicznościach jest największą wartością w związku.
Tym którzy nadal są sami polecam - obniżcie oczekiwania a raczej je urealnijcie. Jeśli ktoś się wam podoba i czujecie się przy tej osobie dobrze to jest solidna podstawa, ta osoba nie musi być niewiadomo kim.
@haribo763@petal_2026 I to jest błąd. Gdyby trafił na taką w puli do której uderzał to przecież nie miałby podejścia, że ona jest na przeczekanie, a któregoś dnia znajdzie swoją idealną normiczkę. Gdyby takie podejście to był standard to żadna kobieta nie mogłaby czuć się ani bezpieczna ani kochana.