@cezarykrysztopa@magdasobkowiak Oprocentowanie pojawi się po przyszłorocznych wyborach jak dalej będzie rządzić obecna koalicja to będzie ono zapewne znakomite jak do władzy dojdzie PiS to już będzie niekorzystne.
Krótki poradnik dla młodego wykształcego z miasta, który przeprowadza się na wieś.
1. Wyzbądź się wszelkich złudnych wyobrażeń o prowincji. One pogrążą cię w smutku, frustracji i niemocy.
2. Jeśli twoje wyobrażenie o życiu na wsi nie przetrwało zderzenia z rzeczywistością, nie zmieniaj na siłę rzeczywistości i świata wokół siebie pod urojone wyobrażenia. To jedynie unieszczęśliwi więcej osób niż ty sam.
3. Kochasz przyrodę? Świetnie, będziesz jeszcze musiał nauczyć się ją momentami okiełznnywać by móc normalnie żyć.
4. Myszy, szerszenie, osy, gzy, bąki, końskie muchy, komary. Musisz się przełamać i zacząć z nimi walczyć zanim te zorientują się trafiły na łatwą ofiarę.
5. Jelenie, sarny, łosie, dziki, żubry może i ładnie wyglądają na fotografii. W realnym życiu przyjdą, zeżrą twój sad, ogród, zryją trawnik.
5. Uwielbiasz słuchać wycia wilków nocami? Zatroszcz się o swojego miniaturowego pieska. W najlepszym razie wilki przyjdą i wydupcą ci twoją sunię jak będzie miała cieczkę. W najgorszym razie będzie ona małym ale jednak posiłkiem dla silniejszych zwierząt.
6. Przeszkadza ci praca rolnika po 22 w polu, odgłosy pracującego kombajnu? Śmiało dzwoń na policję i zrób z siebie idiotę. Pamiętaj jednak, że jak zakopiesz się swoim elektrycznym samochodem zimą albo jak zasypie ci podjazd, to tylko rolnik jest w stanie ci pomóc.
7. Może i pompa ciepła z panelami na dachu twojej daczy wygląda imponująco. Gdy jednak zimą zabraknie prądu na kilka dni poproś sąsiadów żeby dali ci namiar na jakiegoś zduna. Skorzystaj z jego usług jeśli dożyjesz do wiosny.
8. Dostosuj się do zwyczajów i szanuj lokalne tradycje. To ty tu wciąż jesteś gościem.
9. Nie szpanuj w sklepie znajomością nazw papierosów, nikt tu nie pali Galuoises. Nie smęć też że asortyment ubogi i nie ma mleka owsianego czy sojowego.
10. Nie koś trawy w niedzielę, nie przystoi przeszkadzać innym w świętowaniu niedzieli i odpoczynku.
O czymś zapomniałem? Już wiem! Jeśli kupiłeś tanią działkę obok obory, chlewu, strzelnicy czy toru wyścigowego. Pamiętaj, że była tania, bo przejąłeś z działką całe dobrodziejstwo inwentarza okolicy.
Drodzy Rolnicy, dajemy sobie mydlić oczy! 🚨 Głośna dyskusja o "ustawie o funkcji wsi" to nic innego jak polityczna zasłona dymna i klasyczne rozmywanie najważniejszych spraw. Politycy grają w swoje gierki, a my dajemy się wciągać w tematy zastępcze, tracąc z oczu to, co naprawdę zadecyduje o przetrwaniu naszych gospodarstw. 🚜🌾
Ta ustawa powinna powstać ponad podziałami w zaciszu gabinetów, dla dobra rolnictwa i rolników.
Zamiast ekscytować się kolejnymi wrzutkami, które mają nas tylko podzielić, powinniśmy zająć się dwoma potężnymi pożarami:
1️⃣ Plany Ogólne – blokada inwestycji na wsi 🏗️❌
To jest absolutny dramat. Jeśli plany ogólne wejdą w życie w obecnej, forsowanej formie, to oznaczają jedno: całkowite zatrzymanie inwestycji na terenach wiejskich, ze szczególnym naciskiem na inwestycje rolnicze! Kto z nas będzie mógł zmodernizować lub rozbudować swoje gospodarstwo? Zostaniemy zablokowani przepisami na lata, a rozwój polskiej wsi stanie w miejscu.
2️⃣ Nowa WPR – drastycznie zmniejszony budżet 📉💶
Zauważyliście tę ciszę w eterze? Nikt o tym głośno nie mówi, a prawda jest brutalna. Nowa Wspólna Polityka Rolna ma drastycznie obcięty budżet. Nakłada się na nas kolejne wymogi, obowiązki i ograniczenia, a jednocześnie zabiera się środki na ich realizację.
Zaraz wrzucą nam kolejny temat zastępczy – może dopłaty do paliwa, 1.50 zł czy 2 zł, żebyśmy się cieszyli i klaskali, podczas gdy fundamentalne kwestie przejdą nam koło nosa. Nie dajmy się wciągnąć w te plemienne wojny!
Musimy skupić się na tym, co realnie uderzy w nasze portfele i możliwość prowadzenia produkcji.
Jak to wygląda u Was w gminach? Zaczęliście już analizować, jak plany ogólne wpłyną na Wasze ziemie i plany rozwoju?
Dajcie znać w komentarzach! 👇
Komunikat!!!!!
Wyrażam stanowczy sprzeciw wobec wypowiadania się przez tego pana w kwestiach rolniczych.
Rolnictwo to nie temat do pustych komentarzy, politycznych póz czy medialnych popisów.
Plan ogólny gminy wymaga pilnej korekty ustawowej z punktu widzenia ochrony produkcyjnej funkcji wsi. Nowelizacja przepisów powinna wprost zagwarantować, że istniejące gospodarstwo rolne ma prawo do utrzymania, odbudowy, przebudowy, modernizacji i rozbudowy, a to uprawnienie musi wynikać z ustawy, a nie z uznaniowości gminy. Sama „strefa produkcji rolnej” nie wystarczy, jeśli nie daje realnego prawa inwestowania — ustawa powinna określać minimalny katalog dopuszczalnej zabudowy: budynki inwentarskie, magazyny, silosy, suszarnie, zbiorniki, płyty obornikowe, biogazownie rolnicze i zabudowę zagrodową. Strefa otwarta nie może służyć „zamrażaniu” istniejących gospodarstw, a ochrona gospodarstwa nie może ograniczać się wyłącznie do istniejących budynków — trzeba zabezpieczyć także jego otoczenie funkcjonalne, tak aby możliwa była rozbudowa produkcji, dostosowanie do wymogów środowiskowych i sukcesja międzypokoleniowa. Inwestycji służących istniejącemu gospodarstwu nie można oceniać wyłącznie według logiki zabudowy mieszkaniowej, dlatego potrzebne są uproszczone zasady lokalizacji dla obiektów rolniczych pozostających w bezpośrednim związku funkcjonalnym z gospodarstwem. Samorząd rolniczy powinien mieć realny udział w procedurze uchwalania planu ogólnego, a każdy plan powinien zawierać obowiązkową analizę wpływu na rolnictwo, istniejące gospodarstwa, możliwość rozbudowy, sukcesję i bezpieczeństwo żywnościowe. Jeżeli zaś plan ogólny prowadzi do nadmiernego ograniczenia rozwoju istniejącego gospodarstwa, rolnik powinien mieć skuteczny instrument ochrony prawnej: możliwość zaskarżenia takich ustaleń, żądania ich zmiany, a w uzasadnionych przypadkach także dochodzenia odszkodowania.
@StefanKrajewski@M_Maliszewski@RzepaJarek@JackBogucki@k_cieciora@jwojc@MRiRW_GOV_PL
#PlanOgólny #Rolnictwo #PrawoRolne #GospodarstwaRolne #BezpieczeństwoŻywnościowe
@HubertOjdana@m_podczarski Co do dopłaty to będzie zależeć ile będzie posiane strączków w całym kraju. Druga sprawa to cena grochu to teraz 800-900 zł maks.
@JacekSloma@LukaszP85 Tylko, że wtedy też płody rolne poszybowały w górę i bilans się zacierał, teraz to GA może sobie zrobić cenę nawet 3 tys za tonę ale nikt im tego nie kupi.
Potępiamy jakikolwiek atak zbrojny i wzywamy wszystkie strony konfliktu do jego przerwania i rozpoczęcia rozmów pokojowych na gruncie dyplomacji. Obecna sytuacja stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa regionu i świata.
Program renaturalizacji to nie chora wizja to systemowa próba uwłaszczenia na prywatnych i państwowych gruntach mająca na celu stworzenie warunków do korzystania z finansowania w ramach polityki środowiskowej przez NGOsy
Tu nie chodzi o ochronę cennych siedlisk to systemowe skok na kasę .