🇲🇨🇺🇦 Ten pan zamachowiec na zdjęciu to pani.
Interpol wydał międzynarodowy list gończy za 39-letnią Ukrainką Anastasiją Berezowską w związku z zamachem bombowym w Monako 30 czerwca wieczorem na ukraińskiego oligarche Jermołajewa.
Podejrzana Anastasija Berezowska to kobieta, która początkowo była brana za mężczyznę. Detonowała ładunek zdalnie. Po zamachu uciekła do Francji, potem do Włoch wynajętym autem na niemieckich tablicach, a później widziano ją w Niemczech.
Wadim Jermołajew był objęty ukraińskimi sankcjami od 2023 r. z powodu domniemanych powiązań biznesowych z Rosją i działalności na okupowanym Krymie. On sam zaprzecza i twierdzi, że wspiera Ukrainę.
Pisałem o nim szerzej tu ⤵️
‼️Ukraina wygrywa. Rosja przegra tę wojnę. Dlatego prosimy naszych Partnerów, żeby wywarli większą presję na Putina, żeby zatrzymał tę wojnę, bo przegrywa. Jeśli się nie zatrzyma, straci wszystko.
- Wołodymyr Zełeński, prezydent Ukrainy.
Poniżej umieszczona tabela jest jednak niekompletna, gdyż jako pierwszą datę wskazano ... 1997r.
Tymczasem wszystko zaczęło się pod koniec II WŚ, gdy służby USA roztoczyły parasol ochronny nad 🇺🇦 zbrodniarzami licząc, że 🇺🇦nacjonaliści rozsadzą ZSRR i dyktaturę Stalina od wewnątrz. Głównym miejscem schronienia dla zbrodniczego 🇺🇦 półświatka spod znaku OUN-UPA stała się Kanada.
Do opinii światowej fakt ten dotarł we wrześniu 2023 roku gdy 98-letni ukraiński "weteran" z SS Jarosław Hunka został "omyłkowo" okrzyknięty „bohaterem wojennym” w kanadyjskim parlamencie. Skandal był tym większy, że stało się to w obecności premiera Justina Trudeau i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Niestety mniej przebił się fakt, że Stany Zjednoczone chroniły Stepana Banderę i współpracowały z ukraińskimi nacjonalistami po II wojnie światowej, ponieważ traktowały ich jako cenny zasób wywiadowczy i dywersyjny w rozpoczynającej się zimnej wojnie przeciwko Związkowi Radzieckiemu.
Potwierdzają to oficjalne, odtajnione dokumenty amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) oraz amerykańskiego kontrwywiadu wojskowego (CIC) .
Ludzie Bandery posiadali czynne kontakty na terytorium Ukraińskiej SRR mogli więc dostarczać zachodowi cennych danych o ruchach wojsk radzieckich, infrastrukturze i nastrojach społecznych.
Amerykańskie i brytyjskie służby (w tym MI6) wykorzystywały struktury OUN do zrzucania agentów, kurierów oraz sprzętu radiowego na terytorium Związku Radzieckiego w ramach tajnych operacji (np. projekt Aerodynamic).
Sam Bandera cieszył się po wojnie ogromnym autorytetem wśród setek tysięcy ukraińskich uchodźców i dipisów (DP – Displaced Persons) w powojennych Niemczech i Austrii. CIC uważało, że ochrona Bandery pozwala Amerykanom zachować kontrolę nad tą społecznością i zapobiega infiltracji uchodźców przez agentów KGB.
Mimo że powojenne raporty amerykańskich służb (https://t.co/cwJwOQEBlR. raport OSS z września 1945 roku) wprost opisywały Banderę jako terrorystę, radykała i kolaboranta III Rzeszy, Waszyngton był cynicznie pragmatyczny. Przymykano oko na ideologię OUN oraz odpowiedzialność tej organizacji za czystki etniczne (w tym rzeź 🇵🇱 na Wołyniu), uznając, że ważniejszy jest antyradziecki fanatyzm 🇺🇦 nacjonalistów.
Po wojnie Bandera ukrywał się w Monachium (w amerykańskiej strefie okupacyjnej) pod dziwnie polsko brzmiącym nazwiskiem : Stefan Popiel.
Amerykański kontrwywiad doskonale wiedział, kim jest, ale nie wydał go ZSRR, mimo żądań o ekstradycję jako zbrodniarza wojennego.
Niemcy zarzucają Ukrainie spisek w celu wysadzenia Nord Stream. Ukraina jest światowym terrorystą działającym na szkodę wielu państw świata. Co najdziwniejsze Polska nie czuła oburzenia z powodu działalności ukraińskich terrorystów na jej terytorium i broniła ukraińskiego sprawcę
ANEKS czyli nie tylko OUN/UPA i Ukrainische Hilfspolizei ❗️❗️❗️ Pogromy we Lwowie ⬇️
"Cała ludność żydowska rozmyślała o trudnej sytuacji, w której się znalazła. W nocy ludzie spali w piwnicach, bojąc się każdego szmeru. Od pierwszych dni uzbrojone
bandy petlurowców zaczęły urządzać Żydom pogromy; na niektórych ulicach same, na innych - z pomocą Niemców. Pogromy polegały na biciu przechodniów, biciu na śmierć i strzelaniu. Na innych ulicach również wdzierano się do żydowskich mieszkań i wyciągano stamtąd wszystkich, których zastano. Ten, którego zabrano z mieszkania, już nigdy nie ujrzał światła dnia. Zabierano wszystkich : mężczyzn, kobiety oraz małe
dzieci. Ludzi zabranych z mieszkań i złapanych na ulicy prowadzono do specjalnych lokali, tam bito ich na śmierć. Wielu zastrzelono na miejscu. Wielu zabrali Ukraińcy w nieznanym kierunku i tam rozstrzelali. Sceny z pogromów były straszne".
"Banda Ukraińców i Niemców łapie piękną młodą Żydówkę o długich, czarnych włosach. Napadają na nią jak dzikie zwierzęta, ciągną ją za włosy po kamiennym ulicznym bruku. Nieszczęśnica krzyczy zdławionym głosem. Bandyci biją ją bestialsko, kopią po całym ciele. Strasznie zakrwawioną wloką do lokalu. Leży tam już wielu Żydów, starych, młodych, mężczyzn i kobiet. Wielu jest już martwych, inni błagają o litość, krzyczą „zastrzelcie nas”, lecz zdziczali bandyci kopią nieszczęśników, biją kolbami karabinów i kijami. Wielu zabijają na miejscu. Część wywożą autami w nieznanym
kierunku i tam rozstrzeliwują" #UkraińskieZbrodnie
Źródło :
Żydowski Instytut Historyczny, Ring. I, nr 1041 (Archiwum Ringelbluma, strona 756 -757 - relacja 39)
Sprawy ORGANIZACYJNE ⬇️
Kochani...nowy miesiąc...i nowe wyzwania przed panią od historii. Dlatego bardzo proszę o cykliczne korzystanie z naszej szkolnej kawiarki. Moim marzeniem jest, żeby chociaż 1% moich Uczniów, miało to we krwi. Dziękuję ! https://t.co/uYX0ELCMFj
🟥⬛ Ukraińska kolaboracja z III Rzeszą Niemiecką i udział w zagładzie polskich Żydów
🟥 „Mamy pod ręką sokoły, które nie będą oszczędzać Polaków” – mówił w marcu 1940 r. Hans Frank, „władca” Generalnego Gubernatorstwa. W ten sposób uzasadniał swoje wsparcie dla ukraińskich nacjonalistów rozwijających swoją działalność w okupowanej Polsce. Niemcy pragnęli wykorzystać ukraińskich kolaborantów do swoich celów. Ku rozczarowaniu ukraińskich nacjonalistów, wykluczali powołanie na Ukrainie jakiejkolwiek formy podporządkowanego sobie państwa ukraińskiego.
⬛ Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej nadzieje ukraińskich nacjonalistów na współpracę z Niemcami zostały dwukrotnie zawiedzione. Mimo współpracy wywiadowczej z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów Niemcy nie wsparli prób wydzielenia z Czechosłowacji niepodległego Zakarpacia (tzw. Ukrainy Karpackiej), a we wrześniu 1939 r. zlekceważyli ukraińskie próby powołania podobnego tworu między Sanem a Zbruczem. Te ziemie II RP miały przypaść sojusznikowi III Rzeszy – Związkowi Sowieckiemu. Mimo to, wraz z pogarszaniem się stosunków dwóch mocarstw totalitarnych ukraiński ruch nacjonalistyczny nie rezygnował ze współpracy. „Jestem przekonany, że Wasza Ekscelencja, stojący na gruncie narodowych zasad, będzie naszą narodową walkę popierać” – pisał w memoriale do Adolfa Hitlera współpracownik Stepana Bandery Wołodymyr Stachiw.
🟥 Już w czerwcu 1941 r. wraz z wojskami niemieckimi do Lwowa wkroczył uzbrojony, wyszkolony i bezpośrednio dowodzony przez nich batalion Sondergruppe Nachtigall. Zastępcą niemieckiego dowódcy batalionu był Roman Szuchewycz, późniejszy komendant główny UPA. Po opanowaniu kluczowych punktów miasta i ogłoszeniu niepodległości Ukrainy nacjonaliści, wśród nich członkowie Nachtigall, za przyzwoleniem niemieckich dowódców przystąpili do mordowania i grabienia żydowskich mieszkańców miasta. Kolejne tygodnie i miesiące były wypełnione brutalnymi masakrami określanymi w propagandzie nacjonalistów jako „Ukraińska Rewolucja Narodowa”. Na organizowanych za przyzwoleniem Niemców wiecach w kolejnych miastach i wsiach Ukrainy składano przysięgi wierności „wodzowi” nowej Ukrainy i niemieckim sojusznikom.
⬛ Niemcy wspierali zbrodnicze działania OUN, ale zareagowali wściekłością na samowolne powołanie rządu Ukrainy. W ich planach nie było utworzenia niepodległego państwa lub autonomicznej armii ukraińskiej, poza podporządkowanymi im formacjami pomocniczymi i policyjnymi, takimi jak znane z masowych mordów na Polakach i Żydach Ukrainische Hilfspolizei i bataliony Schutzmannschaft.
🟥 Bandera i jego najbliżsi zostali internowani w specjalnej części obozu koncentracyjnego Sachsenhausen. Do końca wojny w rozmowach z Niemcami ponawiał oferty współpracy. 28 kwietnia 1943 r. decyzją dowództwa SS powołano złożoną z Ukraińców 14. Dywizję Grenadierów SS, zwaną SS Galizien lub „Hałyczyna”. Banderowcy nie popierali tej decyzji, równocześnie jednak skierowali do niej grupę zaufanych osób. Wobec coraz gorszej dla Niemców sytuacji na froncie możliwość pozyskania fanatycznych ochotników do walki z sowietami była bezcenna. „Napływ ochotników jest tak duży, że zarówno dywizję, jak i rezerwy mamy już przepełnione” – zanotował gubernator Dystryktu Galicja Otto Wächter. Ci entuzjastycznie nastawieni ochotnicy ponieśli druzgocące klęski w starciu z wojskami sowieckimi, ale zapisali się na czarnych kartach historii między innymi masakrą ok. 1000 Polaków w Hucie Pieniackiej w lutym 1944 r.
⬛ Dywizja SS Galizien pozostała wierna upadającej III Rzeszy Niemieckiej, aż do jej kapitulacji. Ostatni kolaboranci złożyli broń przed wojskami brytyjskimi i amerykańskimi 10 maja 1945 r. Mimo popełnionych zbrodni i uznania przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze za organizację zbrodniczą, wśród ukraińskich środowisk emigracyjnych weterani SS Galizien stali się bohaterami walki o niepodległą Ukrainę.
🟥 Po 1991 r. upamiętnianie SS „Galizien” oraz innych formacji kolaboracyjnych stopniowo stawało się istotnym elementem ukraińskiej polityki pamięci. 2 maja 2026 r. we Lwowie zorganizowano uroczystości w rocznicę powołania SS „Galizien”, które rozpoczęły się przy pomniku Stepana Bandery. W 2022 r. ukraiński Sąd Najwyższy zdecydował, że symbol SS-„Galizien” nie jest symbolem nazistowskim, ani nie promuje totalitaryzmu.
***
🟥⬛ Na plakacie młody Ukrainiec w mundurze SS Galizien. Hasło z plakatu w języku ukraińskim: „My WSZYSCY pomagamy!/Udział ukraińskiej młodzieży w wojnie”/ Źródło: AIPN.
#CienieHistorii #PamięćHistoryczna #UkraińskiNacjonalizm #PamięćOfiar #Doncow #Bandera #SSGalizien #kolaboracja #Holocaust
🟥⬛ Więcej➡ https://t.co/6RXDrPrGvr
🟥⬛ Zachęcamy również do zapoznania się z najnowszą publikacją IPN „Nie tylko Wołyń. Polacy i Ukraińcy – krótka historia najtrudniejszego ćwierćwiecza (1918–1945)” autorstwa Bartosza Januszewskiego➡ https://t.co/FLdAapJUWS
🇵🇱 Warszawa. 3 lipca rano Kolumbijczyk włamał się do budynku Akademii Sztuki Wojennej w Rembertowie. Wybił kamieniem szybę i dostał się do wnętrza m. in. do pomieszczenia działu kadr, gdzie został natychmiast zatrzymany przez ochronę uczelni. Nie zdążył dotrzeć do dokumentów ani komputerów. Sprawę badają Żandarmeria Wojskowa, policja oraz ABW.
Zamiast komentarza: fragment uchwały OUN z 1990 r.:„Przeciwstawiać się wszelkiemu zbliżeniu Polaków do Rosjan, zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce, podsycać wrogość Polaków do Rosjan i odwrotnie, pamiętając, że ścisły sojusz rosyjsko-polski jest poważnym zagrożeniem dla Ukrainy”
Serdecznie polecamy drugą część filmu dokumentalnego "Sąsiedzi. Ostatni Świadkowie ukraińskiego ludobójstwa na Polakach" - "GENOCIDUM ATROX" - w reżyserii @jacekmiedlar. Niech testament Świadków uratuje nas przed falą banderyzmu i uratuje pamięć o pomordowanych Rodakach: https://t.co/4TRMJaWCVV
Litwini zamknęli polską szkolę. Wcześniej jej remont sfinansowała Polska!
Prześladowania Polaków na Litwie wciąż trwają. Teraz zamknięte zostaje gimnazjum im. Longina Komołowskiego w Połukniu. Europejska Fundacja Praw Człowieka przedstawiła raport o nierównym traktowaniu szkół mniejszości narodowych w procesie reorganizacji. Według EFHR władze rejonu trockiego miały dyskryminować szkołę z polskim językiem nauczania, którą ostatecznie pozbawiono osobowości prawnej i zdegradowano do filii placówki w Landwarowie.
Najbardziej bulwersujący jest mechanizm. Polska i litewska szkoła działały w jednym budynku, ale według EFHR całość opłat komunalnych miała obciążać wyłącznie szkołę polską. Potem te zawyżone koszty miały służyć jako argument za jej likwidacją. Fundacja podaje też, że budynek, w którym mieściły się obie szkoły, został wyremontowany za pieniądze polskich podatników. Polska wydała na ten cel 450 tys. euro.
To sprawa polskiej racji stanu. W rejonie trockim Polacy stanowią 27,53 proc. mieszkańców, a na całej Litwie żyje niemal 200 tys. autochtonicznych Polaków, którzy są dyskryminowani.
Konfederacja mówi jasno: państwo polskie ma obowiązek bronić Polaków na Kresach. Nie gestami, ale presją dyplomatyczną, kontrolą wydatków i realnym wsparciem dla polskich szkół.
Czyje myśliwce chronią litewskiego nieba? Kto jest 38-milionowym krajem? Od kogo zależy bezpieczeństwo Litwy? Dlaczego nie jesteśmy w stanie zapewnić bezpieczeństwa naszym rodakom?
Yaroslav Stetsko was Bandera’s deputy and one of the main ideologues of the OUN. His name has also been added to Ukraine’s new list of pantheon heroes. There are many statues of him in Ukraine; he is considered a national treasure there...
Gdańsk: Nietrzeźwy 40-latek z Ukrainy groził śmiercią sąsiadom, którzy... mu pomogli.
Mężczyzna leżał przed klatką w upale. Zaniepokojeni mieszkańcy bloku na Suchaninie postanowili go obudzić, żeby nie zrobiło mu się krzywdy. W podziękowaniu za pomoc 40-latek zaczął ich agresywnie obrażać i grozić zabiciem.Policja: blisko 3 promile alkoholu we krwi. Mężczyzna usłyszał zarzuty znieważenia i gróźb karalnych na tle narodowościowym. Grozi mu do 5 lat więzienia. Prokuratura zastosowała dozór policji i zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi.Czasem dobroć wraca w bardzo dziwny sposób...
ℹ️KMP w Gdańsku
02.07.1943 r. - podczas pacyfikacji wsi Majdan Stary na Zamojszczyźnie, przez ukraińską 14 Dywizję Grenadierów Waffen SS ("Galizien"), zamordowanych zostało 65 Polaków.
https://t.co/nZz8dplgMS
"Slava Ukrainie!" panie @AndrzejDuda , prawda?
Deputowany Rady Najwyższej Ukrainy żąda pochówku Bandery i Szuchewycza w "Narodowym Panteonie". Kończy słowami "Sława OUN, Sława UPA"❗
Nie ma już żadnych niedomówień. Ihor Guz, deputowany do ukraińskiego parlamentu, publicznie i wprost wezwał, by w tworzonym właśnie Ukraińskim Panteonie Narodowym pochować przywódców OUN i UPA. Wymienił nazwiska: Konowalec, Bandera, Szuchewycz, Stećko. A swój apel zakończył słowami: "Sława OUN! Sława UPA!".
Przypomnijmy, kogo Guz chce czcić w państwowym panteonie.
-Roman Szuchewycz to dowódca UPA, na którego rozkaz mordowano polskie wsie. To pod jego komendą dochodziło do najkrwawszych epizodów ludobójstwa.
-Stepan Bandera to lider OUN, ideolog ukraińskiego szowinizmu. To jego teorie polityczne zachęciły Ukraińców do mordowania niewinnych.
-Jewhen Konowalec to przedwojenny lider OUN, terrorysta oraz agent Abwhery działający na terenie Polski.
-Jarosław Stećko, również terrorysta aktywny na ziemiach II RP, próbował bezskutecznie zorganizować kolaboracyjny rząd ukraiński we Lwowie, który podlegałby Niemcom.
A wszystko to dzieje się w konkretnym kontekście. 1 lipca ukraiński parlament przyjął ustawę o Panteonie Narodowym. Współautorzy projektu wprost nie wykluczają, że znajdzie się w nim Bandera. To nie luźny pomysł, lecz proces legislacyjny w toku.
Wobec takich faktów polska reakcja musi być twarda i konkretna. Nie kolejne dyplomatyczne wyrazy zaniepokojenia, lecz realne działanie.
Ihor Guz powinien zostać w Polsce persona non grata – nie chcemy tu takich ludzi! ZAKAZ wjazdu do Polski!
Podwykonawcy Waszyngtonu z Kraju 404 zaatakowali kolejny raz białoruski autobus, tym razem zakończyło się na kilku rannych.
W tym samym regionie DRON-y atakowały również białoruskie ciężarówki.
Oficjalna neutralność Mińska jest solą w oku planistów NATO.
Miejsce ataku.
⬆️ Wspieracie i popieracie ukraińskich socjopatów…?
To znaczy, że nic nie rozumiecie z tego co się od lat dzieje na Ukrainie i akceptujecie i popieracie ukraiński terroryzm.
Jesteście odmóżdżonymi ofiarami systemu.
Rannych nadających się do transportu przewieziono do Białorusi.
@Bob_Gedron Jedyne co robicie to, że napędzacie ruch na jego profilu i nic więcej.
Próżne wasze wysiłki i płomienne nadzieje, że ktoś taki cokolwiek zrozumie lub będzie chciał przyjąć do wiadomości, zwłaszcza takie opisy jak twój. 😂
@Bob_Gedron Że wam chce się pisać i/lub uskuteczniać monologi pod tweetami tego osobnika, podziwiam was. 😂🤦♂️
Myślicie, że ktoś kto ma tyle i takie flagi w profilowym a w tle "I stand with ukraine", że to osoba myśląca!? 😂🤦♂️
Wystarczy poczytać jego tweety by wiedzieć, że to bezmózg lewacki.
We Lwowie są sprzedawane takie banderowskie czytanki dla dzieci. Czego dowiedzą się z nich młodzi Ukraińcy? Ano tego, że mają dwóch wrogów - Moskwę i Warszawę. Na takie prowokacje próżno szukać relacji polskich władz.
Źródło: Facebook / Tomasz Maciejczuk