Zapraszam Państwa do obejrzenia mojej rozmowy z @PawelDSM na temat redpillu z perspektywy katolika, filozofa i konserwatysty. Dlaczego z perspektywy konserwatysty, idee są pierwotne względem mechaniki biologicznej i że to w nich leży przyczyna status quo.
Raz jeszcze dziękuję Pawłowi za zaproszenie i debatę. Z wrodzonej złośliwości napiszę (wybacz Pawle - muszę), że cieszę się, że udało się ustalić, że redpill jest ideologią 😁
Następnym razem inaczej ustawię kamerę ;)
https://t.co/GlOpLRybaD
@JanKowalsk3qw0@Carnell00 I niby dlatego, że Białoruś to wasal, to nie ma możliwości wejścia od strony Białorusi. Ciekawe. A jaki niby cel miałaby Rosja w ataku na Polskę? Jakie korzyści wynikałyby dla Rosji z tej wojny, gdyby ją wygrała i jak miałoby wyglądać zwycięstwo?
Oho, Ukraińcy zauważyli, że przegięli i prawda roznosi się na cały świat, więc zaczynają się tłumaczyć. Ale robią to z typową dla siebie butą twierdząc:
„Nazwa pododdziału była wyborem naszych żołnierzy. Nasi obrońcy zasługują na bezwarunkowy szacunek.”
Nie, nie zasługują na bezwarunkowy szacunek. Jeśli sami wybrali ludobójców jako swoich patronów, to zasługują jedynie na pogardę. A ci, którzy im przyklasnęli (Zelenski) zasługują na środkowy palec w kwestii finansowego wsparcia.
Trzeba im docisnąć śrubę, żeby pojęli jak wygląda cywilizacja i że w jej obrębie za gloryfikację ludobójców jest tylko bat.
Eskałacja napięć między Ukrainą a Polską nie przynosi korzyści ani Ukraińcom, ani Polakom.
Przez niemal dwa lata krok po kroku odbudowywaliśmy konstruktywny dialog. Odblokowaliśmy poszukiwania i ekshumacje. Z godnością i zgodnie z chrześcijańską tradycją przeprowadziliśmy w kilku miejscach ponowne pochówki ofiar.
Wznowiliśmy Kongres Historyków, w ramach którego dyskusję o trudnych kartach wspólnej historii przenieśliśmy na poziom merytorycznej, naukowo obiektywnej debaty. Nie w oparciu o hasła polityczne, lecz o dokumenty archiwalne, materiały źródłowe i badania naukowe — co otworzyło drogę do dialogu na trudne i wrażliwe tematy oraz pozwoliło wreszcie usłyszeć siebie nawzajem.
Jest to podejście całkowicie słuszne, oparte na wzajemnym szacunku, uznaniu i uczciwości. Nie wolno go podważać ani nakręcać spirali nienawiści. Tym bardziej w sytuacji, gdy nad nami wszystkimi — Ukraińcami, Polakami i innymi Europejczykami — ponownie zawisło zagrożenie ze strony naszego odwiecznego wroga, Rosji. Nie wolno zapominać, że walka między nami doprowadzi nas na skraj przepaści. Musimy to sobie uświadomić, zmniejszyć poziom emocji, pozostawić naszą wspólną historię specjalistom-historykom i wspólnie skupić się na tym, co najważniejsze: przeciwdziałaniu wspólnemu wrogowi, wzmacnianiu naszego bezpieczeństwa europejskiego oraz ochronie wolnej przyszłości naszych narodów.
Nazwa pododdziału była wyborem naszych żołnierzy. Nasi obrońcy zasługują na bezwarunkowy szacunek. To właśnie oni dziś, kosztem własnego zdrowia, a często także życia, utrzymują linię frontu i bronią całej Europy przed rosyjskim zagrożeniem. Płacą za to najwyższą cenę. Wiem napewno, że nasi żołnierze nie mieli nawet w najmniejszym stopniu antypolskich intencji. Chodziło im o upamiętnienie tych, którzy wiele lat temu również walczyli przeciw imperialnej Moskwie, bolszewicko-komunistycznej okupacji i represjom.
Ukraina bardzo ciężko walczyła o swoją niepodległość. Pokolenie po pokoleniu. Tak samo jak Polska szła do swojej niepodległości poprzez ciężką pracę i walkę — własną drogą.
Jesteśmy wdzięczni za przywódczą rolę Polski we wspieraniu Ukrainy w tym strasznym czasie wojny. Pragniemy rozmawiać o wszystkich kwestiach, w tym tych najtrudniejszych, w duchu wzajemnego zrozumienia i otwartości. Wzywam do dialogu i wzmocnienia relacji zgodnie z priorytetami bezpieczeństwa i pomyślnej przyszłości naszych państw.
@Orest_Baback Wystarczy poczekać, aż reszta świata dojdzie do wniosku, że czas was olać i dogadać się znów z Rosją, żeby handlować - wtedy będzie to wam wywlekane. Nieważne, że jako pretekst. Ważne, że będziecie pod ścianą i będziecie musieli się z tego rozliczyć.
Cała masa rzeczy. Na przykład:
2. W jednostkach systemu oświaty mogą być sprzedawane dzieciom i młodzieży grupy środków spożywczych, o któ-
rych mowa w ust. 1 pkt 2, 6–8, pod warunkiem że nie zawierają więcej niż:
1) 10 g cukrów w 100 g/ml produktu gotowego do spożycia, a w przypadku produktów, o których mowa w ust. 1 pkt 2,
13,5 g cukrów w 100 g produktu gotowego do spożycia oraz bez dodatku substancji słodzących zdefiniowanych w roz-
porządzeniu (WE) nr 1333/2008
Brawo, właśnie umożliwia się sprzedaż wód smakowych xD
"dwa razy w tygodniu w ramach obiadu była podawana porcja mięsa, przygotowana z mięsa świeżego, a w przy-
padku osób niespożywających produktów odzwierzęcych – alternatywna potrawa roślinna, w szczególności na
bazie nasion roślin strączkowych;"
obok
"co najmniej jedna porcja produktów zbożowych, w tym pełnoziarnistych, w śniadaniu, obiedzie oraz kolacji;
w przypadku obiadu jedna porcja produktów zbożowych może być zastąpiona porcją ziemniaków"
2x w tygodniu mięso przy wpieprzaniu 3x dziennie węglowodanów złożonych? Czy ja naprawdę muszę komentować ten idiotyzm, czy jednak spojrzy Pani na to, jaki typ jedzenia preferują ci, którzy mają nadwagę lub są otyli i połączy właśnie z proporcjami, jakie proponują te debile z ministerstwa? I może dotrze do Pani, że to jest prosta droga do utrwalania błędnych wzorców żywieniowych?
Straszną pychą jest uwzględnianie prawdy. Ja wiem, że wy - mentalna turańszczyzna, nigdy nie pojmiecie zasady prymarnej dla naszej cywilizacji (łacińskiej), czyli że to prawda tworzy siłę. Wy macie odwrotnie - to siła tworzy prawdę. Myśl godna cywilizacji, której głównym narzędziem jest młotek. My po prostu myślimy innymi kategoriami, więc nie wiem, po jaką cholerę pchacie się do obcej sobie cywilizacji i macie pretensje, że coś wam zarzucamy na gruncie tej podstawowej różnicy? Siedźcie sobie w swoim gronie i nie zawracajcie nikomu dupy.
W skrócie:
Panowie Amerykanie, no kijowo wyszło, że postawiliśmy na UE i Wielką Brytanię, które dają nam pieniądze na przedłużanie agonii, ale wystarczy, bo widać, że guzik mogą poza dawaniem kasy. Tak bardzo wystarczy, że nawet deklaruję, że mogę się osobiście spotkać z Putinem! Ale niech UE usiądzie przy stole, bo my chcemy do UE. Prosimy.
Niesamowite karty w ręku ma Zelensky.
We are in constant contact with the American side. We are waiting for the negotiating team to arrive, but it is taking a very long time. Iran is currently the number one issue for the United States. Unfortunately, we in this queue of wars.
I truly believe that the United States is the strongest actor that can push Putin toward ending the war, and that is why I have always said the best option for us is for the United States to be involved in the negotiations, alongside Europe. Because without Europe at the negotiating table, we cannot be sure that Europe will be heard. Ukraine is a future member of the EU. It is important for us that Europe is there. And this is absolutely fair: the war is here, on the European continent.
For us, the number one priority is to end the war – there is no alternative to that. We support any format. I am ready for direct negotiations with Putin to end this war. Thanks to our Armed Forces, we can feel our strength on the battlefield. We have made very serious progress in deep strikes. Today, 1,100 kilometers is a concrete target and a concrete result. We have such security guarantees that allow us, on equal terms with the Russians, to bring this war to an end in any diplomatic format.
From a joint press conference with NATO Secretary General Mark Rutte after the meeting of the Ukraine–NATO Council in Kyiv. (2/3)
@stillVotThe Może najpierw ty ją przeczytaj, zanim będziesz kontynuował robienie z siebie idioty twierdząc, że jest w niej coś, czego nie ma? I wróć do szkoły - tam nauczą cię, że ciężar dowodu leży na twierdzącym, że coś jest, matole.
Nie ma takich tez u Motyki. I owszem - jeśli twierdzisz, że coś jest w jakiejś książce, to Ty masz udowodnić, że mówisz prawdę. Jesteś więc zwykłym łgarzem, co mnie nie dziwi, skoro próbujesz uzasadniać nadziewanie dzieci na widły swoimi opowieściami, zamiast przeprosić, że jacyś kretyni z Twojego narodu uznają za stosowne oddawanie czci bydłu.
@barbaraanowacka@BiuroRPD@MHornaCieslak Gaszenie pożaru, gdy okazało się, że znów zrobiliście z siebie idiotów? To jeszcze won do przywracania obowiązkowych prac domowych.
Ocena to informacja zwrotna o stopniu opanowania materiału. Nikogo nie obchodzi fakt, że się poprawiłeś z czegoś innego - masz opanować materiał w całości i oceny cząstkowe mówią o tym, jak ci idzie. Tym bardziej, że w wielu przedmiotach, jak w matematyce, jeśli narobisz sobie braków na pewnym etapie, to te braki uniemożliwią pójście dalej.
@MacPl68573 Po tym, jak banderowskie zwierzęta udowadniają pod powyższym wpisem, że pałają do nas nienawiścią, a Wołyń uznają za słuszną reakcję (co było oczywiste od lat, gdy ktoś nie był zaczadzony) odpowiedź brzmi - żadne.
I nie zmienisz tego faktu, bo większość rodziców nie ogarnia takich rzeczy, albo nie chce ogarniać. I po prawdzie to krytykujesz takich rodziców, a sam jesteś durniem, który nie rozumie tego podstawowego faktu i jednocześnie zakłada, że wszyscy będą mądrzy i przewidujący. To się nigdy nie stanie, bo wynika to z ludzkiej natury.
Jak chcesz niby naprawiać rodziców, którzy dają dzieciom telefony do szkół?
@DDK_dwa@PawelDSM Jednak chyba niewiele rozumiesz, skoro nie dociera do Ciebie, że to, że większość dzieci ma telefony powoduje, że nie masz możliwości kontroli nad stycznością z telefonem/mediami społecznościowymi/pornografią u swojego dziecka w szkole.
I u Grzegorza Motyki czy Mariusza Zajączkowskiego dokładnie tak są sformułowane tezy dotyczące tych rozkazów? Proszę więc o źródła, żebym zweryfikował te fakty. Do tego nijak się to ma do systemowości procederu. I nijak nie odniosłeś się do systemowego wymordowania około 120 tysięcy Polaków.
Czy możemy w końcu zrozumieć, że podział w Polsce nie przebiega na linii wariaci z PiS i PO, tylko na linii Polacy i zdrajcy, którzy różnią się między sobą tylko tym, u czyjej klamki wiszą?
To już jest zdrada. Biejat poszła do ukraińskiej telewizji, rzeź wołyńską nazwała „atakami na ludność cywilną” (!) a decyzję Nawrockiego o odebraniu orderu Zełenskiemu nazwała „niezbyt mądrą i nieprzemyślaną”
Mam dość tej antypolskości. Zrzeknij się obywatelstwa i do widzenia.
Czy Ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Dociera do Ciebie, że to, że Twoje dziecko nie miało telefonu w tym wieku nie oznacza, że przez to, że większość ma i przynosi do szkoły, Twoje dziecko nie miało z telefonem styczności? Do tego czy jesteś tak naiwny, by wierzyć, że jak koledzy/koleżanki proponowali, to każde dziecko, które dzięki rodzicom nie ma telefonu, za każdym razem asertywnie odmówi? C'mon, doskonale wiesz, że tak się nie stanie i wierzysz w libertariańską utopię, którą falsyfikuje tak naprawdę dzisiejsza rzeczywistość. Każdy rodzic może decydować przecież, czy dać dziecku telefon czy nie. I co? I gumno. Masz dowód na to, że libertarianizm nie działa ;)