@przemulus@Gerard_Bukowski Dlatego zaczęli drzeć mordy o te PAC-3 dla Ukrainy, aby odbiór był w kraju inny. A to tylko dowodzi faktowi że Pałac jest na bieżąco informowany o działaniach rządu.
Jeszcze niedawno trudno byłoby sobie wyobrazić, że o bezpieczeństwie Polski będę rozmawiał z ministrem ds. przemysłu obronnego Australii 🇦🇺 i ministrem obrony Nowej Zelandii 🇳🇿. Dziś to naturalne.
Rosyjska agresja i sytuacja geopolityczna sprawiły, że o bezpieczeństwie dyskutuje się globalnie. Rozmawialiśmy o zacieśnianiu współpracy oraz nowych możliwościach dla polskiego przemysłu obronnego.
Teraz to nie tylko my uczymy się od sojuszników, to oni chcą korzystać z polskich doświadczeń i technologii https://t.co/TBjKERRcQp. takich jak Borsuk.
Asystent @mhorala został zatrzymany pod zarzutem pedofilii, pamiętacie? Horała wtedy odciął sie od niego.
Teraz wiemy, że Horala rozdawał torby medyczne w kampanii które załatwił mu ten pedofil. Torby były dla Ukrainy, a kasa została wyprowadzona ze spółki @Porty_Lotnicze.
@Arek_ZdWola Bo wały na wyborach były od zawsze, najbardziej umoczony jest PSL jeśli chodzi obliczenie głosów. Wyszkolony by wtedy ze w każdych samorządowych wyborach są takie kwiatki że ho ho.
Od Artur Bagliuk fb
„🇵🇱 Dziś na ciągu pieszo-rowerowym przy ulicy Kapelanka ktoś namalował swastykę żółto-niebieską farbą. Nieprzypadkowo - właśnie w kolorach ukraińskiej flagi.
To nie jest "żart" ani zwykły wandalizm. To świadomy akt symboliczny, mający na celu jedno: przeprowadzenie odrażającej paraleli między Ukrainą a nazizmem. Ten zabieg nie jest nowy - to jedna z podstawowych narracji rosyjskiej propagandy, która od lat próbuje się zaszczepić w przestrzeni informacyjnej Europy, w tym w Polsce.
Warto zrozumieć: to nie jest "polska" akcja ani odzwierciedlenie stosunku Polaków do Ukraińców. Zdecydowana większość mieszkańców Krakowa, z którymi mam do czynienia na co dzień - w pracy, w działalności społecznej, po prostu na ulicy - odnosi się do Ukraińców z szacunkiem i solidarnością. Ale pojedynczych przejawów takiej symboliki nie można ignorować ani zbywać jako "zwykłe graffiti".
I tu trzeba powiedzieć wprost: takich przypadków będzie więcej. Wraz ze zmianą nastrojów społecznych, zmęczeniem wojną, trudnościami gospodarczymi oraz celowym działaniem sieci propagandowych - przestrzeń dla takich prowokacji będzie się tylko powiększać. To nie powód do paniki, ale powód, by reagować systemowo już teraz, zamiast czekać, aż takich rysunków będą dziesiątki. Każdy niezauważony i niekomentowany przypadek to sygnał, że można dalej.
Zwracam się do Urząd Miasta Krakowa z prośbą o usunięcie rysunku i odnotowanie incydentu. Apeluję do wszystkich, którzy zobaczą coś podobnego - fotografujcie, zgłaszajcie do odpowiednich służb (numer alarmowy 112, Straż Miejska) i nie przechodźcie obojętnie.
Przyjaźń między Ukraińcami a Polakami buduje się latami wspólnej pracy, wzajemnej pomocy i szacunku. Takie prowokacje to próba jej podważenia. Nie pozwólmy, by pojedyncze akty stały się normą.
Im więcej osób to zobaczy, tym trudniej będzie takie rzeczy ignorować. Udostępnijcie ten post - niech dotrze do jak najszerszego grona.
🇺🇦
Сьогодні на пішохідно-велосипедній доріжці на вулиці Капеланка хтось намалював свастику жовто-блакитними фарбами. Не випадково - саме кольорами українського прапора.
Це не "жарт" і не побутовий вандалізм. Це свідомий символічний акт, розрахований на одне: провести огидну паралель між Україною та нацизмом. Прийом не новий - це один із базових наративів російської пропаганди, який роками намагаються прищепити в інформаційному просторі Європи, включно з Польщею.
Важливо розуміти: це не "польська" акція і не відображення ставлення поляків до українців. Переважна більшість мешканців Кракова, з якими я щодня взаємодію - на роботі, в громадській діяльності, просто на вулиці - ставляться до українців з повагою і солідарністю. Але поодинокі прояви такої символіки не можна ігнорувати чи списувати на "просто графіті".
І тут варто сказати чесно: подібних випадків буде більше. Зі зміною суспільних настроїв, втомою від війни, економічними труднощами і цілеспрямованою роботою пропагандистських мереж - простір для таких провокацій буде тільки розширюватися. Це не привід панікувати, але це привід реагувати системно вже зараз, а не чекати, поки таких малюнків стане десятки. Кожен незафіксований і непрокоментований випадок - це сигнал, що можна й далі.
Я звертаюся до Urzędu Miasta Krakowa з проханням прибрати малюнок і зафіксувати інцидент. Закликаю всіх, хто побачить подібне - фотографувати, повідомляти відповідні служби (numer alarmowy 112, Straż Miejska) і не залишати це без уваги.
Дружба між українцями і поляками будується роками спільної праці, взаємодопомоги і поваги. Такі провокації - спроба це підірвати. Не дозволимо, щоб поодинокі акти стали нормою.
Чим більше людей це побачить, тим важче буде таке ігнорувати. Поширюйте цей допис - нехай дійде до якомога ширшого кола.
https://t.co/9cDF2QuF6q Kraków PL”
@SamselMarcin@paskal199 Ale przecież tak było od zawsze, i nadal tak będzie dopóki Siemioniak będzie w rządzie. Nie rozumiem czemu premier nie zamieni go na Sinkiewicza. Dopóki jest CBA, będą wychodziły kwiatki zebrane Pegasusami, im bliżej wyborów tym więcej tego będzie.
Spółka Skarbu Państwa przeznaczyła blisko 30 tys. zł na torby medyczne, które w dokumentach zakwalifikowano jako pomoc dla walczącej Ukrainy. Torby nigdy nie dotarły do Ukrainy, trafiły do Marcina Horały, ówczesnego pełnomocnika rządu ds. CPK, który rozdał je w jednostkach strażackich w swoim okręgu wyborczym, w trakcie kampanii parlamentarnej 2023 roku.
PRZYPOMINAM, NIC KURWA NIE WYBUDOWANO!
Info i screen od @kowalewski07
Suche fakty. Ocena należy do Was
Rakieta balistyczna leci po torze balistycznym. Nie wykorzystuje sił aerodynamicznych do wykonania lotu. Wyłącznie kinematyka: siła ciągu silnika przeciwstawiona sile ciążenia, siła odśrodkowa przy poruszaniu się po łuku wzdłuż krzywizny ziemi. Zasięg proporcjonalny do prędkości lotu. Czas lotu do celu wynikający z prędkości i odległości do celu. Fizyka w czystej postaci, a jak wiadomo - praw fizyki pan nie zmienisz.
Rakieta balistyczna może manewrować w bardzo ograniczonym zakresie. Do kilku stopni, wykorzystując zmienny wektor ciągu silnika marszowego. Po oddzieleniu głowicy od korpusu rakiety (jeśli jest oddzielana, bo np. pocisk balistyczny 9M723 systemu Iskander-M jest wyposażony w głowicę nierozdzielną, zintegrowaną z kadłubem, na całej trajektorii lotu.) to w fazie terminalnej głowica (lub cała rakieta) używa silniczków sterujących do naprowadzenia na cel.
Rosjanie reklamują Iskandera jako pocisk lecący trajektorią quazi-balistyczną, dość wypłaszczoną, za to ze zwiększoną prędkością, co jest naturalną konsekwencją płaskiej trajektorii. Mówią też o jej zdolności manewrowania, co jest de facto fikcją. Opowiadania rosyjskich blogerów o zakrętach po 90 stopni to bajka o rozpustnym Kapturku i zamęczonym Wilku. W istocie maksymalne zmiany tory lotu na całej trasie to do 6 stopni. Fizyka....
Rakieta balistyczna zawsze przyleci z tego kierunku, skąd została wystrzelona. Nie można wystrzelić jej z Białorusi i powiedzieć, że przyleciała z Ukrainy, bo obserwujące ją radary (leci mimo wszystko dość wysoko i szybko, widać ją na setki kilometrów na radarach typu back-bone). Nawet jeśli zostanie wystrzelona przy granicy Białorusi z Ukrainą i wykona ów niewielki dowrót wskazując na teren Ukrainy przy granicy z Białorusią, to i tak będzie to widoczne na zapisie radarowym (backbone rejestrują obrazy i można je odtworzyć do analizy).
Żadnej prowokacji z użyciem rakiety balistycznej nie da się zmontować. Zawsze będzie wiadomo skąd przyleciała. I zawsze będzie wiadomo, co to jest: Ukraina nie ma Iskanderów, a Rosja nie ma ATACMSów.
Do prowokacji mogą być w zasadzie użyte tylko drony. One mogą lecieć po dowolnej trasie, a mnogość najróżniejszych typów i modyfikacji pozwala na łatwe wykonanie podróby. Nie ma problemu, bowiem wszyscy do budowy dronów pozyskują komercyjne, ogólnodostępne części. Najczęściej chińskich.
Drony wykonane ze sklejki, klejone wikolem, z chińskim silnikiem nienadającym się nawet do motocykla, z procesorem na poziomie iphona i autopilotem kupionym na Aliexpress czy Temu, kosztuje do 30 tysięcy dolarów. Grosiki. Takie drony produkuje się tysiącami. Od początku pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku Rosja użyła przeciwko Ukrainie ponad 150 tysięcy dronów dalekiego zasięgu (głównie typu Shahed/Geran oraz ich nowszych bezzałogowych makiet pełniących rolę wabików). Gdyby do każdego z nich odpalać rakietę Patriot PAC-3MSE za 5,3 miliona dolarów, to kosztowałoby to 795 miliardów USD. To zaledwie roczny budżet Pentagonu. Nawet zsumowanie wszystkich budżetów III Rzeczypospolitej od 1990 roku do dzisiejszego 2026 roku daje łącznie około 440–460 miliardów USD. Nie stać by nas było na takie strzelanie Patriotów PAC-3 do dronów, nawet gdybyśmy od 1990 r. kupowali wyłącznie pociski PAC-3 MSE za całe nasze budżety.
Dlatego do dronów w żadnym razie nie strzela się Patrioty PAC-3 MSE. Te pociski są oszczędzane na balistykę. Każde inne użycie to marnowanie zasobów w obliczu zagrożenia. Zwłaszcza, że drony można zwalczać na dziesiątki różnych sposobów, a rakiety balistyczne - tylko Patriotami (w Polsce). Niczym innym.
Co nam grozi w najbliższym czasie? Grozi nam prowokacja wskazująca na rzekomy atak ukraiński mający nas wciągnąć w wojnę z Rosją. Celem Rosjan będzie przekonanie nas, byśmy całkowicie zaprzestali pomaganie Ukrainie i byśmy nie pozwalali na transfer materiałów wojennych dla Ukrainy przez nasze terytorium. Dlatego rosyjski atak musi udawać ukraiński. Dlatego to muszą być drony, bo to jest relatywnie łatwe do wykonania. Dlatego Patriot PAC-3 MSE będą w odpieraniu takiego ataku bezużyteczne, one nie są od tego. Oczywiście możemy jednej nocy wywalić z miliard dolarów na 20 dronów ze sklejki z chińskim silnikiem. Jeśli oczywiście te Patrioty znajdą się tam, gdzie te drony będą lecieć, bo rakiety PAC-3 MSE mają zasięg do 40-60 km do celu balistycznego i jakieś 120 km do aerodynamicznego. Jeśli rozstawimy Patrioty w obronie Warszawy, to drony mogą śmiało lecieć na Lublin, tam ich Patriot nie sięgnie. Rakiety PAC-2 mogą niszczyć cele aerodynamiczne nawet do 160 km, ale to też jest jednak ograniczony obszar.
Wniosek: w obliczu możliwej prowokacji rosyjskiej pociski Patriot PAC-3 MSE są BEZUŻYTECZNE. Potrzebne są myśliwce, śmigłowce szturmowe do niszczenia dronów w powietrzu, karabiny maszynowe, wprowadzony do uzbrojenia system "San", musimy się też zaopatrzyć w drony przechwytujące, jakie zaczęli stosować Ukraińcy. Można wykorzystać przeciwlotnicze Szyłki i nasze "żurki", czyli działa ZUR-23-2KG Jodek-G z Gromami lub ZUR-23-2SP Jodek-SP (System PSR-A Pilica).
A kiedy będziemy potrzebować obrony przed balistyką? Będziemy potrzebować, jak sami zostaniemy napadnięci. A żebyśmy zostali, muszą być spełnione cztery warunki:
1. Musi paść Ukraina, by Rosja uwolniła zaangażowane tam siły;
2. Pierwsze będą Państwa Bałtyckie, bo najłatwiej;
3. Przed napaścią Polska zostanie hybrydowo i kognitywnie zamieniona w ogłupiałą galaretę, państwo w stanie rozkładu na granicy upadku co wymaga tak ze 2 lata czasu.
4. Równolegle Rosja musi odtworzyć swoje zasoby i zintegrować zasoby ukraińskie w ramach własnej machiny wojennej. Ukraińcom pokaże się wpisy Polaków na FB, co będzie dobrą dla nich motywacją.
Czyli za dwa-trzy lata - minimum. Chyba, że sami wybierzemy wcześniej prorosyjskie władze, wówczas obejdzie się bez rakiet balistycznych i czołgów.
Do chwili obecnej otrzymaliśmy od USA 208 PAC-3 MSE, z terminem przydatności do użycia do 2034-2035, co można przedłużyć po sprawdzeniach na kolejne 15 lat. Według niektórych źródeł oddaliśmy Ukrainie pięć (5), ale oficjalnej liczby nie podano. Zamówionych mamy 644 kolejne PAC-3 MSE, dostawy mają się zacząć pod koniec tego roku i potrwać trzy lata.
Dodatkowo kupujemy PAC-2 GEM-T. Polska otrzymała od Departamentu Stanu USA zgodę na zakup maksymalnie 788 pocisków PAC-2 GEM-T, natomiast ostateczna, podpisana w czerwcu 2026 roku umowa wykonawcza opiewa na „kilkaset sztuk” tych rakiet.
Na zdjęciu - polska wyrzutnia M901 z załadowanymi ośmioma rakietami MIM-104F PAC-3 MSE. Na wyrzutni może być ich 16.
Fot. Michał Fiszer
W ten sposób pracuję, zarabiam, obok innej pracy. Jeśli Ci się podoba, to możesz kupić mi kawkę poproszę, a będzie więcej. Obecnie zbieram na ważny cel, nie dla siebie, ale dla bliskiej osoby. https://t.co/3NOiJ9zNa8