Ja życzę sobie tego, aby w tym roku nie mieli tak bardzo w piździe graczy. Wychodzi GTA, wychodzi dużo spoko gier. Liczę na to, że przełoży się to na to, że będą chcieli jakoś tych graczy utrzymać. Ja wiem, że nadzieja matką głupich, ale co nam, fifaczom pozostało oprócz wiaryXD
To jest już ten etap, gdzie czuję podjarkę. Jestem pojebany - wiem. Ostatnią edycją byłem tak bardzo zażenowany w pewnym momencie, a i tak wyczekuje nowej.
Zaraz będę na ścianie kreski kreślił w oczekiwaniu na Web Appa.
Mam mental tryharda w grach i kocham wygrywać. To mi daje najwięcej funu. To co działo się na wyższych bilansach w FC przechodziło wszelkie pojęcie. Rainbow Flick Volley w co drugim meczu, schemat na długą sznytę od bocznego obrońcy, nie wspominajac o oczywistym bieganiu ŚPD.