@nomadmum81@Arkadiu02582322@NawrockiKn Przecież PIS przeprocesował kilka innych z radykalnym wzrostem nakładów na rzecz środowiska w tym asystencja z funduszu solidarnościowego... żaden rząd nie zrobił tyle dla ON
@jacek_gniadek Tego zdania "I tu pojawia się kluczowa myśl: skoro istnieje realne zagrożenie, to ostatecznie to przyjmujący decyduje, bo to jego dom" nie ma we wpisie na księdza blogu... dlaczego?
@KotulaKat@K_Stanowski Aborcja i eutanazja, zerwanie więzi między pokoleniowych itp procesy produkują taki efekt ze nie ma osób zależnych i nie ma się kim opiekować w tej wzorcowej Europie (w porównaniu do naszego zaścianku)
@kasprzak_k_ Szanowny Panie. Pana słowa są haniebne. Nie wolno żadnego człowieka tak opisywać: parówka w za małej osłonce, noc w mordorze... brzydota. Chlubi się Pan własnym ojcostwem a Pana wypowiedź jest całkowitym jego zaprzeczeniem. Nasz Zbawiciel nie używał takich słów i porównań.
Rafał Trzaskowski informacje o nieprawidłowościach w Warszawskim Szpitalu Południowym i działalności Dawida Kacprzyka dostał 19 lipca 2025 r., czyli niemal rok temu – ustalił @portalzeropl. Poinformował go o tym ordynator chirurgii szpitala w prywatnej rozmowie przez komunikator internetowy. Dwa miesiące później lekarz został zwolniony z pracy.
Tekst @JakubStyczynski i mój.
https://t.co/K6YnjovC6A
❗️ Błyskawiczne przyjęcia, wykonywanie pakietów kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu badań w bardzo krótkim czasie, możliwoś�� przebywania w innym pomieszczeniu niż ogół pacjentów. W Warszawskim Szpitalu Południowym stworzono nieoficjalnie szybszą i bardziej komfortową ścieżkę przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzin. @portalzeropl ma na to dokumenty.
1️⃣ Szpitalny oddział ratunkowy Warszawskiego Szpitala Południowego w błyskawicznym tempie zajmował się wpływowymi działaczami Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzinami. Gdy inni pacjenci musieli czekać po 4–5 godzin na przyjęcie, politycy mieli wykonywane badania po 10 minutach od rejestracji.
2️⃣ Polityczni VIP-owie nie musieli siedzieć w publicznej poczekalni. Wydzielono dla nich zaciszny pokój, z kanapą, fotelami i telewizorem.
3️⃣ Z dokumentacji medycznej oraz wypowiedzi niektórych pracowników Szpitala Południowego wynika, że koordynator SOR-u Dawid Kacprzyk w publicznym szpitalu de facto stworzył przychodnię dla polityków.
4️⃣ Znamy nazwiska pacjentów, historię ich leczenia, mamy dokumentację fotograficzną. Nie publikujemy wszystkiego, uznaj��c, że politykom też przysługuje prawo do prywatności w zakresie ich stanu zdrowia. O najbardziej bulwersujących przypadkach poinformowaliśmy jednak Narodowy Fundusz Zdrowia.
5️⃣ Szpital Południowy, placówka kontrolowana przez miasto stołeczne Warszawę, nie zaprzeczył naszym informacjom. Jedynie przestrzegł nas, że nieuprawnione pozyskiwanie, ujawnianie lub rozpowszechnianie informacji dotyczących zdrowia lub korzystania ze świadczeń zdrowotnych stanowi złamanie prawa.
@pater_matthaeus@arekgrochot Księże Mateuszu. Z mojej strony inny powód: nie ma bezpiecznej i "zdrowej" dawki alkoholu. Każda ilość jest toksyczna dla organizmu. Jest to trucizna, dokładnie tak jak papierosy.
@nomadmum81@WojciechTeister@katarynaaa@WojciechTeister "bez napinki" jest Pan katolickim dziennikarzem i do kobiety tak się Pan odzywa? I czy oglądał Pan może film Elling? O deinstytucjinalizacji robionej już jakoś 20 lat temu. To nie sa miejsca dla nikogo, nie tylko nie dla dzieci https://t.co/ql4s8eWAut
@MSzumowska@UWAGATVN A mnie martwi, że wybrzmiewa wyłącznie koniecznośc zaprzestania przyjmowania dzieci przez DPSy. A co z dorosłymi? Ich również nie powinno tam być... w każdym razie większości z nich...
@nomadmum81 Dzieci. Wybrzmiewa ze dzieci nie powinny tam byc. Ale dorośli też nie powinni. Większość z mieszkańców tego DPS to ludzie ktorzy mogliby zyc w mieszkaniach wspomaganych.
Nic się w Polsce nie zmieni w temacie wsparcia dzieci, jeśli dorośli wciąż będą myśleć tylko o sobie.
Kiedy słyszę, że starosta z @PowiatSokolski grzmi, że dopóki pełni swoją funkcję, nie powstaną rodziny zastępcze, bo dzieci mają trafiać do wybudowanych już placówek-trudno nie odnieść wrażenia, że „system rodem z PRL” jest dla tego pana ważniejszy niż dziecko. Ilu takich starostów mamy w Polsce? Przerażające nadużycie władzy.
Siostry z Broniszewic robią ogromną pracę, ale jednocześnie nie widzą przestrzeni na wsparcie zmian @MRPiPS_GOV__PL , które mogłyby sprawić, że każde dziecko z niepełnosprawnością w Polsce, a nie tylko młodzi Panowie z niepełnosprawnościami ze sławnych medialne Broniszewic, dostanie godne wsparcie i nie będzie dzielić pokoju z kilkoma innymi osobami przez całe życie. W całym tym sporze nikt nawet nie zatrzymuje się na chwilę, by pomyśleć o nagminnym wykorzystywaniu wizerunku bezbronnych dzieci do udowadniania swoich racji.
Nie słyszałam też, żeby Kościół aktywnie szukał tym dzieciom rodzin adopcyjnych czy zastępczych-mamy i taty. A przecież jeśli naprawdę chodzi o dobro dziecka, to właśnie rodzina powinna być pierwszym celem instytucji Kościoła, nie instytucja….Narracja, że „nikt tych dzieci nie chce” jest po pierwsze niedopuszczana a po drugie w tej sytuacji braku działań zwyczajnie nie ok.
Politycy? Jedni atakują wraz ze swoimi mediami i folołersami, bo to idealny cel przed wyborami. Drudzy wiedzą, że od lat to co dzieje się w Polsce w temacie godnego wsparcia dzieci z niepełnosprawnościami to niewolnictwo opiekuńcze ale boją się ruszyć cokolwiek, co mogłoby być „kontrowersyjne”. Bo przecież ważniejsze są sondaże niż dzieci.
Odważni politycy, naprawdę czujący każdy dzień życia dziecka z niepełnosprawnością, znający godne rozwiązania na ��wiecie, niesione przez państwo, są przedmiotem hejtu i podcinania skrzydeł, często są przy tym zdradzani przez „swoich”z powodów koniunkturalnych. Coraz częściej mam wrażenie, że politykom wcale nie chodzi o to, by dzieci wychowywały się w rodzinach. Chodzi raczej o to, by pozbyć się „problemu” - dzieci trudnych, zranionych, niewygodnych, których nie chcą widzieć w swojej przestrzeni. Łatwiej je odsunąć, zamknąć w instytucjach, odizolować niż naprawdę się nimi zająć i tworzyć z nimi wspólnotę lokalną.
I nikt nawet nie zadaje podstawowych pytań: dlaczego te dzieci nie są w rodzinach? Dlaczego te rodziny nie dają rady? Co zrobił samorząd by wesprzeć rodzinę? Jakie usługi wdrożył by mogły żyć, pracować i być dobrymi rodzicami? Co samorząd zrobił zanim wysłał dziecko do placówki? Zbyt często odpowiedź brzmi: „zrobiliśmy wszystko”. A prawda jest taka, że nikt tego nie sprawdza więc można mówić co się chce. Rodziny zastępcze od lat niosą na swoich barkach wychowanie dzieci pozbawionych opieki biologicznych rodziców. Są w zdecydowanej przewadze niż wielkie, medialne placówki. Tylko jaką mają siłę przebicia względem posieciowanych, sponsorowanych i uderzających do wszystkich mediów i polityków ze swoją jedynie słuszną narracją instytucji i jej pracowników ?
Media czują sensację, więc dolewają oliwy do ognia. Kolejna burza, kolejne nagłówki. A dzieci? Dalej gdzieś na końcu tej historii.
Dramat dzieci z niepełnosprawnościami w Polsce będzie dzięki krewkim niezorientowanym Polakom nadal trwał 🥲. Dziękuję @nowakowska_ka @AGajewska za odwagę do zmian. Zmiana miała dotyczyć 100 dzieci z niepełnosprawnościami wchodzących do systemu w kolejnych latach.Te dzieci nadal dzięki Polakom będą trafiać do instytucji. Jesteście zadowoleni z siebie ? Jeżeli ten kraj nie potrafi wesprzeć 100 dzieci dając im wsparciem w warunkach rodzinnych i widzi je w instytucjach to ponieśliśmy fiasko wartość … @PorowskaAdriana @a_dziemianowicz @PrawoPLserwis @MarlenaMalag @UrszulaRusecka @tzimoch @M_K_Blonska @KPRM_CIR @MaciejBerek @frydrych_joanna @Aga_Klopotek @AgaKlab @hannagw @JagnaMarczulajt @Kaczynski_Jarek @pisorgpl @MorawieckiM @JoannaRadio @Pani_Foster @lgarczewski
Siostry dominikanki alarmują: słynny Dom Chłopaków w Broniszewicach może od przyszłego roku przestać przyjmować dzieci przez planowany zakaz kierowania ich do DPS-ów, mimo braku realnej alternatywy w postaci ośrodków terapeutycznych.
Materiał @jakub_szymczuk jest już dostępny na YouTube.